REKLAMA
KONFLIKT ROSJA-UKRAINA

"Frankowe" ugody w PKO BP nie dla wszystkich. Sprawdzamy, kto nie skorzysta

Michał Kisiel2021-12-07 10:15analityk Bankier.pl
publikacja
2021-12-07 10:15
"Frankowe" ugody w PKO BP nie dla wszystkich. Sprawdzamy, kto nie skorzysta
"Frankowe" ugody w PKO BP nie dla wszystkich. Sprawdzamy, kto nie skorzysta
fot. marekusz / / Shutterstock

Na początku października 2021 r. PKO BP zaproponował kredytobiorcom „frankowym” możliwość przejścia na kredyt złotowy. Jak informują czytelnicy Bankier.pl, nie wszyscy mogą jednak skorzystać z tej opcji. Bank wyjaśnia, kogo nie dotyczy ścieżka mediacyjna.

Blisko tysiąc podpisanych ugód i 16 tys. umów zgłoszonych do mediacji – takie wyniki pod koniec listopada podawał największy polski kredytodawca, PKO BP. Bank był pierwszą instytucją, która zdecydowała się na zaproponowanie kredytobiorcom „frankowym” restrukturyzacji umów zgodnie z planem zarysowanym przez szefa KNF. Za jego przykładem podążył ING Bank Śląski, a wdrożenie programu zapowiada mBank. Porozumienia z klientami podpisuje także Bank Millennium.

Przypomnijmy, że klienci PKO BP mogą zgłosić chęć uczestniczenia w negocjacjach za pomocą bankowości internetowej lub w oddziale. Sprawę prowadzi wybrany przez kredytobiorcę mediator z listy Komisji Nadzoru Finansowego. Bank proponuje zamianę kredytu opartego na frankach na kredyt złotowy.

W zestawieniu przygotowywanym dla klienta prezentowane są dokonane przez niego spłaty przeliczone według kursu średniego NBP odniesione do „hipotetycznego” kredytu udzielonego w złotych w tym samym czasie. Tak ustalany jest pozostały do spłaty kapitał, chociaż organizacje zrzeszające kredytobiorców zwracały uwagę, że część założeń przedstawianych w symulacjach może budzić zastrzeżenia. Kwestionowano wysokość marż, opartych na zestawieniach publikowanych przez NBP.

Z doniesień uczestników mediacji wynika, że przedmiotem negocjacji może być wartość długu pozostałego do spłaty na dzień przekształcenia kredytu oraz stawka marży „nowego” zobowiązania.

Z ugodowej ścieżki nie skorzystają wszyscy frankowcy

Jak informują czytelnicy Bankier.pl, są pewne kategorie kredytobiorców, którzy nie mogą jednak wnioskować o restrukturyzację swojego zobowiązania. Dotyczy to osób, które pierwotnie zaciągnęły zobowiązanie w złotych, a później dokonały przewalutowania na franka szwajcarskiego. Operacja taka mogła być krótkoterminowo korzystna w niektórych okresach, gdy produkty hipoteczne oparte na walutach obcych były jeszcze powszechnie dostępne na rynku.

Bankier.pl zwrócił się z prośbą o komentarz do biura prasowego PKO Banku Polskiego. Instytucja potwierdziła, że część klientów nie może wnioskować o ugodę. Dotyczy to m.in. osób, którym wypłacono kwotę kredytu we franku oraz które przewalutowały dług.

„Do ugody kwalifikują się kredyty od początku zaciągnięte we frankach szwajcarskich, które zostały klientom wypłacone w PLN. Klienci, których kredyty zostały wypłacone w CHF lub zostały przewalutowane z PLN na CHF nie mogą skorzystać z tego rozwiązania. Należy też pamiętać, że proces dotyczy wyłącznie kredytów, gdzie co najmniej jeden z kredytobiorców wziął kredyt na własne cele mieszkaniowe (co w trakcie procesu ugód będzie musiał potwierdzić składając na piśmie stosowne oświadczenie)” – wskazano w stanowisku banku.

Ograniczenia narzucone przez bank mogą budzić słuszne kontrowersje. Sytuacja klientów, którzy przewalutowali przed laty swoje zobowiązania nie różni się znacząco od osób od początku korzystających z kredytu indeksowanego lub denominowanego we franku. Wypłata w walucie obcej mogła natomiast wynikać z oczekiwań zbywcy kupowanej na kredyt nieruchomości, a nie preferencji kredytobiorcy.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Komentarze (12)

dodaj komentarz
marekrz
Na ugody mogą liczyć wyłącznie ci, którzy albo nie płacą albo złożyli pozew przeciwko bankowi. Grzecznie płacący mogą zapomnieć o ugodzie ze strony banku. Taka ugoda bankowi się nie opłaca.
malineczka
Z tej ugodowej ścieżki nie skorzystają także ci co korzystali z programu fwk,to bardzo dziwne ponieważ to nic innego jak pożyczka zwrotna,tyle że nieoprocentowana,tak więc pożytek z niej praktycznie żaden.
robertczarnota
Dość już tych wiecznych płaczów frankowiczów. Wzięli kredyt kurs franka poszedł do góry to wszczęli awanture, zostali łoszukani. Bank chce ugody i przewalutować na PLN - ok było dobrze dopóki stopy procentowe PLN były zerowe. Teraz nastąpiły podwyżki stóp - oni znowu jazgot, znowu zostali łoszukani. Trzeba mieć Dość już tych wiecznych płaczów frankowiczów. Wzięli kredyt kurs franka poszedł do góry to wszczęli awanture, zostali łoszukani. Bank chce ugody i przewalutować na PLN - ok było dobrze dopóki stopy procentowe PLN były zerowe. Teraz nastąpiły podwyżki stóp - oni znowu jazgot, znowu zostali łoszukani. Trzeba mieć trochę godności i odpowiadać za SWOJE decyzje finansowe. PS. nie jestem banksterem tylko postronnym obserwatorem, który przygląda się sytuacji z coraz większym zażenowaniem
damamad
W AmberGold też ludzie dobrowolnie inwestowali. Polisolokat też nikt nie podpisywał z pistoletem przy głowie. Podobnie z aferą Getbacku.
Jakoś nie przeszkadzało tzw. "postronnym obserwatorom", że ludzie dochodzą swoich praw. Niestety w układzie B2C klienci zawsze są na słabszej pozycji, a jak pokazuje historia
W AmberGold też ludzie dobrowolnie inwestowali. Polisolokat też nikt nie podpisywał z pistoletem przy głowie. Podobnie z aferą Getbacku.
Jakoś nie przeszkadzało tzw. "postronnym obserwatorom", że ludzie dochodzą swoich praw. Niestety w układzie B2C klienci zawsze są na słabszej pozycji, a jak pokazuje historia B tą pozycję silniejszego wykorzystuje niezawsze zgodnie z prawem.
Co Ci przeszkadza, że ktoś chce sprawiedliwości?
demeryt_69 odpowiada damamad
Co ma piramida AG czy działanie kryminalne w kwestii GetBack do tych kredytów? Ludzie podejmowali decyzje wiążące na wiele lat, a poskąpili parę zeta na poradę prawniczą. Na dodatek to w zdecydowanej większości tzw. klasa średnia - to nie jest zabawne!

stachsgh
A co z ludźmi którzy wzięli np kredyt w Euro, Dolarach czy innej walucie? Mają być pokrzywdzeni? Do boju !!
mba_tomy odpowiada demeryt_69
"Co ma piramida AG czy działanie kryminalne w kwestii GetBack do tych kredytów? Ludzie podejmowali decyzje wiążące na wiele lat, a poskąpili parę zeta na poradę prawniczą." A nie mogli wziąć prawnika, doradcy finansowego i dedektywa przy inwestycji w GetBack lub Amber Gold? ---------- Wiesz jaka jest różnica?"Co ma piramida AG czy działanie kryminalne w kwestii GetBack do tych kredytów? Ludzie podejmowali decyzje wiążące na wiele lat, a poskąpili parę zeta na poradę prawniczą." A nie mogli wziąć prawnika, doradcy finansowego i dedektywa przy inwestycji w GetBack lub Amber Gold? ---------- Wiesz jaka jest różnica? Banki to Instytucje Zaufania Publicznego, a więc ich działania powinny być krystalicznie czyste, a nie niezgodne z prawem.
damamad odpowiada demeryt_69
Demeryt.. odwrócę pytanie.. czym się różnią te sprawy?
Mechanizm robienia ludzi w wała na kredytach CHF jest powtarzany na całym świecie co kilkanaście lat. I za każdym razem kończy się procesami i biadoleniem banków. A ty naiwnie wierzysz, że to przypadek?
dawa
Godności jest dużo tylko pieniędzy brakuje.
demeryt_69
A komuś się wydaje, że "M jak mdłości" to przysługa telenowela :)

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki