Polska wtedy odnosiła sukces, kiedy była odważna; największym zagrożeniem jest utrata wiary; brak zdolności do zrozumienia zasad współczesnego świata - podkreślił w piątek b. premier Mateusz Morawiecki otwierając wydarzenie „Rozwój + Wy”.


W piątek w południe rozpoczęło się wydarzenie „Rozwój + Wy”, czyli zapowiadane od tygodni spotkanie stowarzyszenia „Rozwój Plus” b. premiera Mateusza Morawieckiego z sympatykami jego inicjatywy. Organizatorzy reklamują spotkanie jako „dzień inspirujących rozmów, wartościowych spotkań i konkretnych pomysłów na rozwój” oraz „przestrzeń dla wszystkich, którzy chcą rozmawiać o przyszłości Polski, wymieniać doświadczenia i wspólnie tworzyć rozwiązania dla nowoczesnego państwa”. Wydarzenie ma potrwać do północy.
Wydarzenie odbywa się w cieniu zawirowań politycznych wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus”. W ich efekcie w środę politycy związani ze stowarzyszeniem zapowiedzieli utworzenie klubu w parlamencie. W czwartek oficjalnie powstał w Sejmie klub parlamentarny Rozwój Plus, liczący 40 posłów i jednego senatora. Inicjatywę poparło też trzech europosłów należących dotąd do PiS.
Pierwsze takie spotkanie po rozłamie w PiS. Morawiecki wyznacza cele na przyszłość
Piątkowe spotkanie otworzył lider stowarzyszenia Mateusz Morawiecki. - Jeśli zgromadziła was tutaj ta właśnie wiara w Polskę, to jesteście we właściwym miejscu - mówił Morawiecki do zgromadzonych. - Stowarzyszenie „Rozwój Plus” jest dla was właściwym miejscem również. Wkroczyliśmy na nowe tory, na nową drogę i będziemy nią szli odważnie - dodał.
B. premier podkreślił, że „Polska musi wkraczać na nowe ścieżki, bo świat, który do tej pory znaliśmy, odchodzi w przeszłość”.

Albo znajdziemy drogę, albo sami musimy wytyczyć tę drogę w przyszłość. Dobrą przyszłość, wspaniałą przyszłość – mówił.
Jak jednak dodał, do tego potrzebna jest odwaga. Zdaniem Morawieckiego „Polska wtedy odnosiła sukces, kiedy była odważna”. - Historia nie nagradza tych, którzy kulą uszy po sobie, którzy się podporządkowują innym, którzy pozwalają się klepać po plecach, a nie próbują znaleźć dobrej ścieżki rozwoju w tym gąszczu, w tej dżungli nowych zasad – mówił Morawiecki.
- Przecież nie byliśmy państwem, narodem, które miało najwięcej pieniędzy, największe terytorium, najwięcej ludzi w ówczesnym świecie, w Europie, najwięcej kapitału. Byliśmy najwięksi wtedy, kiedy mieliśmy odwagę w sercach – dodał Morawiecki.
Morawiecki wskazał "największe zagrożenie" dla kraju
Zapowiedział też pierwsze prace stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które będą prezentowane na wydarzeniu. Wśród tematów wymienił między innymi:
- demografię,
- migrację,
- niskie koszty energii.
- Te i wiele innych tematów będą przedmiotem naszych debat, sporów, naszych rozmów - mówił. Zaapelował, aby zdecydować się na „pozostawienie za sobą pewnych sporów, które tracą na znaczeniu”. Jego zdaniem sprawy te „stają się coraz bardziej »sporami z życia chrząszczy«, a coraz mniej aktualnymi odpowiedziami na wielkie wyzwania, które wyłaniają się na horyzoncie lub które już tutaj są”.
Morawiecki ocenił także, że największe zagrożenie to nie jest jedynie to pochodzące ze strony Rosji, czy kwestia demografii. - Największym zagrożeniem jest utrata wiary, wiary w sens, wiary w przyszłość, wiary w Polskę – powiedział. Zagrożeniem tym jest też jego zdaniem „wprzęgnięcie polskiej racji stanu w cudze interesy”.
Podkreślił, że największym zagrożeniem jest również „brak zdolności do zrozumienia, przeniknięcia zasad współczesnego świata”. – One się zmieniły na naszych oczach i idą w poprzek nauki, wiedzy, gospodarki, społeczeństwa, życia w rodzinie. Musimy je zrozumieć, opakować i użyć, jak dobry dżudoka, na naszą korzyść, a nie poddać się im – zaznaczył Morawiecki.
- Jeśli zgromadziła was tutaj ta właśnie wiara w Polskę, w nasze zasady moralne, wiara w przyszłość, w Polaków, to jesteście we właściwym miejscu - mówił do zgromadzonych. - Stowarzyszenie „Rozwój Plus” jest dla was właściwym miejscem również. Wkroczyliśmy na nowe tory, na nową drogę i będziemy nią szli odważnie - mówił Morawiecki.
Nowy rozdział w polityce. Morawiecki: Wkroczyliśmy na nowe tory
Tydzień temu upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło swoim parlamentarzystom na złożenie deklaracji – pod groźbą wykluczenia z partii – o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym”.
W ub. piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. Politycy związani z „Rozwój Plus” podkreślali wtedy, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili, że to „intryganci” chcą „wypchnąć” ich z PiS.
We wtorek Komitet Polityczny PiS nie zakomunikował wykluczenia działaczy, którzy nie złożyli prawidłowych oświadczeń, lecz skierował sprawę do indywidualnego rozpatrzenia przez rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego. Politycy związani ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus” deklarowali jednak, że zgodnie z piątkowym oświadczeniem Kaczyńskiego uważają, że nie są już w Prawie i Sprawiedliwości. W środę politycy związani ze stowarzyszeniem zapowiedzieli utworzenie klubu w parlamencie.(PAP)
nl/ iwo/ par/



























































