REKLAMA

Obajtek: Polacy zarabiają więcej niż w 2012 roku, a cena paliwa jest podobna

2021-10-14 22:52
publikacja
2021-10-14 22:52
Obajtek: Polacy zarabiają więcej niż w 2012 roku, a cena paliwa jest podobna
Obajtek: Polacy zarabiają więcej niż w 2012 roku, a cena paliwa jest podobna
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

Robimy wszystko, żeby ceny paliw były jedne z najniższych w Europie i robimy wszystko, żeby ceny paliw za bardzo nie galopowały - zadeklarował w rozmowie z TV Trwam prezes Orlenu Daniel Obajtek. Ocenił, że ceny bedą się stabilizować.


"Robimy wszystko, żeby ceny paliw były jedne z najniższych w Europie i robimy wszystko, żeby ceny paliw za bardzo nie galopowały. (…) Jeżeli mamy pewne plany, założenia, które są w zakresie marży i w zakresie wolumenu, jeżeli spada nam sprzedaż paliw, to automatycznie obniżamy cenę, by zdecydowanie bardziej nadrobić ilością sprzedaży, a nie ceną jednostkową. Tak normalnie działają koncerny na całym świecie. Jeżeli podejmujemy decyzje, że paliwa mają być tańsze, to to musi wynikać z decyzji biznesowych, czyli musi wynikać z tego, że – załóżmy – mamy mniejszy wolumen sprzedaży i chcemy uzyskać większy wolumen, więc automatycznie obniżamy ceny i to są mechanizmy rynkowe. Możemy tylko stosować mechanizmy rynkowe. Nie możemy nagle stwierdzić sobie, że obniżymy ceny paliw i sprzedajemy poniżej marży, bo jest to działanie na szkodę spółki. Takie działanie mogłoby spowodować katastrofę dla zarządu. Możemy prowadzić działania w zakresie pomniejszania marży, zwiększania wolumenu poprzez pomniejszanie marży i takie mechanizmy robimy" - mówił szef Orlenu cytowany na stronie Radia Maryja.

Obajtek powiedział, że dopóki nie uspokoi się w gospodarce światowej, "musimy być przygotowani na wszystkie warianty". "Jesteśmy w gospodarce globalnej. Nie jesteśmy w stanie sami sobie decydować. Mamy pewne mechanizmy, z których korzystamy. W przypadku Orlenu staramy się produkować jak najwięcej paliw, by automatycznie rozkładać cenę na większy wolumen. Staramy się dociążać rafinerie, staramy się dywersyfikować koszty" - wskazał.

Prezes Orlenu dodał, że obecnie Polacy zarabiają "o wiele więcej", niż zarabiali w 2012 roku, a cena za litr paliwa była wtedy podobna do obecnej.


"A w 2012 roku była już cena paliw w wysokości 6 złotych. Aktualnie cena paliw też wynosi ok. 6 zł, ale mamy zdecydowanie większe zarobki. Zatrudniamy ludzi, którym też musimy więcej płacić, bo minimalna stawka była 9 zł, a teraz jest 18 złotych. Cena bierze się z pewnych nakładów, które musimy dorzucić do ogólnej ceny paliw. Jako PKN Orlen robimy wszystko, żeby paliwa były jedne z najtańszych w Europie i to się nam udaje" – zaznaczył Obajtek.

Szef płockiego koncernu zapewnił, że Orlen robi wszystko, by ceny paliw drastycznie nie rosły. "Uważam, że sytuacja niedługo się skończy, ponieważ ceny spowodują, że konsumpcja na świecie zacznie spadać. Zacznie być wtedy mniejsza podaż i będzie miało to również wpływ na cenę. Minimalnie zaczyna spadać cena gazu, więc jest promyk nadziei, że ceny będą się stabilizować. (…) Jako Polski Koncern Naftowy robimy wszystko, by optymalizować ceny. Jestem pełen nadziei i uważam, że okres konsumpcji minął, a ceny będą się stabilizować" – ocenił Obajtek. (PAP)

mick/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Komentarze (92)

dodaj komentarz
klepsiska
No taka jest prawda, ile zarabialo sie 10 lat temu?a paliwo kosztowało podobnie. Poza tym ja nie rozumiem brania na tapete ciagle Obatjka, tak jakby on odpowiadal za ceny paliw, przeciez inne stacje maja ceny takie same, wiec o co chodzi?
my_kroolik
A co to ma do rzeczy? W Niemczech zarabia się 3-4 razy więcej niż w Polsce, to znaczy że paliwo ma być po 20 złotych za litr? Inflacja jest winą rządu i kropka. Przez lata klękali przed górnikami i sabotowali wszelkie formy energetyki nie oparte na węglu, to mają teraz najwyższe ceny energii w Europie. Na cenę ropy A co to ma do rzeczy? W Niemczech zarabia się 3-4 razy więcej niż w Polsce, to znaczy że paliwo ma być po 20 złotych za litr? Inflacja jest winą rządu i kropka. Przez lata klękali przed górnikami i sabotowali wszelkie formy energetyki nie oparte na węglu, to mają teraz najwyższe ceny energii w Europie. Na cenę ropy nie mają wpływu, ale na podatki już owszem. A nie obniżą ich, bo nie byłoby kasy na kiełbasę wyborczą.
wtomek odpowiada my_kroolik
"W Niemczech zarabia się 3-4 razy więcej niż w Polsce" - Wtedy tylko się to zgadza, jak za zarobki w Niemczech , żyjesz w Polsce. W przeciwnym razie jest to bzdura totalna i głoszą ją tylko ludzie nieświadomi kosztów życia tu i tam.
dawidzia
On zapewne zarabia znacznie więcej niż w 2012 :p No ale moja pensja ze studenckiego dorabiania, bo obecnego stanu też inaczej wygląda, więc coś w tym argumencie jest.
kiniaa
No jest drogo i tu nikt chyba nie ma do tego zastrzeżeń. No ale Obajtek siedzi w Orlenie a nie w jakimś ministerstwie, więc to nie jego wina, że ceny są jakie są. plus, minus na innych stacjach u nas jest podobnie....drogo
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
administratorosiedla
Typowa mętna logika pisowska. Nie można porównywać co było 10 lat temu. Wtedy stać mnie było na kupno mieszkania - teraz już nie. I co z tego, że więcej zarabiam jak spekulanci zawyżają ceny.
Wtedy mogłem sobie pozwolić na zakup 4-letniego auta. Teraz co najwyżej 13-letniego. Jako naród wydaje mi się, że staczamy się.
wtomek
"Wtedy mogłem sobie pozwolić na zakup 4-letniego auta. " Nie do końca daję wiarę tym zwierzeniom, ale patrz na kursy walut , zamiast pisać bajki.Obecny kurs walutowy zwalcza import ....tyle w temacie.
zdzislaw_
Żaden rząd nie obniży opłaty paliwowej i nie obniży akcyzy na pewien czas. Podobnie z podatkami w prądzie. Rząd będzie tylko dodawał podatków i sprawdzał na ile może sobie jeszcze u społeczeństwa pozwolić. Rząd ma swoich ludzi do utrzymania, prywatne interesy posłów, którzy na nas obywatelach tylko żerują - oni Żaden rząd nie obniży opłaty paliwowej i nie obniży akcyzy na pewien czas. Podobnie z podatkami w prądzie. Rząd będzie tylko dodawał podatków i sprawdzał na ile może sobie jeszcze u społeczeństwa pozwolić. Rząd ma swoich ludzi do utrzymania, prywatne interesy posłów, którzy na nas obywatelach tylko żerują - oni wcale nie chcą dla nas dobrze. W dodatku tych os*łów jest stanowczo za dużo, ich inflacja nie dotyczy, zwaloryzowali przecież swoje pensje podnosząc je w tym roku - ponownie na nasz koszt. Dalej liczycie, że obniżą wam podatki?
dzyszla
Pamiętam ten czas... Na autostradzie ludzie jeździli po 80km/h.

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki