REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Buy American" - Biden domaga się, by rząd nabywał produkty z USA

2021-01-26 00:03
publikacja
2021-01-26 00:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Joe Biden podpisał w poniedziałek rozporządzanie "Buy American", w którym domaga się od rządu, by dokonywał więcej zakupów produktów ze Stanów Zjednoczonych. Ożywienie krajowego przemysłu było jednym z kluczowych postulatów kampanii wyborczej Bidena.

"Buy American" - Biden domaga się, by rząd nabywał produkty z USA
"Buy American" - Biden domaga się, by rząd nabywał produkty z USA
fot. TOM BRENNER / / Reuters

"Amerykański przemysł był arsenałem demokracji podczas drugiej wojny światowej, a teraz musi stać się częścią silnika amerykańskiego dobrobytu. To oznacza, że użyjemy pieniędzy podatników, by odbudować Amerykę. Będziemy kupować amerykańskie produkty i będziemy wspierać miejsca pracy w USA" - mówił przed podpisaniem zarządzenia Biden.

Dokument zwiększa m.in. liczbę komponentów w finalnym produkcie, od której można uznać, że został on wytworzony w Ameryce. Powstanie także strona internetowa, na której amerykańskie firmy będą mogły dowiedzieć się, jakie kontrakty i w jakim zakresie są przyznawane zagranicznym dostawcom.

Biden złożył także deklarację, że doprowadzi do zamiany floty rządowych samochodów, przechodząc na te zeroemisyjne, a wyprodukowane w USA.

Jak pisze "Washington Post", akcja "Buy American" odzwierciedla panujący w USA konsensus dotyczący "odejścia od wolnego handlu" i "większej bezpośredniej interwencji rządu" w celu promowania amerykańskich producentów. Takie protekcjonistyczne podejście do gospodarki podzielał były prezydent Donald Trump.

Wakacje na giełdzie

Apele o wzmocnienie krajowej produkcji nasiliły się w trakcie epidemii koronawirusa. W obliczu niedoborów środków ochrony osobistej oraz przerwania niektórych międzynarodowych łańcuchów dostaw kwestia ta nabrała szczególnej wagi.

Plan "Buy American" spotkał się z uznaniem związków zawodowych, a prezes federacji związkowej AFL-CIO Richard Trumka nazwał inicjatywę "dobrym pierwszym krokiem w ożywieniu produkcji w USA". Część ekonomistów uważa zarazem, że kroki Bidena podniosą koszty projektów rządowych i jest raczej mało prawdopodobne, by zaowocowały zwiększeniem miejsc pracy w przemyśle.

Sojusznicy USA sceptycznie przyjmują "Buy American", obawiając się utraty kontraktów. Swoje obiekcje w tej sprawie w rozmowie telefonicznej z nowym prezydentem USA wyraził w ubiegłym tygodniu premier Kanady Justin Trudeau. W ocenie "Washington Post" inicjatywa może także skomplikować zabiegi Waszyngtonu, by utworzyć międzynarodowy front mający stawić czoła rosnącym wpływom Chin.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
scuti1986
Niewolnictwo pod nazwą kapitalizm w natarciu! Ludzie muszą pracować żeby rząd mógł im zabrać część zarobków w podatkach po to żeby kupić to co produkują ci sami ludzie którym rząd zabrał żeby mogli dalej pracować i zarabiać i dawać się okradać !!! Szczęście rządzących polega na tym, że ludzie to idioci, którzy nie chcą żyć dobrze Niewolnictwo pod nazwą kapitalizm w natarciu! Ludzie muszą pracować żeby rząd mógł im zabrać część zarobków w podatkach po to żeby kupić to co produkują ci sami ludzie którym rząd zabrał żeby mogli dalej pracować i zarabiać i dawać się okradać !!! Szczęście rządzących polega na tym, że ludzie to idioci, którzy nie chcą żyć dobrze tylko chcą mieć pracę i podwyżki !!! I to jest piękne bo wystarczy niewolnikowi dać pracę i siedzi cicho !!!
samsza
Czyli będzie dokładnie to samo co w Polsce, plus spełnił marzenie facetów o dostępie do damskiej szatni, równy gość...
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
marynapilecka
Mądry jesteś, czy pisowcy cię dojechali osobiście...wszędzie widzisz pis...coś nie tak?

Troll pO czy lewicy?

Wszyscy są do du..py. i głosowali za przymuszaniem do "produktu leczniczego". Antypolacy!
anty12
Moze zmadrzal i wie czym grozi kupowanie wszystiego od Chinczykow.
warmiak007
Dobrze robi. Ja w ogóle nie rozumiem, dlaczego my tak nie robimy. I nie chodzi mi o to, żeby kupić każde barachło oby tylko z naszego podwórka. Ale choćby dodanie 1-5% siły w przetargu, jeżeli dany przedmiot produkowany jest np w min 60% w kraju.
marynapilecka
UE tego zabrania (faworyzowania rynku lokalnego) - chodź sama to robi...taka praworządność unijna.
warmiak007 odpowiada marynapilecka
czekaj czekaj, UE faworyzuje swój rynek lokalny? yyyyyy
max5000
Jeszcze kilka lat temu gdy to samo zrobił Trump obsmarowano go w światowych mediach, które jak wiadomo są liberalno-lewicowe. To się nazywa protekcjonizm ale to jest ten protekcjonizm jest lepszy bo jest lewicowy a nie konserwatywny i prawicowy.
warmiak007
Gdyby Trump to zrobił, Biden nie musiałby teraz apelować.

Powiązane: Joe Biden

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki