REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Hongkong stawia na lockdowny z zaskoczenia. "Operacje w stylu zasadzki"

2021-01-27 10:45
publikacja
2021-01-27 10:45
Dodaj Bankier.pl w Google

W nocy z wtorku na środę władze Hongkongu bez uprzedzenia zamknęły część dzielnicy Yau Ma Tei i przebadały 330 mieszkające tam osoby na Covid-19. Szefowa lokalnej administracji Carrie Lam zapowiedziała kolejne takie „operacje w stylu zasadzki”.

Hongkong stawia na lockdowny z zaskoczenia. "Operacje w stylu zasadzki"
Hongkong stawia na lockdowny z zaskoczenia. "Operacje w stylu zasadzki"
fot. Tpg / / ZUMA Press

Lam wyraziła w środę zadowolenie z wyników nocnej akcji w Yau Ma Tei. Osiągnięto wytyczone cele w postaci utrzymania planu w tajemnicy, skupienia na określonym obszarze i skrócenia czasu lockdownu – oceniła.

Wcześniej szefowa władz chwaliła również pierwszą niezapowiadaną akcję, którą przeprowadzono w weekend w robotniczej dzielnicy Jordan. Oceniła przy tym, że konieczna jest „bardziej agresywna” strategia testowania mieszkańców i zapowiedziała, że w mieście nastąpi więcej „operacji w stylu zasadzki” – podała publiczna stacja RTHK.

Lockdown w Yau Ma Tei trwał 11 godzin. W tym czasie przebadano 330 osób, a u jednej z nich potwierdzono zakażenie. Weekendowa akcja w Jordan była znacznie większa: w ciągu dwóch dni testom poddano tam ponad 7 tys. osób i wykryto 13 infekcji.

Informacja o planach weekendowego lockdownu wyciekła jednak do mediów 15 godzin przed jego wprowadzeniem. W tym czasie widziano ludzi opuszczających strefę, która miała być zamknięta, z walizkami i sprzętami domowymi – podał portal Hong Kong Free Press.

Wakacje na giełdzie

Decyzję o masowych testach w Jordan podjęto w związku ze wzrostem liczby diagnozowanych w tym rejonie nowych zakażeń oraz wykryciem koronawirusa w próbkach ścieków z budynków. Zdaniem części ekspertów lockdown wprowadzono jednak za późno, a mieszkańcy dzielnicy mogli już roznieść wirusa do innych części miasta.

Liczba zakażeń wykrywanych w Hongkongu zaczęła rosnąć w listopadzie 2020 roku, co miejscowe media określały jako czwartą falę pandemii. Od tamtej pory w regionie codziennie diagnozowanych jest kilkadziesiąt nowych infekcji. Szczególne obawy budzi fakt, że w wielu przypadkach władze nie potrafią ustalić źródła zakażenia.

W środę lokalne służby medyczne zgłosiły 60 nowych zakażeń koronawirusem, a łączny bilans wzrósł do 10 283. Od początku pandemii w mieście zmarło 175 zakażonych pacjentów – wynika z danych oficjalnych.

Z Kantonu Andrzej Borowiak

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
secundus
oooo artykuł o powodzie koronki, kto jeszcze pamięta free hong kong?
samsza
po prostu "łapanki", znamy to!

Powiązane: Hongkong

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki