REKLAMA
OBI

Zbrojeniówka rekrutuje na potęgę. Nawet 20 tys. zł wynagrodzenia

Katarzyna Wiązowska2026-11-03 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-11-03 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Rekordowe wydatki na obronność napędzają rekrutacje w polskiej zbrojeniówce. Firmy szukają operatorów, spawaczy, inżynierów, informatyków i logistyków, a doświadczeni specjaliści mogą liczyć na pensje sięgające 20 tys. zł brutto miesięcznie. Branża zacieśnia współpracę ze szkołami, a wojskowe uczelnie nigdy dotąd nie notowały tak dużego zainteresowania kandydatów.

Zbrojeniówka rekrutuje na potęgę. Nawet 20 tys. zł wynagrodzenia
Zbrojeniówka rekrutuje na potęgę. Nawet 20 tys. zł wynagrodzenia
fot. Nordroden / / Shutterstock

W 2027 r. Polska zamierza przeznaczyć na obronność 198,1 mld zł. Sektor obronny intensywnie rośnie, a wraz z nim zapotrzebowanie na pracowników. Rosnąca skala branży w naszym kraju widoczna jest również w liczbie firm. W oficjalnej bazie przedsiębiorców sektora obronnego prowadzonej przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii 1 października 2026 r. znajdowało się 318 firm. Baza obejmuje przedsiębiorstwa oferujące produkty, technologie i usługi związane z obronnością, a także rozwiązania podwójnego zastosowania (dual-use). Tylko kategorii „Produkcja broni i amunicji” znajduje się 149 podmiotów. Według danych KRS w tej kategorii w 2025 r. zarejestrowano 18 nowych podmiotów, a w 2026 r. – kolejnych 13 (stan na 21 września 2026). Za tymi liczbami stoi również konkretny popyt na pracowników.

Setki ofert pracy w branży zbrojeniowej

Polska Grupa Zbrojeniowa zatrudnia obecnie ok. 23,5 tys. osób. Skala zatrudnienia systematycznie rośnie ze względu na prowadzone duże inwestycje m.in. w spółkach amunicyjnych (MESKO, Dezamet, Nitro-chem, Belma) czy w obszarze obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej (PIT-RADWAR, Wojskowe Zakłady Elektroniczne, Wojskowe Zakłady Uzbrojenia). Aktualnie w zakładce "Kariera" na stronie internetowej PGZ znajduje się 238 ogłoszeń o pracę. Najwięcej z nich dotyczy pracy w spółce Jelcz - 65, PIT-RADWAR S.A. – 56, a także PGZ Stocznia Wojenna - 28. W pozostałych zakładach, takich jak Huta Stalowa Wola, ROSOMAK S.A., Zakłady Mechaniczne Tarnów, MESKO i innych aktywnych jest 89 ofert pracy.

Jakich specjalistów potrzebuje zbrojeniówka?

Jak poinformowało Bankier.pl Biuro Komunikacji i Relacji Zewnętrznych PGZ S.A., spółki należące do tej grupy prowadzą rekrutacje m.in. na stanowiska produkcyjne, inżynierskie, zarządcze. W obszarze stanowisk produkcyjnych i technicznych poszukiwani są:

  • operatorzy maszyn CNC, obrabiarek, tokarek i frezarek,
  • monterzy różnych specjalizacji,
  • elektromonterzy,
  • elektrycy,
  • elektromechanicy,
  • spawacze,
  • ślusarze,
  • technolodzy (różnych specjalizacji),
  • mechanicy samochodowi. 

Z kolei w obszarze inżynierii, projektowania i R&D pracy nie brakuje dla:

Scammingout
  • konstruktorów,
  • inżynierów projektów 
  • architektów systemów. 

Potrzebni programiści, prawnicy i logistycy

Natomiast w obszarze IT, software i cyber prowadzone są rekrutacje na stanowiska:

  • programistów,
  • specjalistów cyberbezpieczeństwa,
  • administratorów systemów i sieci,
  • analityków IT / SAP.  

W dziedzinie administracji, finansów, HR oraz jakości PGZ poszukuje specjalistów od:

  • kontrolingu,
  • HR,
  • zakupów,
  • logistyki,
  • administracji,
  • compliance,
  • audytu,
  • jakości.

Prowadzone są także rekrutacje na stanowiska:

  • prawników,
  • magazynierów,
  • specjalistów logistyki,
  • kierowników projektów,
  • koordynatorów,
  • inspektorów (budowlanych, instalacyjnych),
  • specjalistów od uruchomień systemów,
  • laborantów.

Kształcenie specjalnie dla zbrojeniówki

Aby pozyskać odpowiednich specjalistów firmy z sektora obronnego coraz intensywniej współpracują ze szkołami zawodowymi i uczelniami.

– Polska Grupa Zbrojeniowa jest mocno zaangażowana w proces pozyskiwania przyszłych kadr przemysłu obronnego poprzez współpracę ze szkołami średnimi i uczelniami wyższymi. Obecnie w ramach Grupy PGZ 24 spółki współpracują z 81 placówkami edukacyjnymi, plan przewiduje rozszerzenie tej współpracy do około 100 podmiotów. Jako przykład można podać współpracę PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni z Akademią Marynarki Wojennej, Politechniką Gdańską, Technikum Chłodniczym w Gdyni i Szkołami Okrętowymi i Technicznymi. Spółka MASKPOL S.A. ma porozumienie z Politechniką Częstochowską, Huta Stalowa Wola z Politechniką Rzeszowską, a z inicjatywy Wojskowych Zakładów Uzbrojenia S.A. w Grudziądzu powstała w tym mieście Publiczna Uczelnia Zawodowa, której głównym zadaniem jest kształcenie kadr dla przemysłu obronnego i cywilnego – informuje Biuro Komunikacji i Relacji Zewnętrznych PGZ S.A.

Armia potrzebuje ludzi

Zapotrzebowanie na kadrę widoczne jest nie tylko w przedsiębiorstwach. W 2027 r. Ministerstwo Obrony Narodowej planuje powołać:

  • do 20 tys. osób do zawodowej służby wojskowej,
  • do 35 tys. do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej,
  • do 40 tys. do terytorialnej służby wojskowej
  • do 5,8 tys. do aktywnej rezerwy.
  • do 200 tys. osób na ćwiczenia wojskowe.

Są to maksymalne limity powołań, a nie liczba wakatów czy gwarantowanych przyjęć, dlatego nie można ich utożsamiać z rzeczywistą liczbą osób, które zostaną przyjęte.

Rekordowe zainteresowanie studiami wojskowymi

Rozbudowa armii to także zapotrzebowanie na specjalistyczne kompetencje. W roku akademickim 2026/2027 cztery uczelnie wojskowe mogą przyjąć łącznie 2 631 kandydatów na studia dla przyszłych żołnierzy zawodowych:

  • Wojskowa Akademia Techniczna – 1280 studentów,
  • Akademia Wojsk Lądowych – 969 studentów,
  • Lotnicza Akademia Wojskowa – 213 studentów,
  • Akademia Marynarki Wojennej – 169 studentów.

Zainteresowanie jest jednak znacznie większe. WAT odnotował niemal 30 tys. zgłoszeń na studia wojskowe i cywilne, a liczba chętnych na poszczególne kierunki wzrosła o 30-40 proc. rdr. Uczelnia przyjęła 1280 podchorążych, najwięcej w swojej historii, a kształci niemal 10 tys. studentów, w tym ok. 4,5 tys. wojskowych. 

Rekordową rekrutację odnotowała także Lotnicza Akademia Wojskowa w Dęblinie, gdzie na 213 miejsc zgłosiło się ok. 1400 kandydatów. W Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni nowy rok akademicki rozpoczęło 3,5 tys. studentów, w tym 169 osób na kierunkach wojskowych.

Z kolei we wrocławskiej Akademii Wojsk Lądowych naukę rozpoczęło ok. 1000 nowych osób, a łącznie studiuje i kształci się tam ponad 6 tys. osób, w tym ponad 3 tys. podchorążych.

Największym zainteresowaniem wśród oferowanych na uczelniach kierunków cieszą się m.in.

  • kryptologia i cyberbezpieczeństwo,
  • inżynieria bezpieczeństwa,
  • logistyka ekonomiczna,
  • nawigacja.

Popularne nie tylko kierunki wojskowe

Oferta edukacyjna obejmuje dziś także kierunki wykraczające poza tradycyjne szkolnictwo wojskowe. W tym roku ruszyły studia „Ochrona Ludności i Obrona Cywilna”, prowadzone wspólnie przez Akademię Sztuki Wojennej, Akademię Policji w Szczytnie oraz Akademię Pożarniczą w Warszawie. Przygotowują one do pracy m.in. w ochronie ludności, zarządzaniu kryzysowym i obronie cywilnej.

– Polska zbrojeniówka przestaje być zamkniętym światem, do którego trafia się tylko z określonym wykształceniem czy doświadczeniem. Dziś drzwi do tego sektora otwierają się dla znacznie większej grupy specjalistów. Co ważne, nie chodzi tylko o to, żeby znaleźć ludzi do już istniejących miejsc pracy. Przy takiej skali inwestycji będą powstawały nowe stanowiska, nowe specjalizacje i nowe ścieżki wejścia do branży. Dlatego o kadry dla obronności będziemy konkurować nie tylko dziś – ta rywalizacja będzie jednym z ważnych tematów rynku pracy także w kolejnych latach – podsumowuje Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Ile można zarobić w sektorze obronnym

Konkurencja o pracowników przekłada się również na wynagrodzenia. W analizach rynku pracy Grupy Progres stanowiska produkcyjne w sektorze obronnym osiągają poziom ok. 8-11 tys. zł brutto miesięcznie, doświadczeni inżynierowie i eksperci techniczni mogą zarabiać 12-20 tys. zł brutto, a wynagrodzenia przy strategicznych projektach przekraczają 14 tys. zł brutto miesięcznie. Najwyższe stawki dotyczą przede wszystkim osób z doświadczeniem technicznym, uprawnieniami oraz kompetencjami, których brakuje na rynku.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Alarm nad Kozienicami nie zmienił planów Enei. Dwie gazówki już w budowie, kolejne czekają na decyzje
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki