Z gospodarki spływają już pierwsze dane za sierpień. Na razie nie widać, by działo się coś złego z koniunkturą. Gospodarka jest w lekkim trybie spowolnienia, ale na razie wojny handlowe i recesja w Niemczech nie docierają do kraju.
Indeks ESI utrzymał się w sierpniu na poziomie 102,2 pkt. Jest to indeks koniunktury konstruowany przez Komisję Europejską, jeden z kilku, które warto śledzić. Jak widać na wykresie poniżej, obecne odczyty indeksu spójne są ze wzrostem gospodarczym w okolicach 4-4,3 proc., nieznacznie niższym niż w drugim kwartale. Ten brak istotnych zmian można uznać za dobrą informację, bo koniunktura w Niemczech wciąż jest słaba, a Polska utrzymuje jako taką odporność.


Dziś o 10.00 poznamy dane o PKB za pierwszy kwartał, które pozwolą lepiej ocenić strukturę wzrostu gospodarczego – czyli udział konsumpcji, inwestycji, zapasów i handlu zagranicznego. To ma wpływ na ocenę dalszych perspektyw dla gospodarki, więc warto śledzić te dane.
Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.
Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.































































