Szwedzkie myśliwce Gripen od października będą wspierać ochronę wschodniej flanki NATO w Polsce w związku z przypadkami naruszenia przestrzeni powietrznej – poinformował w środę rząd Szwecji. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził wdzięczność za tę decyzję szwedzkiego rządu.


Minister obrony Szwecji Pal Jonson podkreślił, że chodzi o wzmocnienie zintegrowanego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO oraz ochronę węzła logistycznego wsparcia Ukrainy w południowo-wschodniej Polsce.
Według Jonsona myśliwce mają stacjonować głównie w Szwecji, a w Polsce utrzymywana będzie niewielka obecność operacyjna.
Szwedzkie siły zbrojne podały, że misja realizowana z bazy lotniczej w regionie Blekinge w południowo-wschodniej Szwecji potrwa dwa miesiące. W tym okresie piloci podlegać będą centrum operacji powietrznych NATO w Uedem w Niemczech.
Jonson decyzję o skierowaniu samolotów do Polski wyjaśnił "trudną sytuacją w zakresie bezpieczeństwa oraz powtarzającymi się przypadkami naruszenia przestrzeni powietrznej NATO".

– Dzięki ścisłej współpracy z naszymi przyjaciółmi i sojusznikami w NATO wzmacniamy bezpieczeństwo Szwecji, Europy i całego Sojuszu Północnoatlantyckiego – podkreślił premier Szwecji Ulf Kristersson.
W późniejszym wpisie na X wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podziękował szwedzkiemu rządowi za - jak podkreślił - ważną decyzję w obliczu trudnej sytuacji bezpieczeństwa i powtarzających się naruszeń przestrzeni powietrznej NATO. "Pal Jonson dziękuję za Twoje wsparcie. Działamy na rzecz naszego bezpieczeństwa. Razem jesteśmy silniejsi!" - dodał Kosiniak-Kamysz.
Szwedzkie samoloty bojowe Gripen od kwietnia do sierpnia 2025 r. patrolowały polską przestrzeń powietrzną z lotniska w Malborku w ramach NATO Air Policing. Ich rolą była również ochrona z powietrza węzła logistycznego pod Rzeszowem, zaopatrującego walczącą z rosyjskim agresorem Ukrainę. Była to pierwsza tego rodzaju misja sił zbrojnych Szwecji po wejściu kraju do NATO w 2024 r.
Za wsparcie to na początku września kilkudziesięciu żołnierzy sił powietrznych Szwecji zostało odznaczonych w ambasadzie RP w Sztokholmie Medalami Wojska Polskiego. Szwedzkim dowódcom, pilotom i personelowi naziemnemu złote, srebrne lub brązowe medale nadał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kristersson, który po wyborach parlamentarnych 13 września ustąpił ze stanowiska premiera i obecnie pełni obowiązki szefa rządu, przypomniał, że w ciągu ostatnich czterech lat Szwecja priorytetowo traktowała współpracę w regionie nordycko-bałtyckim oraz z Polską.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)
zys/ ef/ adj/ sdd/ mhr/






























































