REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny mieszkań i najmu rozjeżdżają się. Stopa zwrotu coraz niższa

Marcin Kaźmierczak2024-05-23 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-05-23 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Od niespełna 5 do blisko 6,5 proc. – tyle w marcu 2024 r. wynosiła stopa zwrotu w przypadku nowych kawalerek kupowanych na wynajem w największych polskich miastach – wynika z danych Otodom Analytics. To znacznie mniej niż jeszcze przed rokiem. Tymczasem średnie ceny ofertowe mieszkań i stawki dyktowane na rynku najmu z każdym miesiącem coraz mocniej się rozjeżdżają.

Ceny mieszkań i najmu rozjeżdżają się. Stopa zwrotu coraz niższa
Ceny mieszkań i najmu rozjeżdżają się. Stopa zwrotu coraz niższa
fot. Lee Yiu Tung / / Shutterstock

W Krakowie, Gdańsku, Poznaniu i Łodzi to właśnie najmniejsze mieszkania o powierzchni poniżej 40 mkw. generują najwyższe stopy wzrostu. W marcu 2024 r. wahały się one od 4,88 proc. rocznie w Krakowie do 6,41 proc. w skali roku w Łodzi. W Warszawie i Wrocławiu najwyższe stopy zwrotu – zgodnie z danymi Otodom Analytics, które nie uwzględniają jednak kosztów remontu, utrzymania mieszkania oraz podatków – można było osiągnąć w przypadku znacznie większych mieszkań o powierzchni przekraczającej 60 mkw. W marcu 2024 r. było to odpowiednio średnio 5,84 i 5,38 proc. w skali roku.

Bankier.pl na podstawie danych Otodom Analytics

Spośród sześciu największych polskich miast najwyższą stopę zwrotu można było osiągnąć w Łodzi. Wahała się ona od 5,44 proc. rocznie w przypadku mieszkań o powierzchni od 60 do 89 mkw. do 6,41 proc. rocznie w przypadku kawalerek.

Bankier.pl na podstawie danych Otodom Analytics

W przypadku każdego analizowanego miasta i metrażu marcowe odczyty były jednak niższe w ujęciu rocznym. Stopa zwrotu z inwestycji w nowe mieszkania do wynajęcia najmocniej obniżyła się w Krakowie. W przypadku kawalerek była ona o 1,29 proc. niższa niż w analogicznym miesiącu 2023 r. i po raz pierwszy od lutego 2022 r. znalazła się poniżej 5 proc.

Stopa zwrotu spada, ale ze szczytu

Najwyższe stopy zwrotu notowano pod koniec 2022 r., a więc w okresie rekordowych stawek na rynku najmu i wolno rosnących stawek na rynku sprzedaży mieszkań.

Wakacje na giełdzie
Bankier.pl na podstawie danych Otodom Analytics

Sytuacja odwróciła się w 2023 r., co szczególnie wyraźnie widoczne było w drugiej połowie ubiegłego roku. Był to efekt galopujących stawek na rynku sprzedaży mieszkań, tak ofertowych jak i transakcyjnych, napędzanych „Bezpiecznym kredytem 2 proc.” i jednoczesnego pojawienia się korekty na rynku najmu.

Dla przykładu, średnia kwota dyktowana w marcu 2024 r. za kawalerki do wynajęcia we Wrocławiu była o ponad 2 proc. niższa niż rok wcześniej. W tym samym okresie wycena najmniejszych mieszkań oferowanych na wrocławskim rynku pierwotnym wzrosła o 21 proc.

Jeszcze wyraźniejsze różnice widać w stawkach dyktowanych w Krakowie. O ile średnie ceny ofertowe najmu mieszkań pomiędzy marcem 2023 a marcem 2024 r. wzrosły od 1 do 3 proc., o tyle średnie stawki wpisywane w cennikach deweloperów powędrowały w górę w tym okresie od 25 do 37 proc.

Najem wciąż znacznie droższy niż dwa lata temu

Zarówno stopy zwrotu jak i ceny najmu spadają jednak ze szczytów obserwowanych pod koniec 2022 r. i wracają do poziomów notowanych przed dwoma laty. Przypomnijmy także, że za sprawą skokowych wzrostów średnich cen ofertowych spowodowanych napływem do Polski uchodźców z Ukrainy, wciąż mówimy o jednych z najwyższych stawek w historii. Względem marca 2022 r., a więc pierwszego pełnego miesiąca wojny na Ukrainie średnie ceny ofertowe wciąż są o kilkadziesiąt procent wyższe.

