Przed decyzją Rady Polityki Pieniężnej kurs euro utrzymywał się w pobliżu poziomu 4,30 zł. Mocny pozostaje frank szwajcarski, który na parze z euro notowany jest blisko historycznie silnym poziomom.


W środę o 9:35 kurs euro wynosił 4,2918 zł i pozostawał bez większych zmian względem stanu z wtorkowego wieczoru. Od kilku dni notowania pary euro-złoty utrzymują się poniżej linii 4,30 zł po tym, jak jeszcze blisko miesiąc temu wspólnotowa waluta była wyceniana na 4,3750 zł.
Teoretycznie dominantą dzisiejszego kalendarium powinna być decyzja Rady Polityki Pieniężnej. Jest jednak w zasadzie przesądzone, że Rada na grudniowym posiedzeniu nie zmieni stóp procentowych – tak samo jak robiła to przez poprzednie 12 miesięcy. Termin pierwszej obniżki typowany jest na marzec lub maj 2025 roku.
Nie zabraknie także wydarzeń z zagranicy mających potencjalnych wpływ na notowania złotego. - Mnogość wydarzeń (finalne publikacje indeksów koniunktury w europejskich i amerykańskich usługach, wystąpienia prezesów EBC i Fed, raport ADP i Beżowa Księga z USA) przykryta zostanie przez zaplanowane na dziś głosowanie nad wotum nieufności francuskiego rządu, które pogrąży Francję w coraz głębszym kryzysie politycznym. Efektem jest słabość euro, ale i coraz wyższe poziomy spreadu pomiędzy długiem francuskim a niemieckim - ocenia ekonomista Banku Millennium, Mateusz Sutowicz.
Ekonomiści PKO BP oceniają, że w krótkim terminie ryzyka wydają się przesunięte w kierunku wyższych kursów EUR/PLN i USD/PLN. - Poza czynnikami wynikającymi z analizy technicznej nie widzimy obecnie fundamentów wspierających słabszego dolara, wobec czego ryzyka wydają się obecnie przesunięte w kierunku niższego kursu EUR/USD i wyższych kursów EUR/PLN i USD/PLN - napisali w raporcie.

Problemem dla złotego i innych walut z rynków wschodzących pozostaje mocny dolar. Kurs EUR/USD notowany był w poniżej 1,05 i nie przejawia większej skłonności do odreagowania silnych jesiennych spadków. W tej konfiguracji dolar na polskim rynku wyceniany był na 4,0875 zł, czyli o 0,8 grosza wyżej niż we wtorek wieczorem.
Niezmiennie mocny pozostaje frank szwajcarski, o poranku wyceniany na 4,6084 zł. Kurs CHF/PLN dotarł do linii trendu wzrostowego rysowanego od czerwca. W tym czasie notowania helweckiej waluty podniosły się z 4,26 zł do 4,71 zł, by w ostatnich tygodniach obniżyć się w pobliże 4,60 zł.
KK



























































