Wyniki przeprowadzonych prac bazujących na aktywności osób w rejestrach administracyjnych (tzw. śladów życia) pokazują, że na koniec 2025 r. w Polsce przebywało ok. 38,8 mln osób (o ok. 40 tys. więcej niż rok wcześniej), w tym ok. 2,3 mln cudzoziemców (wzrost o ok. 215 tys.) - wynika z eksperymentalnej analizy GUS. Przedstawione wyniki nie są oficjalnymi statystykami dotyczącymi liczby ludności.


W analizie liczba osób przebywających w Polsce oznacza osoby posiadające numer PESEL (zarówno obywateli polskich, jak i cudzoziemców), dla których odnotowano aktywność przynajmniej jeszcze w jednym rejestrze administracyjnym (tzw. ślady życia) i które przebywały na terytorium kraju według stanu na 31 grudnia 2025 r.
W miastach wojewódzkich (według siedzib wojewodów) przebywało łącznie ponad 8 mln osób (tj. ponad 20 proc. ogółu ludności Polski), w tym ponad 970 tys. cudzoziemców. Najwięcej osób (ponad 2 mln) przebywało w Warszawie, następnie w Krakowie (prawie 900 tys. osób), a najmniej w Gorzowie Wielkopolskim (ponad 130 tys. osób) - napisano w komentarzu.
Z analizy wynika, że najwyższy udział osób starszych (60 lat lub więcej) notowano w gminach woj. świętokrzyskiego, we wschodniej i południowej części woj. podlaskiego, w południowej części woj. lubelskiego, dolnośląskiego, opolskiego oraz północnej woj. śląskiego.
"W trzech gminach powiatu hajnowskiego w woj. podlaskim odnotowano udział osób starszych na poziomie ponad 40 proc." - napisano.
Tylko w 73 gminach odnotowano większy odsetek dzieci niż osób 60+
Z kolei największe udziały osób w wieku do 14 lat odnotowano w gminach w województwach: pomorskim, małopolskim, wielkopolskim oraz w gminach położonych wokół większych miast (Warszawa, Poznań, Wrocław, Białystok, Radom, Rzeszów).
"W gminie Sierakowice (woj. pomorskie) prawie co czwarty mieszkaniec miał nie więcej niż 14 lat" - wskazuje GUS.

GUS wskazuje, że w większości gmin udział dzieci w wieku do 14 lat był niższy niż osób w wieku 60 lat lub więcej.
"Tylko w 73 gminach (ok. 3 proc.) odnotowano większy odsetek dzieci niż osób w wieku 60 lat lub więcej, a w 47 gminach (niespełna 2 proc. ogółu) udziały te były podobne. W gminie Dubicze Cerkiewne (woj. podlaskie) – najmniejszej gminie w Polsce pod względem liczby mieszkańców – dzieci do 14 r.ż. stanowiły ponad czterokrotnie mniejszą grupę niż mieszkańcy, którzy ukończyli 60 rok życia" - napisano.
2,3 mln cudzoziemców w Polsce
Z analizy GUS wynika, że w 2025 r. w Polsce przebywało ok. 2,3 mln osób posiadających obce obywatelstwo, z czego 73 proc. stanowili obywatele Ukrainy.
Udział cudzoziemców wyniósł blisko 6 proc. Udział cudzoziemców był zróżnicowany przestrzennie. Największy odnotowano w woj. dolnośląskim (9,8 proc.) i mazowieckim (9,3 proc.), a najniższy w woj. podkarpackim i świętokrzyskim (po 2 proc.) - napisano w komentarzu GUS.
"Udział cudzoziemców różnił się znacząco między gminami, odzwierciedlając koncentrację cudzoziemców w wybranych jednostkach terytorialnych. Osoby nieposiadające polskiego obywatelstwa przebywały przede wszystkim w dużych aglomeracjach miejskich i ich strefach podmiejskich. W Warszawie udział cudzoziemców wyniósł 14,5 proc., we Wrocławiu 19,5 proc., w Poznaniu 12,5 proc., w Krakowie 11,3 proc." - dodano.
Z analizy wynika, że w większości województw dominującą grupę wśród cudzoziemców stanowili obywatele Ukrainy. Największą ich liczbę zaobserwowano w woj. mazowieckim (346,1 tys. osób), a następnie w dolnośląskim (237,3 tys. osób).
"Wyjątek stanowiło woj. podlaskie, w którym liczba cudzoziemców z innych państw była wyższa niż liczba obywateli Ukrainy" - wskazuje GUS.
Cudzoziemcy osiedlają się głownie w duzych miastach
GUS podał, że udział cudzoziemców różnił się znacząco między gminami, odzwierciedlając koncentrację cudzoziemców w wybranych jednostkach terytorialnych.
Osoby nieposiadające polskiego obywatelstwa przebywały przede wszystkim w dużych aglomeracjach miejskich i ich strefach podmiejskich. W Warszawie udział cudzoziemców wyniósł 14,5 proc., we Wrocławiu 19,5 proc., w Poznaniu 12,5 proc., w Krakowie 11,3 proc. - napisano.
"Wyraźne skupiska zaobserwowano także w gminach o rozwiniętych funkcjach przemysłowych i logistycznych na Dolnym Śląsku i w zachodniej Polsce, gdzie odsetek ten przekroczył 10 proc. Najwyższy (na poziomie 26–30 proc.) zanotowano w gminach: Ustronie Morskie (woj. zachodniopomorskie), Mikstat (woj. wielkopolskie), Głowno (woj. łódzkie), Raszyn i Mława (woj. mazowieckie) oraz Jelcz-Laskowice (woj. dolnośląskie), zaś najniższy w gminach we wschodniej i północno-wschodniej części Polski (często poniżej 1–2 proc.)" - dodano.
GUS wskazuje, że ze względu na charakter eksperymentalny, przedstawione wyniki nie są oficjalnymi statystykami dotyczącymi liczby ludności w Polsce.
"Wynika to zarówno z przyjętych założeń wyznaczania wielkości populacji oraz zastosowanych definicji, dlatego nie należy ich porównywać z oficjalnymi danymi o ludności publikowanymi przez GUS. W prezentowanym, eksperymentalnym podejściu nie uwzględniono okresu przebywania oraz nieobecności w Polsce" - napisano w komentarzu do badania. (PAP Biznes)
pat/ gor/
































































