REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie tylko Omoda. Luksusowa marka giganta z Państwa Środka chce podbić Polskę

2026-07-24 06:00
publikacja
2026-07-24 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska wyrasta na jeden z kluczowych rynków dla marki Exlantix w Europie. Ta należąca do koncernu Chery marka zaawansowanych technologicznie luksusowych elektryków jeszcze w tym roku chce mieć nad Wisłą co najmniej pięć salonów i zapowiada debiuty nowych modeli. W ostatnich dniach wprowadziła nową ofertę finansowania aut.

Nie tylko Omoda. Luksusowa marka giganta z Państwa Środka chce podbić Polskę
Nie tylko Omoda. Luksusowa marka giganta z Państwa Środka chce podbić Polskę
fot. TGS / / Bankier.pl

Ta młoda marka koncernu Chery, największego eksportera aut z Państwa Środka, który znany jest u nas przede wszystkim z samochodów Omoda i Jaecoo, zadebiutowała nad Wisłą na początku roku. Butikowy salon w centrum Warszawy został otwarty w lutym. W ofercie od początku są dwa modele – dynamiczna limuzyna Exlantix ES oraz oferujący więcej przestrzeni SUV Exlantix ET.

W planach co najmniej pięć salonów

W wakacje Exlantix obrał kierunek nad morze, otwierając we współpracy z Grupą Plichta salon w Trójmieście. To dopiero początek planowanej ekspansji.

– Polska jest obecnie jednym z najważniejszych rynków dla marki Exlantix w Europie i jednocześnie tym, na którym rozwijana jest najbardziej dynamicznie – podkreśla w rozmowie z Bankier.pl Chris Qi, country director Omoda Auto Poland. – Konsekwentnie budujemy jej pozycję, otwierając salon premium w Trójmieście, korespondujący z potrzebami rynku. Nawiązujemy współpracę z partnerami, którzy są w stanie zapewnić najwyższy standard obsługi klienta premium – zarówno na etapie sprzedaży, jak i serwisu – dodaje nasza rozmówczyni.

Dominik Matusik, dyrektor handlowy Grupa Plichta, i Chris Qi, country director Omoda Auto Poland (fot. TGS / Bankier.pl)

Na celowniku są już kolejne lokalizacje. – Planujemy do końca roku otworzyć nie mniej niż pięć salonów z autoryzacjami dealerskimi i serwisowymi. Nadchodzący czas pokaże, w jakim stopniu będziemy mogli dostosowywać politykę rozwoju sieci dealerskiej w kontekście jak najlepszej odpowiedzi na potrzeby rynku – zapowiada menedżerka.

Wakacje na giełdzie

Targetem klient szukający „quiet luxury”

W portfolio marek Chery dostępnych w Polsce Exlantix pozycjonowany jest najwyżej. Z pojazdami kosztującymi według cennika istotnie ponad 300 tys. zł nie jest to marka stawiająca na masową sprzedaż, co przekłada się na jej strategię biznesową.

– Zdajemy sobie sprawę, że Exlantix nie jest marką wolumenową, dlatego koncentrujemy się na dotarciu do precyzyjnie określonej grupy odbiorców – zaznacza szefowa Omoda Auto Poland.

Zapewne będą nimi w dużej mierze kierowcy, którzy do tej pory gustowali w produktach premium europejskiej branży motoryzacyjnej. Czym Exlantix może ich przekonać? – Modele Exlantix kierowane są do świadomych odbiorców, którzy oczekują najwyższej jakości, zaawansowanej technologii, a jednocześnie poszukują czegoś wyjątkowego, co zapewni im poczucie obcowania z produktem najwyższej jakości wpisującym się w trend quiet luxury – wyjaśnia Chris Qi.

Nawet 600 kilometrów zasięgu i szybkie ładowanie

Oba pojazdy spod znaku Exlantix to samochody w pełni elektryczne. Mają napęd na cztery koła, oferują moc 480 koni mechanicznych, co w przypadku sedana ES przekłada się na przyspieszenie w 4,2 sekundy, a w przypadku SUV-a ET w 4,8 sekundy od zera do setki. Dużym atutem jest architektura ładowania 800V, pozwalająca uzupełnić akumulator o pojemności 100 kWh (taki sam w obu modelach) z 30 do 80 proc. w 15 minut. Na baterii naładowanej do pełna bardziej opływowy i nieco lżejszy sedan może przejechać (zgodnie z WLTP) nawet 600 km, natomiast SUV ma zasięg do 525 km.

Ceny? Model ES kosztuje 329 900 zł, a ET 349 900 zł. Przy tym nie ma żadnych dopłat, ponieważ pełna, długa lista wyposażenia jest w standardzie.

Aby zachęcić większe grono nabywców, w połowie lipca Exlantix wprowadził innowacyjny program najmu przygotowany we współpracy z Santander Consumer Multirent. To elastyczna forma finansowania (z wpłatą początkową od 0% do 30%) w ramach stałej raty, zaczynającej się od niespełna 3 tys. zł netto miesięcznie. Ofertę uzupełnia portfolio alternatywnych rozwiązań dla klientów indywidualnych i biznesowych, w tym pożyczka z ratą balonową (od około 2,5 tys. zł brutto miesięcznie) oraz tradycyjny leasing operacyjny.

Chińska fala premium na polskich drogach

Wraz z planami rozwoju sieci dealerskiej Exlantix myśli o rozszerzaniu gamy pojazdów dostępnych dla polskich klientów.

– W nadchodzącym roku planujemy poszerzenie oferty, tak by móc dotrzeć również do konsumentów pozostałych części polskiego rynku. Pojawią się również modele wykorzystujące technologię super hybrid, czyli zaawansowane układy hybrydowe typu plug-in, charakteryzujące się ponadprzeciętnymi osiągami – mówi nam Chris Qi.

Jak zapewnia menedżerka, nie jest wykluczone, że w przyszłości marka zdecyduje się na uruchomienie produkcji pojazdów w Europie – na razie transportowane są z Chin. – Nie jest to coś, czego grupa nie bierze pod uwagę – podkreśla.

Luksusowe samochody marek z Państwa Środka kosztujące blisko czy ponad 300 tys. zł stają się coraz częstszym widokiem na europejskich i polskich drogach. Exlantix nie jest bowiem jedynym azjatyckim graczem, który rzuca wyzwanie tradycyjnym markom premium. O względy kierowców z zasobniejszym portfelem walczy choćby marka Nio, oferująca luksusowe modele takie jak limuzyna ET7 czy duży SUV EL7, a także Voyah z SUV-em Free. Na ulicach można spotkać monumentalnego SUV-a Hongqi E-HS9, naszpikowane technologią modele Zeekr (np. 001) czy markę Xpeng z modelem G9.

TGS

Źródło:
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
investorr
"Dużym atutem jest architektura ładowania 800V, pozwalająca uzupełnić akumulator o pojemności 100 kWh (taki sam w obu modelach) z 30 do 80 proc. w 15 minut." - Polacy są już tak bardzo otępieni, że wielką wadę, można im przedstawić jako wielką zaletę, a jeszcze AI nie weszła do użytku, co będzie gdy wejdzie, co wtedy stanie "Dużym atutem jest architektura ładowania 800V, pozwalająca uzupełnić akumulator o pojemności 100 kWh (taki sam w obu modelach) z 30 do 80 proc. w 15 minut." - Polacy są już tak bardzo otępieni, że wielką wadę, można im przedstawić jako wielką zaletę, a jeszcze AI nie weszła do użytku, co będzie gdy wejdzie, co wtedy stanie się z naszymi rodakami?
blesso
Kupno chińskich aut to podcinanie jednej z głównych europejskiej gałęzi przemysłu.
nekroekonom
Dokładnie. Kupując (u) Chińczyka plajtujesz Europejczyka.
estepan odpowiada nekroekonom
Jeszcze mógłbym mówić "to niech europejczyki też pójdą w innowacje" tylko, że w Chinach te firmy mają taką kasę pompowaną w nie przez państwo, że Niemcy ze swoimi dotacjami chowają się w szafie. To nie jest uczciwa konkurencja.
maciejka50
Czyli kupując Kia, Hyundaia, Toyotę, Mazdę itd. też podcinam jedną z głównych europejskich gałęzi przemysłu.
blesso odpowiada maciejka50
A gdzie jest produkowana Kia, Hyundai czy Toyota?
W EUROPIE !
W Polsce produkujemy silniki do Toyoty. Czechy/Słowacja to fabryki Hyundaia/Kia. Fabryka Toyoty jest między innymi we Francji.
Te wschodnie trolle są coraz bardziej prymitywne.
dasbot odpowiada nekroekonom
Kupując Chińczyka uczysz rozumu Europejczyka. Wystarczył tylko i aż nie odcinać konkurencyjnych źródeł energii, a europejski przemysł motoryzacyjny kontynuowałby dobrą passę. Podziękuj wszystkim, którzy głosowali i wspierają utopię serwowaną przez komisarzy ludowych z brukselskiego Sownarkomu i zwasalizowane elity, które suwerenność Kupując Chińczyka uczysz rozumu Europejczyka. Wystarczył tylko i aż nie odcinać konkurencyjnych źródeł energii, a europejski przemysł motoryzacyjny kontynuowałby dobrą passę. Podziękuj wszystkim, którzy głosowali i wspierają utopię serwowaną przez komisarzy ludowych z brukselskiego Sownarkomu i zwasalizowane elity, które suwerenność swoich krajów sprzedały za sakiewki szekli od swoich koszernych panów.............Clown world.
maciejka50 odpowiada blesso
Chiński koncern Chery posiada swoją główną bazę i zakłady produkcyjne w Europie zlokalizowane w Hiszpanii (Barcelona), a także planuje rozwijać produkcję poprzez partnerstwa z innymi producentami w istniejących fabrykach (np. w Wielkiej Brytanii czy we Francji).
nostsherlock
Nie ma już co podcinać, biurokraci z UE dawno już to zrobili

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki