Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że w piątek rano (czasu amerykańskiego) ogłosi swoją decyzję w sprawie nowego szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Kadencja obecnego prezesa Fedu Jerome’a Powella wygasa w maju.


– Ogłoszę szefa Fedu jutro rano – powiedział Trump w czwartek wieczorem w Trump-Kennedy Center w Waszyngtonie, gdzie zorganizowano premierę filmu dokumentalnego „Melania” o pierwszej damie Melanii Trump.
– To niesamowita osoba (…). To ktoś bardzo szanowany, ktoś znany każdemu w świecie finansów. I myślę, że to będzie bardzo dobry wybór – dodał.
Kandydatami do objęcia schedy po Powellu są obecny członek Rady Gubernatorów Fed Christopher Waller, były gubernator Kevin Warsh, dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej przy Białym Domu Kevin Hassett oraz jeden z dyrektorów funduszu inwestycyjnego BlackRock Rick Rieder.
Faworytem jest obecnie ten ostatni, po sugestiach Trumpa, że chce pozostawić Hassetta – do niedawna uważanego za głównego kandydata – na obecnym stanowisku.
Trump wiele razy w ostrych słowach krytykował Powella i domagał się obniżek stóp procentowych. W 2025 r. amerykański bank centralny trzykrotnie obniżył stopy procentowe po 0,25 proc. – we wrześniu, pod koniec października i w grudniu. Wrześniowa obniżka była pierwszą od grudnia 2024 roku.

W środę FED zdecydował o utrzymaniu stóp na dotychczasowym poziomie, co w czwartek skrytykował Trump. Jego zdaniem USA „powinny mieć najniższe stopy procentowe na świecie” z uwagi na swoją siłę.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ piu/


























































