Plac budowy powstał w szczerym polu, między ulicami Zakładową i Kazimierza Odnowiciela, kilkaset metrów od osiedla na Olechowie. Wczoraj koparki wyrównywały tam teren, na drogach dojazdowych zaroiło się od potężnych ciężarówek wywożących ziemię. Bliżej bloków przy ulicy Hetmańskiej trwała wycinka młodego lasu.
- Przygotowujemy teren dla Amerykanów z Della - nie kryli kierowcy ciężarówek wyjeżdżający z placu budowy.
Choć minister gospodarki Piotr Woźniak zapowiedział, że najprawdopodobniej w tym tygodniu zostanie podpisany list intencyjny z Dellem (nieoficjalnie mówi się, że stanie się to podczas wizyty premiera Jarosława Kaczyńskiego w USA), władze Łodzi wciąż nie chcą potwierdzić, że na Olechowie powstanie zakład amerykańskiego koncernu.
- Prowadzimy prace nad uzbrojeniem terenu na potrzeby przyszłego inwestora, ale nie mogę potwierdzić, że chodzi o Della - mówi Marek Michalik, wiceprezydent Łodzi. Dodaje, że na polach w okolicach Olechowa położone zostaną w najbliższym czasie ciepłociągi, kanalizacja i prąd.
Dell to jedna z największych na świecie firm produkujących komputery. Jeżeli koncern wybuduje w Łodzi nowoczesną montownię komputerów, w zakładzie i obsługujących go firmach pracę znajdzie nawet 12 tysięcy osób.
Dziennik Łódzki
(pb)






























