We wspominanym kilkukrotnie wyżej Krakowie, średnie kwoty wpisywane w ogłoszeniach dotyczących najmu były w marcu 2024 r. średnio od 33 do 36 proc. wyższe niż w analogicznym okresie 2022 r. To jednak wciąż mniej niż w przypadku rynku pierwotnego, gdzie średnie ceny ofertowe wzrosły w tym czasie od 34 do 47 proc.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (72)

dodaj komentarz
kamana
Fakt, centy mieszkań coraz lepsze. Ja już się rozglądam za jakimś dla siebie i nie wiem czy od wwwconstruction na sęczkowskiej 73 nie kupić bo dobrze się zapowiada
helixo
Po lewicy Hołownia sprzeciwia się kredytowi 0% to już chyba go pogrąża całkowicie i kończy się mokry sen o kontynuowaniu betonowego eldorado

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/szymon-holownia-mowi-stop-flagowej-obietnicy-donalda-tuska/nq2bdw9
bha
Cóż... Rozjeżdżają się niestety od lat coraz mocniej cenowo w kosmos!!! w stosunku do możliwości oferowanych zarobkowych, dochodowych i oszczędnościowych na rynku i w gospodarce od dekad dla większości % osób i to już w ogromie już branż i zawodów!!!. Niestety
kam12
Jak tak dalej będą się rozjeżdżać będą mieszkania stały puste tak jak często na zachodzie.... Najemca będzie mieszkania meblowal we własnym zakresie tak jak na zachodzie + najem najmniej na kilka lat
msp
Jaka stopa zwrotu z wynajmu? Warszawa m2 około 25-30 000 zł m2 ! Wynajem około 4000 zł / mies za 50 m2. Minus PPE , minus zniszczenia , ryzyko!
Obligacje skarbu państwa na rok 6,3 % bez nierucha? Którego wartość nie urośnie , a nawet klapnie ! Tak upadnie , no nie w roku cudów, ale 2-3 lata pokażą , kto dał doopy
hfjdj
Obligacje dzisiaj są jutro nie ma. To nie jest w ogóle ten sam typ inwestycji co nieruchomości. To jest tak jakbyś przyrozmowie o jedzeniu wyskoczył z tekstem że po kokainie człowiekiem jest głodny i nie trzeba gotować i brudzić garów. Ty poprostu tego nie rozumiesz ze obligacje nie są substytutem inwestycji w Obligacje dzisiaj są jutro nie ma. To nie jest w ogóle ten sam typ inwestycji co nieruchomości. To jest tak jakbyś przyrozmowie o jedzeniu wyskoczył z tekstem że po kokainie człowiekiem jest głodny i nie trzeba gotować i brudzić garów. Ty poprostu tego nie rozumiesz ze obligacje nie są substytutem inwestycji w nieruchomości.
pilot_programista odpowiada hfjdj
Faktycznie, przecież skarb państwa bankrutuje średnio 2 razy w tygodniu :D
Nie to co nieruchomości, wieczne, niezniszczalne, jedynie zyskujące na wartości w nieskończoność!
Tylko w samym roku 2023 było 29 735 pożarów domów i mieszkań. 80 dziennie!
https://www.gov.pl/web/kgpsp/interwencje-strazakow-w-2023-roku
W samej
Faktycznie, przecież skarb państwa bankrutuje średnio 2 razy w tygodniu :D
Nie to co nieruchomości, wieczne, niezniszczalne, jedynie zyskujące na wartości w nieskończoność!
Tylko w samym roku 2023 było 29 735 pożarów domów i mieszkań. 80 dziennie!
https://www.gov.pl/web/kgpsp/interwencje-strazakow-w-2023-roku
W samej powodzi w 1997 roku woda zniszczyła lub uszkodziła 680 000 mieszkań
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pow%C3%B3d%C5%BA_tysi%C4%85clecia#Bilans
Nawet Ukraina, kraj w stanie wojny, nadal wypłaca na bieżąco należności za swoje obligacje. Natomiast ludzie, którym zbomardowano dom, blok, lub ich nieruchomość znalazła się po drugiej stronie frontu zostali z niczym.
umbortis odpowiada hfjdj
Obligacji nie da sie kupic na kredyt, ktorgo zabezpieczeniem sa te same obligacje. Ot i caly sekret
hfjdj odpowiada pilot_programista
Słuchaj, jak ty jesteś taki mądry to weź się rozbierz do naga i tak sobie chodź goły i wesoły. W Łodzi zamordowano kiedyś kogoś za 20zł jakby nie miał to by żył więc się rozbież i chodź w samych majtach. A co do bankructw to po II wojnie światowej było ich ponad 130. Ciekawy cytat z bankier.pl: "Polska spędziła w stanie niewypłacalności Słuchaj, jak ty jesteś taki mądry to weź się rozbierz do naga i tak sobie chodź goły i wesoły. W Łodzi zamordowano kiedyś kogoś za 20zł jakby nie miał to by żył więc się rozbież i chodź w samych majtach. A co do bankructw to po II wojnie światowej było ich ponad 130. Ciekawy cytat z bankier.pl: "Polska spędziła w stanie niewypłacalności jedną trzecią czasu od momentu uzyskania niepodległości w 1918 r. W sumie bankrutowała trzy razy. O pięć razy mniej niż Niemcy (ale oni od 1618 r.).
Stan niewypłacalności przydarzał się europejskim krajom 73 razy. Rekordzistami są Grecy, którzy od momentu uzyskania niepodległości w 1829 r. połowę czasu spędzili w stanie bankructwa i restrukturyzacji."
hfjdj odpowiada umbortis
Nie da się kupić obligacji nie tylko na kredyt zabezpieczony tymi obligacjami ale w ogóle na kredyt. Żaden bank ci nie udzieli kredytu jak się dowie że chcesz kupować obligacje. Ciekawe czemu?

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki