Fani piłki nożnej nie mogą doczekać się już 8 czerwca, kiedy to oficjalnie rozpoczną się mistrzostwa EURO 2012. Również przedsiębiorcy zacierają ręce, licząc na pieniądze turystów, którzy przybędą do Polski na mecze.

Powodów do zadowolenia nie mają jednak ci przedsiębiorcy, głównie restauratorzy, którzy swoje punkty mają zlokalizowane we wrocławskiej strefie kibica. Są oni zobowiązani do zasłonięcia wszystkich reklam tych firm, które nie są oficjalnymi sponsorami EURO 2012, a stanowią ich bezpośrednią konkurencję.
Czysta przestrzeń w strefie kibica
Organizacja stref w każdym mieście podlega tym samym wymogom UEFA, które zobowiązują miasta do zapewnienia tzw. zasady czystej przestrzeni. – Oznacza to, że w otoczeniu stref nie powinny być widoczne reklamy firm konkurencyjnych wobec oficjalnych sponsorów UEFA – wyjaśnia nam Joanna Janowicz, rzecznik prasowy EURO Poznań 2012.
![]() | Szymon Matuszyński: 5 największych niewypałów na Euro 2012 |
Potwierdza to Julia Wach z biura prasowego Miasta Wrocławia, w którym to mieście „czysta przestrzeń” wzbudza najwięcej kontrowersji. Wrocławski rynek, gdzie zostanie zlokalizowana strefa kibica, pełen jest bowiem pubów, barów i restauracji. W swoich piwnych ogródkach mają one m.in. markizy i parasole z markami różnych producentów piw.
Wrocławscy właściciele firm zlokalizowanych w strefie kibica są zaniepokojeni faktem, iż będą musieli zakryć wszystkie reklamy i pozbyć się części obrandowanego sprzętu, co narazi ich na dodatkowe koszty. Nie wiedzą też, czy zakaz reklamowania obejmuje np. kufle do piwa lub podkładki pod szklanki.
Urzędnicy nauczą handlować
Urzędnicy zapowiadają, że będą odwiedzać wrocławskich restauratorów i uczyć ich, jak handlować podczas EURO 2012 w strefie kibica, by nie narazić się na sankcję od UEFA. – Podczas spotkań z restauratorami od początku roku informowaliśmy, że ogródki pozostające w bezpośrednim sąsiedztwie strefy (wokół Rynku i pl. Solnego) muszą zasłonić reklamy konkurencyjnych marek z markiz i zewnętrznych mebli – zapewnia Julia Wach.
I dodaje: - Dla nikogo nie powinno być to zaskoczeniem. Każdy, kto podpisał umowę na ogródek, ma ją do 15 maja i przy podpisywaniu otrzymał stosowną informację. Panika nie jest wskazana, tym bardziej, że podczas mistrzostw przedsiębiorcy ci mają obniżoną opłatę z tytułu wynajmu powierzchni na ogródek gastronomiczny z 30 do 10 zł za metr kwadratowy.
Brak informacji czy niewiedza przedsiębiorców?
![]() | Barbara Sielicka: W jakie gadżety EURO 2012 warto zainwestować |
Zgodnie z informacjami, które otrzymaliśmy z wrocławskiego magistratu, miasto Wrocław dołoży wszelkich starań, aby niedogodności wynikające z zasłonięcia niechcianych przez UEFA reklam były jak najmniej odczuwalne przez przedsiębiorców:
- Wszystkie elementy markiz i parasoli zawierające marki konkurencyjne do marek sponsorów UEFA (w szczególności sponsorów z branży gastronomicznej: Coca Coli, Carslsberga, Mc Donald’sa) będą na czas turnieju zasłonięte na koszt miasta po uprzednim ustaleniu sposobu zasłonięcia z właścicielem lokalu gastronomicznego.
- Wszystkie oznaczenia marek na meblach zewnętrznych, takich jak lodówki i nalewaki do piwa, konkurencyjne do marek oficjalnych sponsorów UEFA, będą usunięte lub zasłonięte na koszt właściciela lokalu gastronomicznego (w praktyce będą prawdopodobnie oklejone kremowymi, nieprzezroczystymi taśmami).
Takiego problemu nie mają Poznań ani Gdańsk. – W Poznaniu strefa kibica powstanie w optymalnej lokalizacji, którą jest Plac Wolności - jedna z architektonicznych wizytówek miasta. Lokalizacja nie tylko pokaże piękno miasta, ale pozwoli na prowadzenie dotychczasowej działalności przedsiębiorcom, a jednocześnie może zapewnić im większą frekwencję spośród kibiców odwiedzających strefę – mówi Joanna Janowicz, rzecznik prasowy EURO Poznań 2012.
Podobnie jest w Gdańsku: – Strefa kibica w Gdańsku będzie zlokalizowana na Placu Zebrań Ludowych, a więc w miejscu oddalonym od istniejących punktów gastronomicznych. Będzie to teren ogrodzony. Za sprzedaż alkoholu i żywności odpowiadać będzie firma gastronomiczna wyłoniona w przetargu. Ponieważ jest to oficjalne miejsce turniejowe (tak jak stadion), obowiązują w nim wytyczne marketingowe UEFA. W związku z tym dostępne będą w nim oficjalne produkty tej kategorii – wyjaśnia nam Łukasz Pałucha z biura prezydenta ds. sportu i EURO 2012 w Gdańsku.
To jednak nie koniec problemów
Kolejne obostrzenie dotyczy pubów chcących pokazywać mecze EURO 2012, gdzie jednorazowo oglądać je będzie przynajmniej 150 osób na dużych ekranach (przynajmniej 6 mkw.) oraz tych, które zamierzają pobierać opłaty za wejściówki na transmisje meczów.
Takie miejsca, aby wyświetlać mecze, muszą do 18 maja zdobyć specjalną licencję UEFA. Nie dotyczy to mniejszych lokali, w których mieści się mniej niż 150 osób. Dodatkowo żadne miejsce, w którym będzie można oglądać mecze, nie ma prawa używać na swoich wywieszkach takich haseł, jak "Euro 2012" czy "ME 2012". Nazwy te są bowiem zastrzeżone i prawo do ich używania będzie przysługiwało tylko tym, którzy podpiszą odpowiednie umowy sponsorskie.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
































































