REKLAMA

Trwa koszmar kierowców. Ceny wszystkich paliw biją historyczne rekordy

Krzysztof Kolany2021-10-15 13:15główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-10-15 13:15
Trwa koszmar kierowców. Ceny wszystkich paliw biją historyczne rekordy
Trwa koszmar kierowców. Ceny wszystkich paliw biją historyczne rekordy
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Na naszych oczach ziszczają się czarne sny kierowców. Ceny wszystkich paliw biją historyczne rekordy, a ceny benzyny Pb95 i oleju napędowego nieuchronnie zbliżają się do psychologicznej bariery 6 złotych za litr.

Tylko przez ostatni tydzień litr oleju napędowego podrożał przeciętnie o 8 groszy, osiągając rekordowo wysoką średnią cenę na poziomie 5,91 zł/l – wynika z danych BM Reflex. Tylko od początku września paliwo to podrożało średnio o 45 gr/l, w efekcie czego pobity został poprzedni rekord ze stycznia 2012 roku, gdy litr ON kosztował przeciętnie 5,81 zł.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex.

Rekord sprzed 9 lat pobiły także ceny benzyn. Za litr popularnej 95. trzeba było zapłacić średnio 5,90 zł, a więc o 5 groszy więcej niż tydzień temu. Z cenami z szóstką z przodu od pewnego czasu oswajają się tankujący benzynę 98-oktanową, której średnia cena w mijającym tygodniu poszła w górę aż o 11 gr/l, osiągając poziom 6,11 zł/l. Warto pamiętać, że mówimy tu o średniej dla całego kraju. Ceny na poszczególnych stacjach mogą się znacząco różnić.

Kolejne rekordy padły także w przypadku autogazu. Stało się to tydzień po tym, gdy po raz pierwszy w historii padła bariera 3 zł/l. Za nami kolejna gwałtowna podwyżka cen tego paliwa, które średnio w kraju kosztuje już 3,17 zł/l, a więc aż o 9 gr/l więcej niż jeszcze tydzień temu. Od początku września LPG podrożał o 40 gr/l.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex.

Ceny paliw w Polsce są nie tylko rekordowo wysokie, ale też znacznie wyższe niż przed rokiem. Benzyna kosztuje średnio o 1,50 zł/l więcej niż rok temu, olej napędowy o 1,61 zł/l, a autogaz o 1,07 gr/l. Rosnące ceny na stacjach paliw są jednym z kilku czynników podbijających inflację CPI, która we wrześniu zbliżyła się już do 6% w skali roku. Zdaniem ekonomistów na początku 2022 roku możemy doświadczyć inflacji CPI na poziomie ok. 7%.

Będzie jeszcze drożej

Patrząc na ceny w hurcie, trudno oczekiwać, aby w najbliższym czasie ceny detaliczne nie przekroczyły psychologicznej bariery 6 zł za litr. Ryzyko to dotyczy zwłaszcza oleju napędowego, który 15 października PKN Orlen oferował po 4 912 zł/m3, czyli po ok. 6,04 zł/l po doliczeniu 23% podatku VAT. Oznacza to, że cena hurtowa tego paliwa jest obecnie wyższa od większości cen detalicznych. Taka sytuacja nie jest możliwa do utrzymania na dłuższą metę. Jeśli ceny hurtowe szybko nie spadną (a na to się obecnie nie zanosi), to ceny detaliczne przekroczą poziom 6 zł/l.

Tylko nieznacznie lepiej wygląda sytuacja posiadaczy aut z silnikiem benzynowym. W piątek płocka rafineria oferowała benzynę Eurosuper95 po 4 797 zł/m3, czyli za ok. 5,90 zł/l brutto. A to oznacza, że implikowana marża detaliczna na tym produkcie jest zerowa. Zatem każda następna podwyżka ceny hurtowej będzie się błyskawicznie przekładała na wzrost stawek przy dystrybutorach. Przez ostatnie dwa miesiące hurtowa cena benzyny Pb95 podniosła się o 50 gr/l, a oleju napędowego aż o 81 gr/l.

Z kolei źródłem rosnących cen hurtowych jest przede wszystkim sytuacja na rynku ropy naftowej. Ropa Brent kosztuje już prawie 85 USD za baryłkę i w piątek była notowana na najwyższych poziomów od trzech lat i blisko najwyższych poziomów od niemal 7 lat. Pomimo niedawnej podwyżki stóp procentowych w Polsce złoty wciąż notowany jest na historycznie bardzo słabych poziomach. W tej sytuacji polskie rafinerie płacą za surowiec najwięcej od 7 lat, co podbija koszty produkcji i przekłada się na wyższe ceny hurtowe gotowych paliw.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Szukasz kelnerki? Kup ogłoszenie za 59,32 zł!

Szukasz kelnerki? Kup ogłoszenie za 59,32 zł!

Advertisement

Komentarze (143)

dodaj komentarz
adrian0
DLACZEGO NA ZDJĘCIU NIE MA CENY REGULARNEGO PALIWA ! CO ZA MANIPULACJA
friedens
PiS daje radę Ceny wstały z kolan. Wkrótce dolar i euro po 10 pln, a benzynka po 20.
marxs
co wy tu tawariszcze PISdolicie ten niby koszmar kierowców to tak naprawdę niesamowita taniocha która już NIGDY nie wróci już w tym roku litr paliwka po 7 zł a w przyszłym 10-12 zł w wersji optymistycznej i to bardzo optymistycznej
zenon1984
Czy te ceny przestana w koncu rosnać? To jest juz grupa przesada...
sel
Ropa o połowę tańsza jak za PO a paliwa biją rekordy. Tak to jest jak się konowałów wpycha do państwowych spółek.po partyjnej linii.
pakamera
K.Kolany za ten "artykuł" powinien mieć długoletni zakaz pisanie czegokolwiek na tematy gospodarcze.
jas2
Mamy otwarty rynek europejski. Jeśli w Polsce ceny paliw wzrosły to należy kupować za granicą, w sąsiednim kraju.

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki