Dostanie pan 1500 zł na umowie i jeszcze „dodatkowo” 1000 zł co miesiąc – z taką propozycją spotyka się wielu pracowników sektora budowlanego, spożywczego, gastronomicznego i wielu innych. Większość się na to godzi, bo to dla nich dodatkowe pieniądze bez konieczności odprowadzania podatku i składek na ZUS.
Źródło: Thinkstock
Jak podaje GUS, średnia pensja brutto w mikroprzedsiębiorstwach w 2011 roku wyniosła 1987 zł brutto. Można jednak przypuszczać, że wielu pracowników zarabia więcej. Częstą praktyką jest bowiem wpisywanie na umowę o pracę tylko pensji minimalnej, a pozostała część wynagrodzenia jest wypłacana pracownikowi bezpośrednio do ręki, poza kontrolą urzędu skarbowego i ZUS-u.
Kara dla pracownika za przyjęcie pensji pod stołem
![]() | » Koniec z inwestycjami, będą zwolnienia i przestoje w produkcji |
Pracownik deklarujący, że jego wynagrodzenie wynosi np. 1500 zł, podczas gdy w istocie wynosi ono 2500 zł, podaje nieprawdę. Takie działanie jest karalne i chyba najdotkliwiej dla pracownika, bo karą pieniężną, czyli grzywną w wysokości nawet do 75% ukrytego dochodu. Jeżeli przyłapie nas fiskus, na nic zdadzą się wówczas tłumaczenia, że „nie mieliśmy wyjścia, bo nie dostalibyśmy pracy”. Usłyszymy, że podatek należy płacić i jeżeli nie robi tego pracodawca, to powinniśmy to uczynić sami.
Kara dla pracodawcy za wypłatę pensji pod stołem
Również pracodawca, który oferuje takie rozwiązanie, nie pozostaje bez kary. Narusza on w ten sposób przepisy prawa o ubezpieczeniach społecznych. W razie nieopłacenia składek lub opłacenia ich w zaniżonej wysokości Zakład może wymierzyć płatnikowi składek dodatkową opłatę do wysokości 100% nieopłaconych składek, przedsiębiorcy grozi także kara do dwóch lat więzienia.
Dodajmy, że to pracodawca, czyli płatnik, ponosi odpowiedzialność za błędne obliczenie i pobranie zaliczek na podatek w zaniżonych kwotach i za przekazanie tych zaliczek na rzecz urzędu skarbowego. Pracodawca może więc zostać zobowiązany przez organ podatkowy do dopłacenia kwoty zaliczki na podatek wraz z odsetkami.
![]() | » 10 sposobów na to, jak zarobić poza etatem |
Pracownik, który godzi się na otrzymywanie części pensji pod stołem, musi jednak liczyć się z tym, że będzie miał niższą zdolność kredytową. W razie długotrwałej choroby lub urlopu macierzyńskiego będzie dostawał z ZUS-u zasiłek obliczany na podstawie kwoty ustalonej w umowie.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.plReklama

































































