Cyfryzacja zatacza coraz szersze kręgi - obejmuje również kolejne czynności dotyczące prowadzenia firmy. Od początku listopada założenie jednoosobowego biznesu możliwe będzie tylko drogą elektroniczną. Koniec z wizytami w urzędach, niebawem wystarczy komputer i dostęp do internetu.


Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w ubiegłym roku w Polsce zarejestrowanych zostało 345 019 przedsiębiorstw. W pierwszym kwartale bieżącego roku doszły do tego kolejne 89 004 podmioty, co oznacza wzrost w porównaniu z adekwatnym okresem rok temu o 2 proc. Ponad 80 proc. tegorocznych rejestracji od stycznia do marca dotyczyło osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą.
Do niedawna co trzeci wniosek składano w urzędzie
Jeszcze w 2024 roku prawie 32 proc. wniosków o założenie firmy składanych było poza kanałami elektronicznymi. Już niebawem osoby myślące o rozpoczęciu swojego biznesu po wizycie w urzędzie stracą taką możliwość. Jak zakładają przepisy, od 1 listopada wniosek w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej dotyczący założenia swojej firmy będzie można złożyć tylko drogą elektroniczną.
ReklamaZobacz także
Przyszli przedsiębiorcy nie będą już mieli możliwości przekazania papierowego formularza w urzędzie gminy ani przesłania go tradycyjną drogą pocztową. Od razu warto zapamiętać, że możliwość składania innych wniosków dotyczących działalności gospodarczej, a więc m.in. zmiany danych, jej zawieszenia, wznowienia i zakończenia, stanie się dostępna tylko online dwa lata później, a więc 1 listopada 2028 r.
Cyfrowa rewolucja obejmuje prowadzenie firmy
To już kolejna czynność związana z biznesem, która jest przenoszona do kanałów elektronicznych. W cyfrowym środowisku od dawna są realizowane różne usługi i działania dotyczące m.in. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy Krajowego Systemu e-Faktur. Temu służą również usługi dostępne w aplikacji mObywatel.

– Cyfrowy formularz rozwiązuje problem sposobu przekazania dokumentów, ale nie odpowiada na pytanie jakie decyzje powinien podjąć przyszły przedsiębiorca. Technologia upraszcza proces, lecz nie zastępuje wiedzy potrzebnej przy wyborze opodatkowania, kodów PKD, zgłoszeń do ZUS czy organizacji księgowości – zwraca uwagę Przemysław Naklicki, dyrektor zarządzający OSCBR.
Formularz to tylko pierwszy element
Wypełnienie formularza do rejestracji firmy to tylko jeden z elementów, o których musi myśleć przyszły przedsiębiorca. Jeszcze przed jego wysłaniem powinien podjąć decyzje, które będą miały wpływ na działanie firmy w kolejnych miesiącach lub latach. Ma więc wybrać formę opodatkowania, określić zakres działalności i kodów PKD oraz ustalić datę rozpoczęcia firmy. Jego zadaniem jest też zgłoszenie do ZUS, ewentualna rejestracja do VAT, uruchomienie e-Doręczeń, wybór księgowości oraz otwarcie firmowego rachunku.
Zdaniem Przemysława Naklickiego tak duża skala wyzwań jest szansą dla biur rachunkowych. Mogą one pomóc przedsiębiorcom w uporaniu się z natłokiem biurokratycznych obowiązków.
– Dla biura rachunkowego najważniejsza jest możliwość rozpoczęcia współpracy w momencie, w którym klient najbardziej potrzebuje wsparcia. Jeżeli księgowa pomoże mu uruchomić firmę, uporządkować formalności, a nawet otworzyć rachunek w banku podczas jednej wizyty w biurze, relacja nie zacznie się od pierwszego dokumentu do zaksięgowania, tylko od rozwiązania pierwszego realnego problemu przedsiębiorcy. To istotna różnica w kontekście pozyskania lojalnego klienta – zwraca uwagę Przemysław Naklicki.
Jaki jest odsetek aktywnych firm po roku od startu?
W tym kontekście warto przywołać dane o trwałości nowych przedsiębiorstw. Z danych GUS wynika, że w grupie przedsiębiorstw niefinansowych, które wystartowały w 2024 roku, po pierwszym roku aktywnych pozostało jedynie 68,4 proc. firm. To oznacza, że prawie co trzecie przedsiębiorstwo nie przetrwało na rynku nawet roku. Jednocześnie te dane pokazują, jak wymagające jest prowadzenie w Polsce działalności gospodarczej.


























































