Akcje Gant Development sięgnęły dziś historycznych minimów po tym, jak wrocławski sąd po raz kolejny odroczył wydanie decyzji ws. upadłości spółki. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 2 stycznia.
Przed południem cena akcji dolnośląskiego dewelopera spadła do 56 groszy, co jest najniższym poziomem w historii. Z 5-procentową stratą Gant jest dziś jedną z najbardziej przecenionych spółek na warszawskiej giełdzie. Obroty na akcjach spółki zbliżają się do 1 mln zł.
Kurs Ganta zanurkował po tym, jak wrocławski Wydział Gospodarczy ds. Upadłościowych i Naprawczych wrocławskiego sądu po raz kolejny odroczył rozprawę w sprawie upadłości spółki. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 2 stycznia 2014 r.
Jak donosi „Gazeta Wrocławska”, podczas rozprawy omawiano m.in. strukturę długów ciążących na Odra Tower, niejasnych dla wierzycieli pożyczek udzielonych przez Gant Development innym spółkom oraz transferów do spółek zarejestrowanych na Cyprze i w Luksemburgu.
W ostatnich tygodniach do wrocławskiego sądu wpłynął szereg wniosków o upadłość likwidacyjną spółki. Natomiast Gant liczy na upadłość z możliwością zawarcia układu, która pozwoli deweloperowi na restrukturyzację zadłużenia. Spółka proponuje redukcję zadłużenia o 20% oraz zamianę pozostałej części wierzytelności na akcje.

/mz



























































