Po 10.30 najważniejsze indeksy Starego Kontynentu znajdowały się na plusie. Niemiecki DAX zyskiwały niespełna 0,5 proc. a francuski CAC 40 ponad 0,9 proc. Handel na londyńskiej giełdzie został przerwany z powodów technicznych.
W ostatnich dniach rynki akcji pozostawały pod wpływem napięcia związanego ze wzrostem cen ropy naftowej. Inwestorzy obawiali się, że rekordowe ceny paliw przyczynią się do nadwerężenia wzrostu gospodarczego. Jednakże po drastycznym wzroście cen ropy w czwartek ceny czarnego surowca zaczęły maleć, co doprowadziło do ochłodzenia atmosfery na rynkach i pozwoliło na przerwanie spadkowej serii.
Rynki pozostają pod wpływem doniesień z Libii, gdzie wciąż trwają niepokoje. Inwestorzy obawiają się, że rozlanie się kryzysu politycznego na kolejne kraje regionu ponownie zagrozi dostawom ropy i wywinduje jej ceny do rekordowych poziomów.
Gospodarka Wielkiej Brytanii sprawuje się gorzej od oczekiwań. Pierwszy szacunek produktu krajowego brutto został przyjęty z mocnym rozczarowaniem, gdyż dynamika w ujęciu kwartalnym okazał się negatywna. Przedstawione dzisiaj dane rysują jeszcze gorszy obraz brytyjskiej gospodarki. Okazało się, że w czwartym kwartale PKB skurczył się aż o 0,6 proc. W tej sytuacji maleje nadzieja na podwyżkę stóp procentowych, mimo wysokiej inflacji.
Inwestorzy oczekują dobrych danych dotyczących Stanów Zjednoczonych. O 14.30 zostaną opublikowane kolejne szacunku PKB. Analitycy spodziewają się potwierdzenia wzrostu w tempie 3,3 proc. w ujęciu annualizowanym. Następnie zostanie przedstawiony indeks nastrojów konsumentów. Zgodnie z oczekiwaniami optymizm Amerykanów nieznacznie wzrośnie.
P.L.
Zobacz również:
» Najważniejsze publikacje w nachodzącym tygodniu - Kalendarium Bankier.pl
» Aktualne dane z Polski i ze świata - Baza wskaźników makroekonomicznych Bankier.pl
» Najważniejsze publikacje w nachodzącym tygodniu - Kalendarium Bankier.pl
» Aktualne dane z Polski i ze świata - Baza wskaźników makroekonomicznych Bankier.pl
































































