Są gry i są gorąco oczekiwane gry. "Cyberpunk 2077", nowa przygoda od polskiego studia CD Projekt Red, należy do tego drugiego gatunku - pisze w czwartek, w dniu premiery gry Cyberpunk 2077, niemiecki dziennik "Die Zeit".


"Pierwszy zwiastun pojawił się około ośmiu lat temu, a "Cyberpunk 2077" pierwotnie miał zostać wydany w kwietniu tego roku. Ponieważ gra nie była jeszcze ukończona, przesunięto datę na wrzesień, potem na listopad i na koniec na 10 grudnia. Została wydana dzisiaj, w czwartek, na PC, Xbox i PlayStation" - przypomina dziennik.
"To, że oczekiwania wobec tej gry są wysokie, zawdzięczamy firmie CD Projekt Red z siedzibą w Warszawie, która wyrobiła sobie renomę serią gier +Wiedźmin+. Oparte na napisanych przez polskiego pisarza Andrzeja Sapkowskiego w latach 90. powieściach fantasy o tym samym tytule trzy gry wiedźmińskie wniosły w międzyczasie znaczący wkład w przybliżenie znanej głównie koneserom sagi szerszej publiczności" - pisze "Die Zeit".
Gazeta zauważa, że "w szczególności +Wiedźmin 3+ z 2015 r. uznawany jest za jedną z najlepszych gier w minionej dekadzie, jeżeli nie w historii. Jeśli chodzi o otwarty świat gry, wolność wyboru i opowiadanie historii, wyznaczył standardy, z którymi od tego czasu muszą się mierzyć wszystkie inne gry przygodowe". Tzw. gry w otwartym świecie dają graczom dużą swobodę eksploracji i nie wiążą ich z linearną historią.
"Pierwsi testerzy określają grę "Cyberpunk 2077" jako udaną, ale wielu krytykuje liczne błędy techniczne, które wystąpiły w wersji na komputery osobiste w czasie testów" - relacjonuje dziennik. "Studio produkcyjne twierdzi, że w najnowszej wersji wiele błędów zostanie naprawionych" - dodaje.

"Jedno jest pewne: Cyberpunk jest nie tylko najbardziej oczekiwaną grą roku. Ale także taką, o której jeszcze dużo będzie się mówić" - podsumowuje "Die Zeit". (PAP)
bml/ adj/ kib/
































































