REKLAMA

Eurostat: w Polsce mniej "biedy" niż we Francji i Wielkiej Brytanii

2017-12-12 11:12
publikacja
2017-12-12 11:12

Odsetek osób dotkniętych tzw. deprywacją materialną i społeczną był w Polsce niższy niż we Francji, Belgii czy Wielkiej Brytanii – wynika z danych Eurostatu. Zasięg tak definiowanej "biedy" w naszym kraju znacznie zmalał w ostatnich latach.

/ fot. iStockphoto / iStockphoto

Za deprywację materialną i społeczną Eurostat uznaje stan, w którym dana osoba ze względów finansowych nie może pozwolić sobie na zaspokojenie przynajmniej pięciu potrzeb z poniższej listy:

  • poniesienie nieprzewidzianych wydatków,
  • jeden tydzień wakacji rocznie poza miejscem zamieszkania,
  • unikanie zaległości w płaceniu rachunków i kredytów
  • posiłek zawierający mięso, ryby lub wegetariański ekwiwalent (co drugi dzień)
  • utrzymania właściwej temperatury mieszkania
  • samochód osobowy
  • wymiana zużytych mebli
  • wymiana zużytych ubrań na nowe
  • dwie pary odpowiednich butów
  • cotygodniowe kieszonkowe (drobna suma na własne wydatki)
  • regularny odpoczynek
  • raz w miesiącu spotkanie z przyjaciółmi/rodziną na drinka lub posiłek
  • dostęp do Internetu

Warto dodać, że w tym roku powyższa lista zastąpiła starą listę, na której znajdowało się jedynie dziewięć materialnych kryteriów. Oczywiście jest to tylko jedna z wielu (a na dodatek dosyć arbitralna) definicji biedy.

Spory awans Polski

Jak wynika z opublikowanych dziś danych, w 2016 r. największy odsetek osób pogrążonych w tak specyficznie definiowanym ubóstwie  odnotowano w Rumunii (50 proc.), Bułgarii (48 proc.) i Grecji (36 proc.). Na drugim biegunie znalazły się Szwecja (3 proc.), Finlandia (4 proc.) i Luksemburg (5 proc.). 

Polska z wynikiem 12 proc. uplasowała się na dwunastym miejscu w unijnym zestawieniu. Tuż za naszymi plecami europejscy statystycy umieścili Francję (12,7 proc.), Wielką Brytanię (13 proc.) oraz Belgię (13,3 proc.).

Warto podkreślić, że jeszcze dwa lata temu odsetek osób dotkniętych deprywacją materialną wynosił w Polsce 20 proc., co dawało nam szesnastą lokatę w Unii, gdzie średnia wynosiła 19,3 proc. Średnią unijną przebiliśmy w 2015 r. (16 proc. wobec 17,2 proc. w UE), co dało nam awans na piętnastą pozycję.

2014 2015 2016
Rumunia 54,2 Bułgaria 50,6 Rumunia 49,7
Bułgaria 52,4 Rumunia 49,6 Bułgaria 47,9
Węgry 41 Grecja 37,7 Grecja 35,6
Grecja 37,4 Węgry 37,1 Węgry 31,9
Łotwa 34,3 Łotwa 28,7 Litwa 28,9
Litwa 29,9 Litwa 28,4 Łotwa 24,8
Cypr 27,7 Cypr 22,8 Cypr 21
Portugalia 26,6 Portugalia 22,1 Portugalia 18,9
Malta 22,9 Włochy 21,6 Hiszpania 17,4
Włochy 22,8 Chorwacja 19,2 Włochy 17,2
Chorwacja 22,3 UE 17,2 Chorwacja 16,1
Polska 20,6 Słowacja 16,7 UE 15,7
Hiszpania 20,3 Hiszpania 16,2 Słowacja 15,3
UE 19,3 Polska 16 Belgia 13,3
Słowacja 18,5 Malta 15,3 Wielka Brytania 13
Wielka Brytania 16,5 Wielka Brytania 14,1 Francja 12,7
Słowenia 14,9 Francja 12,5 Polska 12
Francja 13,7 Belgia 12,3 Malta 10,5
Estonia 13,3 Słowenia 12 Słowenia 10
Belgia 12,4 Niemcy 10,9 Niemcy 9,4
Czechy 12,4 Czechy 10,6 Czechy 8,9
Niemcy 12 Estonia 9,9 Estonia 7,7
Austria 9 Dania 7,5 Austria 7
Holandia 8,3 Holandia 7,2 Holandia 6,5
Dania 6,6 Austria 6,8 Dania 6,1
Luksemburg 5,9 Luksemburg 5,7 Luksemburg 4,8
Finlandia 4,4 Finlandia 3,5 Finlandia 4,2
Szwecja 2,8 Szwecja 3 Szwecja 2,9
Źródło: Eurostat

Innymi słowy – od 2014 r. do 2016 r. odsetek osób dotkniętych deprywacją materialną spadł w Polsce o 8,6 punktów procentowych. Lepszymi wynikami mogą pochwalić się jedynie Malta (-12,4 p.p.), Łotwa (-9,5 p.p.) oraz Węgry (-9,1 p.p.). Jedynymi krajami, gdzie w omawianym okresie sytuacja się pogorszyła, były Szwecja (0,1 p.p.) oraz Belgia (0,9 p.p.).

Źródło:
Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (23)

dodaj komentarz
rekin1986
Jak widzę tą listę co ma wchodzić do kryterium ubóstwa to mam wrażenie , że wszyscy są milionerami a nie zwykłymi obywatelami

Kiedyś motto życiowe brzmiało

W zimnym domu nie siedzieć głodnym spać nie chodzić zdrowym być a w razie konieczności na lekarza mieć tylko tyle lub aż tyle

Spotykanie
Jak widzę tą listę co ma wchodzić do kryterium ubóstwa to mam wrażenie , że wszyscy są milionerami a nie zwykłymi obywatelami

Kiedyś motto życiowe brzmiało

W zimnym domu nie siedzieć głodnym spać nie chodzić zdrowym być a w razie konieczności na lekarza mieć tylko tyle lub aż tyle

Spotykanie się ze znajomymi w lokalach poza domem to już przesada a gdzie cytat

Gość w dom Bóg w dom czym chata bogata tym rada
wakacje poza domem dla chcącego można odpocząć i w ogródku na leżaku lub idąc do lasu jesienią na grzyby lub latem zbierając jagody borówki lub jeżyny

Samochód osobowy z tego co pamiętam według piramidy potrzeb maslova to przywilej klasy średniej a nie wyznacznik ubóstwa jeżeli samochód jest ważniejszy od zdrowia i jedzenia i dachu nad głową to już chyba jesteśmy w matrixie
1as
No proszę, Polska i Węgry wstały z kolan, wiemy już więc, co tak wkurza Sorosa i zachodnioeuropejskie lewactwo.
bankierkomentuje
Angol to chyba jest biedy bo on czyta:

- regularny odpoczynek - co 20 min w pracy na papierosa, a co 2h do sklepu, przerwa na lunch min 1h, max 7 h pracy dziennie wliczajac wszystkie przerwy, placa £40 na godz ( BIDOK ANGIELSKI nie moze temu sprostac)

- raz w miesiącu spotkanie z przyjaciółmi/rodziną na drinka
Angol to chyba jest biedy bo on czyta:

- regularny odpoczynek - co 20 min w pracy na papierosa, a co 2h do sklepu, przerwa na lunch min 1h, max 7 h pracy dziennie wliczajac wszystkie przerwy, placa £40 na godz ( BIDOK ANGIELSKI nie moze temu sprostac)

- raz w miesiącu spotkanie z przyjaciółmi/rodziną na drinka lub posiłek - RAZ DZIENNIE NA MIN 3h wliczajac dni w weekend 6h a weekend zaczyna sie po 18tej w czwartek i konczy o 6 rano w poniedzialek


BIDOKI Z UK az zal d..... sciska.
Nie ma co sie oszukiwac: TO PATENTOWANE LENIE i BRUDASY PRZY OKAZJI, w domach maja SYF gorszy niz nasze sredniowieczne babki mialy ktore musialy wszystko sprzatac recznie.
antek10
Szkoda że jest to wynikiem rozdawania kasy cieżko pracujących Polaków zamiast efekt wzrostu wydajności pracy.
po_co
Rozumiem spadek bezrobocia też wziąłeś pod uwagę ?
2kbb
W przeciwieństwie do stopnia zasolenia twojego mózgu które powoduje że przestał on działać.... Kacapy przez sankcje zaczynają się cofać z intelektem do kamienia łupanego
silvio_gesell
Ale materializm... jeśli ktoś ceni choć jedną z tych rzeczy na liście to jest biedny. Nowa reguła.
wataha
w Norwegii taka bieda że wypadła z listy
karbinadel
Zapewne Francuzi i Brytyjczycy już szturmują nasze granice
molibden5
Jak te farfocle zestawić z rzeczywistoscią? Przeciez w biedawujni miliony ludzi żyje poniżej minimum socjalnego, wiec ktos mi wyjaśni o co chodzi w tym sraniu?

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki