REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Embargo na produkty z Ukrainy. KE nie wyklucza postępowania przeciw Polsce

2026-07-09 14:02
publikacja
2026-07-09 14:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Rzecznik KE Olof Gill nie wykluczył w czwartek, że Komisja Europejska uruchomi w przyszłości procedurę o naruszenie prawa UE wobec Polski w sprawie utrzymywania embarga wobec Ukrainy. Jak jednak podkreślił, na razie KE próbuje rozwiązać tę kwestię w dialogu z Polską.

Embargo na produkty z Ukrainy. KE nie wyklucza postępowania przeciw Polsce
Embargo na produkty z Ukrainy. KE nie wyklucza postępowania przeciw Polsce
fot. Alexandros Michailidis / / Shutterstock

Polska, Słowacja i Węgry utrzymują zakaz importu niektórych produktów rolnych z Ukrainy w obawie przed powtórzeniem się sytuacji z 2022 r. Wówczas po zliberalizowaniu handlu z Ukrainą do sąsiadujących z nią państw UE, w tym Polski, napłynęły duże ilości płodów rolnych, co doprowadziło m.in. do załamania cen.

Państwa członkowskie UE nie mogą jednak wprowadzać takich środków na własną rękę, bo - jak przypomniał rzecznik KE w czwartek - grozi to fragmentacją unijnego, wspólnego rynku. Pytany, dlaczego KE nie uruchamia wobec Polski procedury o naruszenie unijnego prawa, Gill powiedział, że takiego rozwiązania nie można wykluczyć w przyszłości.

- Nie wykluczamy możliwości, że w pewnym momencie konieczne będą dodatkowe kroki, ale na tym etapie kontynuujemy nasze zaangażowanie (w rozmowy - PAP) i tak na razie pozostanie - podkreślił rzecznik KE.

- Stanowisko Komisji w tej sprawie się nie zmieniło. Wzywamy zainteresowane państwa członkowskie do wycofania jednostronnych środków i będziemy nadal z nimi aktywnie współpracować, aby to osiągnąć. Nie uważamy bowiem, że te środki, które grożą fragmentacją jednolitego rynku, są uzasadnione - dowodził.

Gill wskazał zwłaszcza na obowiązującą od listopada 2025 r. nową umowę handlową z Ukrainą, która przewiduje znacznie niższe kontyngenty, co w ocenie KE w wystarczającym stopniu chroni unijny rynek przed zaburzeniami. (PAP)

Wakacje na giełdzie

mce/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
salad77
nie przyjmujemy produktów spożywczych które urosły na cmentarzach
harrytracz
Samo zdrowie, plony z pól na których paliły się czołgi i wybuchały drony z metalami ciężkimi.
Skażona gleba i wody gruntowe.
Smacznego!
PS. producentów amunicji nie obowiazują normy ekologiczne i recykling ;)
klimaciarz
”Gill wskazał zwłaszcza na obowiązującą od listopada 2025 r. nową umowę handlową z Ukrainą, która przewiduje znacznie niższe kontyngenty, co w ocenie KE w wystarczającym stopniu chroni unijny rynek przed zaburzeniami.”

w wystarczającym stopniu uchroni kolektywny, unijny rynek, ale nie uchroni rynku polskiego, co już przerabialiśmy!
”Gill wskazał zwłaszcza na obowiązującą od listopada 2025 r. nową umowę handlową z Ukrainą, która przewiduje znacznie niższe kontyngenty, co w ocenie KE w wystarczającym stopniu chroni unijny rynek przed zaburzeniami.”

w wystarczającym stopniu uchroni kolektywny, unijny rynek, ale nie uchroni rynku polskiego, co już przerabialiśmy! ci komisarze są oderwani od realiów - żyją w alternatywnej rzeczywistości!

Powiązane: Polska kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki