W drugim kwartale 2026 r. średnie ceny mieszkań - według danych Narodowego Banku Polskiego - pozostały stabilne. Gdy jednak uwzględnimy inflację, w kilku największych polskich miastach zanotowano realny spadek.


Zgodnie z najnowszym raportem NBP, nominalne ceny transakcyjne mieszkań notowane w II kw. 2026 r. wzrosły nieznacznie w ujęciu kwartalnym. W Warszawie wzrost był mocniej odczuwalny i wyniósł 1,9 proc. k/k. Biorąc pod uwagę sześć największych miast (Gdańsk, Gdynia, Kraków, Wrocław, Poznań, Łódź) przeciętne kwoty płacone za nowe mieszkania podniosły się o 1,5 proc. w ujęciu kwartalnym.
Również na rynku wtórnym zmiany cen były ograniczone. W Warszawie ceny transakcyjne wzrosły kwartalnie o 1,2 proc., podczas gdy w grupie sześciu największych miast spadły o 0,6 proc. W ujęciu rocznym wzrosty były niewielkie i wyniosły od 0,3 proc. do 2,6 proc.
Po uwzględnieniu inflacji i wzrostu wynagrodzeń roczne dynamiki cen były w większości przypadków ujemne.
Sprzedaż spada, oferta rośnie
Niższe stawki wynikają przede wszystkim z wciąż utrzymującej się na wysokim poziomie podaży. O ile w II kw. 2026 r. podaż mieszkań na sześciu największych rynkach dostępna pod koniec 2026 r. wzrosła o 3 proc. k/k.

Sprzedaż w tym czasie spadła o 8,3 proc. k/k i wyniosła 11,4 tys. mieszkań.
Deweloperzy nie próżnowali w wakacje
W II kw. 2026 r. w Polsce rozpoczęto budowę 65,2 tys. mieszkań, co oznacza wzrost o 32 proc. wobec poprzedniego kwartału i o 18 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r.
Choć w sierpniu byliśmy świadkami sezonowego spowolnienia na budowach mieszkań, to zapał deweloperów do ruszania z nowymi inwestycjami był większy niż przed rokiem także w kolejnych miesiącach. W ujęciu rocznym wzrosła przede wszystkim liczba mieszkań oddanych do użytku. Tegoroczne wakacje były pod tym względem najlepsze od czterech lat.
Jak czytamy w raporcie NBP, rosną także koszty budowy mieszkań, choć tempo wzrostu wyhamowało. O ile do rosnących kosztów gruntów i robocizny można się już przyzwyczaić, o tyle po raz pierwszy od dwóch lat zanotowano wzrost średnich cen materiałów budowlanych.



























































