REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

"Brutalnie i chamsko". Minister Żurek ostro o zachowaniu prezydenta Nawrockiego wobec sędzi TK

2026-11-04 08:49, akt.2026-11-04 09:56
publikacja
2026-11-04 08:49
aktualizacja
2026-11-04 09:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek poinformował, że śledztwo w sprawie czynnej napaści na sędziów TK jest prowadzone w kierunku osób, które w nieuprawniony sposób uczestniczyły w nocnym najściu na TK. Wymienił m.in. szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego oraz szefa BBN Bartosza Grodeckiego.

"Brutalnie i chamsko". Minister Żurek ostro o zachowaniu prezydenta Nawrockiego wobec sędzi TK
"Brutalnie i chamsko". Minister Żurek ostro o zachowaniu prezydenta Nawrockiego wobec sędzi TK
fot. Wojciech Krynski / / FORUM

- Karol Nawrocki oczywiście jest chroniony immunitetem (...) Uważam, że dopóki jest prezydentem powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu, więc to nie jest rola prokuratury. To raczej rola odpowiednich komisji w Sejmie, które uznają czy prezydent narusza prawo i czy należy go postawić przed Trybunałem. - powiedział minister sprawiedliwości w Programie Trzecim Polskiego Radia.

Wszyscy widzimy te zdjęcia. Pani sędzia (Anna Korwin-Piotrowska - przyp. PAP) ma nawet zaciśnięte ręce, żeby nie było, że łapie palcami, jakoś dotyka za poły płaszcza prezydenta czy jego marynarki. Prezydent z impetem napiera na nią, siłą odpycha ją brutalnie i chamsko — zauważył.

Dopytywany o to, kogo będzie dotyczyło śledztwo, odpowiedział, że wszystkich, którzy nie są chronieni immunitetem. - Widzieliśmy tam pana Grodeckiego, pana Boguckiego, widzieliśmy tam tak zwanego „Snusowego” (...) Młody człowiek, który próbował właściwe uzyskać klucze do różnych pokoi w trybunale - podkreślił Żurek. Dziennikarka doprecyzowała, że „snusowy” to Jakub Nadstawny, asystent prezydenta.

- Nie wolno prezydentowi wchodzić do Trybunału, jak nie jest zaproszony. Jest zasada konstytucyjna, że władza sądownicza jest władzą odrębną od pozostałych władz i trzeba dbać o tą sterylność takich instytucji jak Sąd Najwyższy, jak Trybunał Konstytucyjny — podkreślił.

We wtorek Prokuratora Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie czynnej napaści na sędziów TK Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza. Śledztwo wszczęto również w zakresie „usiłowania wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe Trybunału Konstytucyjnego”.

Prokuratura prześwietla nocne wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym

Postępowanie „dotyczy zdarzenia, do którego doszło w nocy z 30 na 31 października 2026 r. na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego”.

Rzeczniczka Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak podała, że wedle wstępnych ustaleń „kilka osób, działając wspólnie i w porozumieniu, naparło z impetem na sędziów Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza, a następnie siłą odepchnęło ich od wejścia do budynku Trybunału, naruszając ich nietykalność cielesną”. Potem osoby te – podała rzeczniczka prasowa PG – „wdarły się do wnętrza budynku z zamiarem wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe” Trybunału.

W piątek, 30 października wieczorem przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska - jako najstarszy stażem sędzia - została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Korwin-Piotrowska poinformowała, że wraz z sześciorgiem innych osób wybranych w tej kadencji na sędziów TK przebywają w siedzibie Trybunału. 

Przed siedzibą TK nasilił się wówczas trwający od kilku tygodni protest. Przyjechał tam też wtedy Święczkowski, który oświadczył, że jako prezes TK jest jedynym administratorem budynku Trybunału, a „wszelkie decyzje podejmowane przez uzurpatorów są bezprawne od początku do końca”. 

W związku z sytuacją w TK prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i w piątek późnym wieczorem wrócił do Warszawy, spotkał się m.in. z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK.

W mediach opublikowano nagrania pokazujące wejście prezydenta Nawrockiego do budynku TK oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje wydarzeń dotyczących przebiegu zajścia.

Grodecki: Weszliśmy do TK na zaproszenie wiceprezesa Trybunału Bartłomieja Sochańskiego

Szef BBN Bartosz Grodecki podkreślił, że w nocy z piątku na sobotę wraz z prezydentem Karolem Nawrockim oraz m.in. szefem KPRP Zbigniewem Boguckim wszedł do Trybunału Konstytucyjengo na zaproszenie legalnego wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Natomiast Bogucki ocenił, że śledztwo ws. napaści na sędziów TK to „makabryczny kabaret”.

