E-faktura - innowacja, która ma uszczęśliwić przedsiębiorców

E-faktury to kolejna innowacja, która ma uszczęśliwić przedsiębiorców. Faktury mają być elektroniczne, jak w Finlandii czy Danii. Dzięki temu udałoby się rocznie zaoszczędzić setki milionów złotych i uratować 255 tys. drzew, a 6,5 mld litrów wody uchronić przed zanieczyszczeniami.

E-faktury to oszczędność czasu i pieniędzy. Nie trzeba ich wysyłać tradycyjną pocztą, nie zajmują powierzchni biurowej, nie trzeba wydawać majątku na tonery i papier do drukarek. Słowem, to idealne rozwiązanie, które pozwala oszczędzić nawet 80% kosztów do tej pory wydawanych na fakturowanie.

Przedsiębiorcy przyparci do muru zawieszają działalności» Przedsiębiorcy przyparci do muru zawieszają działalności

W 2009 roku Deloitte oszacował, że koszt jednej faktury to nawet 15 euro. Te dane już wtedy były kontrowersyjne. Szacuje się, że rzeczywisty koszt wystawienia i wysłania jednej faktury to ok. 3,50 – 4,00 zł. Zatem e-faktura kosztuje maksymalnie 80 groszy. Jeżeli firma wystawia tysiąc dokumentów miesięcznie, to w skali roku e-faktury pozwalają zaoszczędzić nawet 10 tys. zł. Gra jest warta świeczki.

Jeszcze w 2012 roku tylko 10% firm korzystało z e-faktur. To się najprawdopodobniej zmieni, bo od 1 stycznia 2013 roku przedsiębiorcy nie muszą uzyskiwać zgody od swoich klientów na wysyłanie e-faktury. Pomimo tego eksperci radzą, by wciąż starać się o taką zgodę. Pozwoli to na uniknięcie zbędnych nieporozumień.

Przedsiębiorcy boją się procedur

Przedsiębiorcy niechętnie podchodzą do tego tematu ze względu na procedury. Nie wiedzą, jak przetrzymywać tego typu dokumenty, czy muszą spełniać specjalne wymagania urzędów skarbowych i jak dokonywać korekt. Słowem, przedsiębiorcy boją się skomplikowania i nieprzejrzystych procedur, znanych chociażby z historii o podpisie elektronicznym.

W przypadku e-faktur sprawa jest prostsza. Można je przechowywać w dowolny sposób w podziale na okresy rozliczeniowe. Ważne tylko, by zapewnić autentyczność ich pochodzenia, integralność treści oraz czytelność od momentu wystawienia do czasu upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Na rynku dostępne jest odpowiednie oprogramowanie, które to ułatwia.

 Firmy dostaną pomoc na utrzymanie miejsc pracy »Firmy dostaną pomoc na utrzymanie miejsc pracy

Analitycy przewidują, że w przyszłości papier odejdzie do lamusa. W Finlandii praktycznie nie tworzy się dokumentów w formie papierowej. Polskę prawdopodobnie czeka ta sama droga, chociaż na razie pod tym względem zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w Europie. Ciekawe, kiedy zaprotestują producenci tonerów i papieru, powołując się na argumenty, że wprowadzenie e-faktur spowoduje utratę pracy przez dziesiątki tysięcy ludzi.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl

Łukasz Piechowiak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Mała

Czy jeśli zapiszę fakturę w pdf, wyślę ją w załączniku do poczty, a okresowo zarchiwizuję na CD to będzie to wystarczające z punktu widzenia ustawy i US, czy muszę kupić jaki nowy program?

! Odpowiedz
0 0 enforces

przystosowany do nowych zmian na pewno jest program online szybkafaktura.pl

! Odpowiedz
0 0 ~Old_X

1. "Przedsiębiorcy boją się procedur"

Słusznie się boją - wiadomo jak działają US.

2. " wprowadzenie e-faktur spowoduje utratę pracy przez dziesiątki tysięcy ludzi."

Bo spowoduje. Postęp zawsze powoduje zmniejszenie zapotrzebowania na pracę.

Tylko jak temu zaradzić?

Zatrunić kolejne rzesze urzędników? Dużo kosztują, nic nie wytwarzają i jeszcze

skutecznie przeszkadzają w działaniu przedsiębiorcom.

Ma ktoś jakiś dobry pomysł?

A może autor tego tekstu?

Pokaż cały komentarz !
Polecane
Najnowsze
Popularne