Analityk DM BZ WBK Paweł Puchalski w raporcie z 19 marca obniżył cenę docelową akcji KGHM do 59 zł ze 142 zł, rekomendację obniżył do "sprzedaj" z "kupuj".
Raport został wydany przy cenie za akcję KGHM wynoszącej 101,15 zł.
"KGHM we wszystkich segmentach ma problemy z wolumenami: w Polsce związane są z przeciągającą się awarią w hucie, powoli kończą się wolumeny w KGHMI, a od II połowy 2019r. prawdopodobne wyczerpią się złoża molibdenu w kopalni Sierra Gorda" - napisano w raporcie.
Autor raportu przewiduje, że spółce grozi silny wzrost kosztów operacyjnych, ponieważ wzrost wynagrodzeń w Polsce i Chile, rosnące ceny elektryczności i stali oraz usług obcych mogą wywrzeć silny negatywny wpływ na wyniki i wycenę. Cena miedzi co prawda przez 5 miesięcy pozostaje bez zmian, ale cena srebra denominowana w złotych (kluczowa dla wyników KGHM) od października 2017 r. spadła o 10 proc.

"W ciągu następnych dwóch lat spodziewamy się dwucyfrowego wzrostu wynagrodzeń oraz dodatkowej presji ze strony kosztów usług obcych. Prognozy gospodarcze dla Polski sugerują, że te dwa czynniki mogą nadal silnie rosnąć, a naszym zdaniem każdy z nich może obniżyć cenę docelową KGHM o kilkadziesiąt złotych na akcję. Co gorsza, spodziewamy się burzliwych negocjacji płacowych w Sierra Gorda, które mają się zakończyć do stycznia 2019 r." - napisano w raporcie.
Autor raportu zwraca również uwagę na czynniki ryzyka ze strony państwa, w tym program jądrowy. Jego zdaniem, niedawne wypowiedzi polskiego Ministra Energii sugerują, że KGHM (największy konsument energii elektrycznej w Polsce) może wziąć udział w krajowym programie jądrowym.
"Mówiąc o finansowaniu energii jądrowej, Minister Energii ostatnio zasugerował, że +niektóre spółki muszą zrezygnować z niektórych planów+. KGHM jest największym konsumentem energii elektrycznej w Polsce i nie można wykluczyć jego udziału w polskim programie energetyki jądrowej, co w naszej opinii wpłynęłoby negatywnie na wartość bieżącą netto. Taki scenariusz mógłby również doprowadzić do wstrzymania finansowania zagranicznych projektów i wypłat dywidendy" - podano w raporcie.
Analiza techniczna sugeruje, że zarówno ceny miedzi, jak i srebra mogą znacznie wzrosnąć.
"Prognozujemy, że w II bądź III kwartale roku 2018 spółka sprzeda koncentrat miedzi o wartości ok. 500 mln zł, co spowoduje obniżenie zadłużenia netto. Nowy zarząd KGHM może również zdecydować się na sprzedaż któregoś z zagranicznych projektów, co również zmniejszyłoby zadłużenie netto spółki" - napisano w raporcie DM BZ WBK.
Jak podano, BZ WBK KGHM jest spółką obciążoną przez znaczne zadłużenie, a większość jej kosztów jest denominowana w polskich złotych, co skutkuje wyjątkowo dużą dźwignią operacyjną i finansową.
"Połączony wpływ zmniejszających się wolumenów, spadających cen i rosnących kosztów powoduje powolny spadek zysku EBITDA Grupy w nadchodzących latach wobec 2017 r., co skutkuje istotnym obniżeniem naszych prognoz. Ponieważ zakładamy brak wypłat dywidendy po roku 2018P, wskaźnik zadłużenia netto do zysku EBITDA powinien utrzymać się na poziomie poniżej 1,5x" - napisano.
Według prognozy zawartej w raporcie BZ WBK przychody KGHM w 2018 r. wyniosą 21,444 mln zł, zysk netto 2,084 mln zł a EBITDA 4,923 mln zł. W 2019 r. prognoza zakłada spadek przychodów do 21,311 mln zł, zysku netto do 1,84 mln zł a EBITDA do 4,866 mln zł.
Depesza jest skrótem raportu BZ WBK. Jego pierwsza dystrybucja nastąpiła 19 marca o godzinie 8.32.
W załączniku zamieszczamy wymagane prawem informacje. (PAP Biznes)
kat/ asa/






























