Minister Sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował w środę, że śledztwo w sprawie czynnej napaści na sędziów TK jest prowadzone w kierunku osób, które w nieuprawniony sposób uczestniczyły w nocnym najściu na TK. Wymienił m.in. szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego oraz szefa BBN Bartosza Grodeckiego. Zwrócił też uwagę, że prezydent Karol Nawrocki jest chroniony immunitetem i dopóki sprawuje urząd, powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu, nie sądami powszechnymi. 

- To raczej rola odpowiednich komisji w Sejmie, które uznają czy prezydent narusza prawo i czy należy go postawić przed Trybunałem - podkreślił Żurek.

Do zapowiedzi Żurka ws. śledztwa odnieśli się w środę w mediach Bartosz Grodecki i Zbigniew Bogucki.

Szef KPRP w Telewizji Republika, odnosząc się do wszczętego śledztwa m.in. ws. czynnej napaści na sędziów Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza, ocenił, że szef MS Waldemar Żurek "zupełnie odleciał". - Być może żądza realizacji poleceń premiera Donalda Tuska albo jakiś jego chorych ambicji przesłania mu zupełnie logiczne rozumowanie - dodał.

Zdaniem Boguckiego śledztwo to jakiś „makabryczny kabaret”, podobnie jak zwołane we wtorek przez Korwin-Piotrowską Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Z kolei Grodecki, który był gościem telewizji wPolsce24, stwierdził, że wraz z prezydentem i Boguckim był w TK na zaproszenie legalnego wiceprezesa TK, czyli Bartłomieja Sochańskiego. - Weszliśmy do gabinetu prezesa, został nam udostępniony - wskazał szef BBN. Według niego, „niepokojąca” była natomiast obecność w TK „prokuratora z zamaskowanymi policjantami”.

Szef BBN relacjonował, że w TK prezydent Nawrocki zwrócił uwagę prokuratorowi, że podczas wejścia do Trybunału została naruszona jego nienaruszalność cielesna. Grodecki wskazał m.in. na poszarpaną marynarkę prezydenta i urwany guzik. Jak ocenił, rozmowa prezydenta z prokuratorem może zostać uznana za formę zgłoszenia do prokuratury, ale - jak zaznaczył - postępowanie ws. naruszenia nietykalności cielesnej prezydenta powinno zostać wszczęte z urzędu. 

We wtorek Prokuratora Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie czynnej napaści na sędziów TK Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza. Śledztwo wszczęto również w zakresie „usiłowania wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe Trybunału Konstytucyjnego”.

Postępowanie „dotyczy zdarzenia, do którego doszło w nocy z 30 na 31 października 2026 r. na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego”.

Rzeczniczka Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak podała, że wedle wstępnych ustaleń „kilka osób, działając wspólnie i w porozumieniu, naparło z impetem na sędziów Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza, a następnie siłą odepchnęło ich od wejścia do budynku Trybunału, naruszając ich nietykalność cielesną”. Potem, jak podała, osoby te – „wdarły się do wnętrza budynku z zamiarem wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe” Trybunału.

W piątek, 30 października wieczorem przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska - jako najstarszy stażem sędzia - została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Korwin-Piotrowska poinformowała, że wraz z sześciorgiem innych osób wybranych w tej kadencji na sędziów TK przebywają w siedzibie Trybunału. 

Przed siedzibą TK nasilił się wówczas trwający od kilku tygodni protest. Przyjechał tam też wtedy Święczkowski, który oświadczył, że jako prezes TK jest jedynym administratorem budynku Trybunału, a „wszelkie decyzje podejmowane przez uzurpatorów są bezprawne od początku do końca”. 

W związku z sytuacją w TK prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i w piątek późnym wieczorem wrócił do Warszawy, spotkał się m.in. z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK.

W mediach opublikowano nagrania pokazujące wejście prezydenta Nawrockiego do budynku TK oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje wydarzeń dotyczących przebiegu zajścia. 

has/ mro/ 

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
jerrysss
Bezsporne fakty:
Została dokonana zmiana w Trybunale Konstytucyjnym przy pomocy uzbrojonych policjantów.
Próby rozwodnienia tego obrażają inteligencję ludzi!
Mam nadzieję, że kiedyś zostanie to osądzone!!!

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki