REKLAMA

Alarm w powietrzu. Polskie F-16 przechwyciły rosyjski samolot szpiegowski

2026-07-31 14:16, akt.2026-07-31 14:36
publikacja
2026-07-31 14:16
aktualizacja
2026-07-31 14:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Przed południem para dyżurna naszych F-16, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20; nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformował w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.

Alarm w powietrzu. Polskie F-16 przechwyciły rosyjski samolot szpiegowski
Alarm w powietrzu. Polskie F-16 przechwyciły rosyjski samolot szpiegowski
/ Dowództwo Operacyjne

O akcji polskiego lotnictwa szef MON poinformował w piątek na platformie X. „Kolejne skuteczne przechwycenie rosyjskiego samolotu nad Morzem Bałtyckim! Przed południem para dyżurna naszych F-16, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20” - napisał.

Kosiniak-Kamysz dodał, że „po raz kolejny maszyna wykonywała lot w międzynarodowej przestrzeni powietrznej bez planu lotu i z wyłączonym transponderem”. Szef MON zaznaczył, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

„Siły Zbrojne RP nieprzerwanie monitorują sytuację i zdecydowanie reagują na działania Federacji Rosyjskiej, pozostając w ścisłej współpracy z sojusznikami z NATO. Bezpieczeństwo polskiego nieba pozostaje naszym najwyższym priorytetem” - zapewnił szef MON.

Rosja znów testuje polską obronę

Poprzednio do przechwycenia rosyjskich samolotów nad Bałtykiem doszło przez trzy dni z rzędu w połowie lipca; tego typu incydenty zdarzają się ze zmienną regularnością od dłuższego czasu, w szczególności po pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Wśród przechwyconych w regionie Ustki oraz Jastrzębiej Góry samolotów znalazły się rozpoznawcze Iły-20 oraz bojowe myśliwce Su-30 z bazy w Królewcu.

Wakacje na giełdzie

Rosyjskie samoloty zwiadowcze - a ostatnio również bojowe - regularnie latają nad Bałtykiem z wyłączonymi transponderami i bez złożonych planów lotu, co uniemożliwia ich zdalną identyfikację i utrudnia pracę organom kontroli ruchu lotniczego.

Przechwycenie obcego samolotu nad wodami międzynarodowymi polega przede wszystkim na jego identyfikacji przez pilotów myśliwców, za pomocą systemów optoelektronicznych i kontaktu wzrokowego, ewentualnie nawiązaniu z nim łączności i eskortowaniu poza obszar odpowiedzialności polskiego lotnictwa. Piloci mogą w tym celu wykonywać szereg manewrów - zbliżać się do obcego samolotu, pokazywać mu swoje uzbrojenie czy wypuszczać flary.

Standardowa "zagrywka" Rosjan w pobliżu naszych granic

Przechwycenie niezidentyfikowanego statku powietrznego w pobliżu polskich granic jest standardową procedurą w sytuacji, w której nie ma z nim kontaktu. Eksperci wskazywali, że loty na Bałtykiem bez planów lotu i włączonych transponderów w ostatnich latach stały się standardową praktyką Rosjan. Latając w ten sposób w pobliżu granicy państw NATO testują m.in. ich reakcję czy systemy obrony powietrznej. Takie loty Rosjan mogą też powodować zakłócenia w cywilnym ruchu lotniczym w regionie.

Kontroli aktywności rosyjskiego lotnictwa w regionie służy m.in. misja NATO Baltic Air Policing, w ramach której samoloty polskie i sojusznicze patrolują przestrzeń nad państwami bałtyckimi i samym Bałtykiem. Ponadto przestrzeń międzynarodowa na morzu jest monitorowana przez siły zbrojne państw regionu - Polski, Szwecji, Danii czy Niemiec.(PAP)

mml/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
mekm
ale cenzura z 10 wpisów widać tylko cztery ! czy tam jakiś wukrainiec się zakamuflował ?
nierzad
no i co z tego?Czy rodziny ofiar z Przewodowa otrzymaly rekompensate od banderstanu?
mesten
Zwróć się do moskwy o odszkodowanie
mekm odpowiada mesten
niby po co do Moskwy skóro to Kijów ich zabil tępy wukraińcu ?
wizytator
" Latając w ten sposób w pobliżu granicy państw NATO testują m.in. ich reakcję czy systemy obrony powietrznej. "

Rakiety balistyczne dla przykładu wchodzą jak w masło.
zenonn
czym się branzdlują "elity"?

rosyjski Ił-20: leciał w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, nie naruszył polskiej przestrzeni powietrznej,

czy każdorazowe poderwanie F-16 jest optymalnym wykorzystaniem środków publicznych?
kto płaci? ciemny lud!

Powiązane: Ataki hybrydowe i prowokacje Rosji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki