REKLAMA

RAPORTNajem mieszkań wciąż coraz droższy. Ceny nie chcą przestać iść w górę

Marcin Kaźmierczak2022-10-26 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-10-26 06:00

Średnie ceny ofertowe na rynku najmu mieszkań z każdym miesiącem wyznaczają nowe szczyty. Nie inaczej było we wrześniu 2022 – tak wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom. Tym razem jednak, w przeciwieństwie do poprzednich miesięcy, relatywnie stabilnie kształtowały się przeciętne oczekiwania wynajmujących kawalerki.

Najem mieszkań wciąż coraz droższy. Ceny nie chcą przestać iść w górę
Najem mieszkań wciąż coraz droższy. Ceny nie chcą przestać iść w górę
/ Shutterstock

W przypadku najmniejszych lokali o powierzchni poniżej 38 mkw. najmocniejsze wzrosty w ujęciu miesięcznym – o ok. 3 proc. – odnotowano w Lublinie i Bydgoszczy. Z kolei w Gdańsku (drugi miesiąc z rzędu) i Katowicach byliśmy świadkami obniżki średniej ceny ofertowej. Jeszcze przed miesiącem na porządku dziennym były podwyżki rzędu 3-5 proc. w skali miesiąca.

Wzrost, choć nawet osłabiony, wciąż pozostaje jednak wzrostem, który wyznacza kolejne szczyty. We wrześniu średnia cena ofertowa notowana na rynku najmu kawalerek w Warszawie po raz pierwszy przekroczyła 2700 zł/m-c. We Wrocławiu średnia kwota wpisywana w ogłoszeniach najmu zbliżyła się już do 2500 zł/m-c. W Lublinie po raz pierwszy wynajęcie kawalerki wyceniane było średnio powyżej 1900 zł/m-c.

We wrześniu mocniej w ujęciu miesięcznym rosły średnie ceny ofertowe dyktowane za lokale o powierzchni od 38 do 60 mkw. oraz te o powierzchni pomiędzy 60 a 90 mkw.

W obu przypadkach relatywnie stabilnie kształtowały się średnie ceny ofertowe na warszawskim rynku najmu. Wzrosty o ok. 1 proc. względem sierpnia przełożyły się jednak na przekroczenie granicy 3500 zł/m-c (38-60 mkw.) oraz 5200 zł/m-c (60-90 mkw.).

W skali roku to jednak najmniejsze mieszkania wygenerowały najmocniejsze wzrosty przeciętnych oczekiwań wynajmujących. W każdym z analizowanych miast zanotowano co najmniej 25-procentową „podwyżkę” w ogłoszeniach względem września 2021 r. W większości jednak średnie kwoty wpisywane w ogłoszeniach wzrosły znacznie powyżej 30 proc.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 71 748 95 14.

Tematy
Konto firmowe z premią do 2000 zł od Banku Millennium + 400 zł od Bankier.pl

Konto firmowe z premią do 2000 zł od Banku Millennium + 400 zł od Bankier.pl

Komentarze (76)

dodaj komentarz
niederfurzdorf
To oczywista oczywistość . Populacja Polski rośnie na potęgę a mieszkań się od lat wcale nie buduje. Dodatkowo tani kredyt, inflacja bliska zera to są wzrosty i będą dalej wzrastać.
ominbus
Nie pisz głupot. To że Polki nie rodzą dzieci nie znaczy że ilość mieszkańców w Polsce nie wzrasta!!! A ilość budowanych mieszkan w tym momencie nie zaspokaja potrzeb mieszkaniowych.
jpelerj odpowiada ominbus
Ale nie żyjemy na pustyni, jest mocny rynek wtórny, zasilany również przez deweloperów. Nie ma za co.
tre
A co będzie z cenami najmu od stycznia 2023 roku?
Połowa Wynajmujących nie płaciła podatku dochodowego od wynajmu mieszkań, kupionych na kredyt. Po prostu, ratę kredytu spłacała czynszem najmu.
Od 1. stycznia 2023 roku podatek ryczałtowy będzie obowiązkowy dla wszystkich...
Eldorado się skończyło.
szprotkafinansjery
Ale wiesz, ze ten ryczałt to grosze?
jpelerj odpowiada szprotkafinansjery
8% dochodu i nie można odliczyć kosztów.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
kazikwaw
Widzę, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem ;-) Dane dotyczą nowych „inwestycji” – co podkreślam w poniższym wpisie i takie też dane publikuje NBP – innych, syntetycznych w zakresie najmu nie ma w kwartalnych raportach.

Ja rozumiem, że niektórym (zwłaszcza przedstawicielom szeroko rozumianej branży nieruchomości) ostatnio
Widzę, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem ;-) Dane dotyczą nowych „inwestycji” – co podkreślam w poniższym wpisie i takie też dane publikuje NBP – innych, syntetycznych w zakresie najmu nie ma w kwartalnych raportach.

Ja rozumiem, że niektórym (zwłaszcza przedstawicielom szeroko rozumianej branży nieruchomości) ostatnio dosyć mocno się pogorszyło, ale to nie jest powód, by wykazywać się swoją ignorancją i brakiem rozumienia czytanego tekstu.

Nigdy nie napisałem, że zawsze nie opłaca się kupować mieszkań „inwestycyjnie”. Dane NBP pokazują, jedynie że >>obecnie<< „nowe inwestycje” w mieszkania na najem dają niższą stopę zwrotu, niż środki wpłacone chociażby na lokatę lub obligacje indeksowane inflacją. TO chyba nie jest aż tak trudne zrozumieć? ;-)

Z pozdrowieniami dla szeroko rozumianej branży nieruchomości! Trzymajcie się tam, bo zapowiada się na spore i długie turbulencje na rynku nieruchomości! ;-)
kazikwaw
Najem mieszkań coraz droższy, a „opłacalność” najmu coraz niższa (w niektórych przypadkach coraz bardziej ujemna ;-) ). Przywołajmy dane z ostatniego raportu NBP (dla nowych „inwestycji”).
Zwrot z kapitału własnego (ROE w %) z inwestycji w mieszkanie w pełni finansowanej gotówką (LTV = 0%): Warszawa: 3,5% oraz pozostałych 6 największych
Najem mieszkań coraz droższy, a „opłacalność” najmu coraz niższa (w niektórych przypadkach coraz bardziej ujemna ;-) ). Przywołajmy dane z ostatniego raportu NBP (dla nowych „inwestycji”).
Zwrot z kapitału własnego (ROE w %) z inwestycji w mieszkanie w pełni finansowanej gotówką (LTV = 0%): Warszawa: 3,5% oraz pozostałych 6 największych miast: 3,9%,
Zwrot z kapitału własnego (ROE w %) z inwestycji w mieszkanie przy zastosowaniu dźwigni finansowej (LTV = 50%): Warszawa: -0,5% oraz pozostałych 6 największych miast: 0,2%,
Zwrot z kapitału własnego (ROE w %) z inwestycji w mieszkanie przy zastosowaniu dźwigni finansowej (LTV = 80%): Warszawa: -12,7% oraz pozostałych 6 największych miast: -10,9% (tak, dobrze widzicie tam są wartości ujemne XD).

Teraz, dla nowych inwestycji, „najpodlejsza” lokata da na czysto więcej, niż przeciętny najem, a co dopiero takie obligacje indeksowane inflacją ;-)

Z pozdrowieniami dla aktywnej w komentarzach, szeroko rozumianej branży nieruchomości! ;-)
markus2018
Ukraińcy i młodzi ludzie migrujący do dużych miast jak Warszawa, Wrocław, Kraków będą mogli tak jak Polacy 100 lat temu używać zwrotu "Wasze są kamienice, a nasze ulice". Tylko wtedy chodziło o inne grupy narodowościowe. Do tego jak nie zatrzyma się wykupywania tysięcy mieszkań przez zachodnie fundusze inwestycyjne, koszt Ukraińcy i młodzi ludzie migrujący do dużych miast jak Warszawa, Wrocław, Kraków będą mogli tak jak Polacy 100 lat temu używać zwrotu "Wasze są kamienice, a nasze ulice". Tylko wtedy chodziło o inne grupy narodowościowe. Do tego jak nie zatrzyma się wykupywania tysięcy mieszkań przez zachodnie fundusze inwestycyjne, koszt wynajmu będzie galopował w górę.

Powiązane: Bankier.pl i Otodom.pl - raport z rynku nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki