Podczas wrześniowego posiedzenia większość członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku optowało za jeszcze jedną podwyżką stóp procentowych, lecz rynki finansowe nie biorą tych zapowiedzi na poważnie.


- Większość uczestników uważało, że jeszcze jedna podwyżka stóp funduszy federalnych na przyszłym posiedzeniu byłaby właściwa, podczas gdy niektórzy sądzili, że kolejne podwyżki najprawdopodobniej nie powinny być zagwarantowane – czytamy w protokołach z wrześniowego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC).
Treść wrześniowych „minutek” nie wzbudziła większych kontrowersji na rynkach finansowych. Postulaty jeszcze jednej, 25-punktowej, podwyżki kosztów kredytu zostały już zawarte w wrześniowych fedokropkach. 20 września FOMC utrzymał przedział stopy funduszy federalnych na niezmienionym poziomie 5,25-5,50% - czyli najwyższym od 22 lat.
- Wszyscy uczestnicy zgodzili się, że polityka powinna pozostać restrykcyjna tak długo, aż Komitet nie będzie przekonany, że inflacja zmierza w trwały sposób do wyznaczonego celu – motto „wyżej na dłużej” wydaje się mieć powszechne poparcie w łonie FOMC. Nie zabrakło także innych „jastrzębich” stwierdzeń, które powinny wybić z głowy nadzieje na rychłe obniżki stóp procentowych w USA.
ReklamaZobacz także
Niemniej jednak „kilku” decydentów uznało, że stopy procentowe są zapewne blisko szczytu. I że w centrum uwagi Komitetu powinna się teraz nie na tym, jak wysoko powinny się znaleźć stopy procentowe, tylko nad tym, jak długo utrzymać restrykcyjną politykę monetarną. Panowała też powszechna zgodność co do zasadności kontynuowania „ilościowego zacieśniania” (QT) polityki monetarnej.
Jednakże zdecydowana większość uczestników rynku nie wierzy, że Fed zdecyduje się na jeszcze jedną podwyżkę stóp procentowych. Notowania kontraktów terminowych na stopę funduszy federalnych (FFR) wskazują, że szansa taka wyceniana jest na zaledwie 26% - wynika z danych FedWatch Tool. Dla porównania, jeszcze miesiąc temu prawdopodobieństwo jeszcze jednej podwyżki w tym roku wyceniano na blisko 40%. Pierwsza obniżka FFR wyceniana jest dopiero w czerwcu 2024.
Sceptycznie względem dalszego wzrostu stóp procentowych w USA nastawiony jest także rynek długu. W czwartek rentowność 2-letnich Treasuries wynosiła ok. 5% i znajdowała się na podobnym poziomie co przez poprzednie tygodnie. Praktycznie bez zmian pozostały rentowności bonów skarbowych. Natomiast rentowność 10-letnich obligacji rządu Stanów Zjednoczonych spadła trzeci dzień z rzędu i zeszła do poziomu 4,59%. Jeszcze kilka dni temu papiery płacił prawie 4,90% - czyli najwięcej od 2007 roku.
KK



























































