Do 47 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi, które w poniedziałek nawiedziło zachodnią Kolumbię - przekazały władze lokalne. Zawaliły się dziesiątki budynków, trwa akcja ratunkowa. Wstrząsy miały magnitudę 7,4 i były największym trzęsieniem ziemi w tym kraju w ostatniej dekadzie.


Co najmniej 18 osób zginęło w mieście Pereira, dwie w mieście Manizales, a 27 w departamencie Valle de Cauca, w którym znajduje się trzecie pod względem wielkości kolumbijskie miasto, Cali.
Wcześniej informowano o co najmniej 20 ofiarach śmiertelnych.
W miastach położonych na zachodzie kraju zawaliły się dziesiątki budynków; mieszkańcy i ekipy ratunkowe przeszukują gruzy; władze ostrzegają przed wstrząsami wtórnymi - relacjonuje agencja AP. Wśród miejsc dotkniętych kataklizmem wyliczono miasta Pereira, Quibdo, Cali i Manizales.
🇨🇴 | URGENTE: Momento del derrumbe de un edificio de 3 pisos tras el terremoto de magnitud 7,4 en Pereira, Colombia. pic.twitter.com/r3v2lW5pU3
— Alerta News 24 (@AlertaNews24) August 10, 2026
Ognisko trzęsienia ziemi znajdowało się około 100 km pod ziemią w miejscowości San Jose del Palmar, w departamencie Choco, około 280 km na zachód od stolicy kraju, Bogoty. Do wstrząsów doszło o godz. 7.34 czasu lokalnego (godz. 14.34 w Polsce).
To najsilniejsze trzęsienie ziemi w Kolumbii w ciągu ostatniej dekady - poinformowały krajowe służby geologiczne. Dodano, że do tej pory odnotowano dwa wstrząsy wtórne o magnitudzie 2,8 i 4,8.
Według mediów wstrząsy były odczuwalne również w Panamie, Ekwadorze i Wenezueli, którą w czerwcu nawiedziło podwójne trzęsienie ziemi; zginęło w nim co najmniej 6 tys. osób.
Rubio: jesteśmy gotowi, by pomóc Kolumbii w związku z trzęsieniem ziemi
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił w poniedziałek, że Amerykanie są gotowi, by pomóc Kolumbii w związku z trzęsieniem ziemi, które nawiedziło ten kraj. Według władz lokalnych w wyniku kataklizmu zginęło co najmniej 20 osób, w zawalonych budynkach uwięzieni są ludzie.
Administracja Trumpa uważnie obserwuje duże trzęsienie ziemi, które nawiedziło Kolumbię i jest gotowa, by wesprzeć naród kolumbijski i administrację prezydenta Abelardo De La Esprielli” - napisał szef amerykańskiej dyplomacji w serwisie X.
Według władz lokalnych w wyniku poniedziałkowego trzęsienia ziemi w zachodniej części Kolumbii zginęło co najmniej 20 osób. Dodano, że zawaliły się budynki, w których uwięzieni są ludzie, trwa akcja ratunkowa. Kolumbijska służba geologiczna podała, że wstrząsy miały magnitudę 7,4.
Prawicowy prawnik Abelardo de la Espriella został zaprzysiężony na prezydenta Kolumbii w piątek. Departament Stanu USA ocenił objęcie przez niego władzy jako początek „nowej ery w relacjach amerykańsko-kolumbijskich”. W komunikacie poinformował też, że Waszyngton zamierza ogłosić warty 1 mld dolarów pakiet pomocy dla rządu de la Esprielli.(PAP)
ndz/ kj/
mgp/ kj/



























































