REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejny bank kusi klientów wysoką stawką na lokacie. Dotychczasowy lider zdetronizowany

Monika Dekrewicz2022-12-16 16:37analityczka Bankier.pl
publikacja
2022-12-16 16:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Inbank oferuje nowy depozyt w swojej ofercie. Od 16 grudnia br. zainteresowani mogą zakładać kwartalną Lokatę na Start oprocentowaną na 8,50 proc. w skali roku. Tym samym bank przejął po Banku Nowym palmę pierwszeństwa w rankingu na najwyższą stawkę na rynku. 

Kolejny bank kusi klientów wysoką stawką na lokacie. Dotychczasowy lider zdetronizowany
Kolejny bank kusi klientów wysoką stawką na lokacie. Dotychczasowy lider zdetronizowany
fot. Jirsak / / Shutterstock

Lokata na Start to oferta dostępna wyłącznie na jeden okres - 3 miesiące. Osoby, które chciałyby skorzystać z aktualnie najwyższej stawki na rynku, muszą jednak spełnić jeden warunek stawiany przez bank - jest to propozycja wyłącznie dla nowych klientów. Statusem nowego klienta mogą się pochwalić tylko te osoby, które nie posiadają i nigdy nie posiadały w Inbanku lokaty

Na depozyt można wpłacić od 1000 do 50 000 zł. Otworzyć można tylko jedną lokatę wyłącznie przez internet, rejestrując się wcześniej w bankowości internetowej banku. Lokata może być odnawialna lub nie. W pierwszym przypadku nowy depozyt zostanie objęty oprocentowaniem, które będzie tego dnia obowiązywało na Lokacie standardowej. 

Załóż lokatę na start w Inbanku »

Choć w ofercie banku w ostatnim czasie były wyłącznie lokaty bez żadnych "haczyków", to w przeszłości bank oferował już depozyt z dodatkowymi warunkami - Lokata Lojalna przez pewien czas była skierowana wyłącznie do osób, które wpłacą nowe środki. 

Wakacje na giełdzie

Tym ruchem Inbank "zdetronizował" Bank Nowy w wyścigu o najwyższą stawkę na rynku. W Banku Nowym można założyć lokatę NOWYdepozyt 1M Wysoki Procent na 8,40 proc. w skali roku. To także lokata zarezerwowana dla nowych klientów. 

Oszczędności wpłacone do Inbanku są chronione przez Tagatisfond, czyli estoński odpowiednik Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Big techy pokazały pierwsze zyski z AI. „Ludzie będą pytać, czemu nie wydali więcej pieniędzy"
Monika Dekrewicz
Monika Dekrewicz
analityczka Bankier.pl

Autorka rankingów Bankier.pl, w szczególności z rynku lokat i kont oszczędnościowych. Prześwietla bankowe produkty, tłumacząc czytelnikom ich szczegółowe warunki i porównuje promocje, zawsze ostrzegając przed haczykami w regulaminach. Przygotowuje autorski "Bankowy rozkład jazdy", w którym co miesiąc zapowiada najważniejsze zmiany dla klientów sektora. Absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
wizytator
Estoński bank. Ma to gwarancje BFG?
Nie wydaje mnie się.
andregru
Oszczędności wpłacone do Inbanku są chronione przez Tagatisfond, czyli estoński odpowiednik Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. 
kch002 odpowiada andregru
Ale gdyby Putler wlazl do panstw nadbaltyckich (obecnie b. male prawdopodobienstwo), to z pewnoscia zaden estonski fundusz gwarancyjny by nie zadzialal, bo w czasie wojny, wszystko ulega zawieszeniu.
kch002
To taki wiekszy "wabik", roznica do klasycznego 8% na wiekszosci KO daje 50zl od max zdeponowanej kwoty na 3-miesiace.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki