WYWIADPolskę czeka pułapka? Prof. Orłowski: Mieliśmy naprawdę cud gospodarczy 

2026-11-02 09:05
publikacja
2026-11-02 09:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska gospodarka przeszła w ostatnich dwóch dekadach transformację, o której w 2004 roku mogliśmy jedynie marzyć. Jednak silnik napędzający ten sukces, oparty w dużej mierze na taniej sile roboczej, zaczyna zwalniać. O tym, dlaczego musimy przestawić naszą gospodarkę z „energii mięśni” na „energię mózgów”, o problemach Europy z innowacyjnością i szansach na stworzenie rodzimej Doliny Krzemowej, rozmawiamy z prof. Witoldem Orłowski, głównym doradcą ekonomicznym PwC.

Polskę czeka pułapka? Prof. Orłowski: Mieliśmy naprawdę cud gospodarczy
Polskę czeka pułapka? Prof. Orłowski: Mieliśmy naprawdę cud gospodarczy
/ Bankier.pl

Od masowej emigracji do celu imigrantów

Wchodząc do Unii Europejskiej, Polska borykała się z ogromnym, ponad dwudziestoprocentowym bezrobociem, a masowe wyjazdy zarobkowe młodych ludzi za granicę były jednym z największych narodowych lęków. Dziś sytuacja odwróciła się diametralnie – pracodawcy mierzą się z niedoborem kadr, a Polska stała się atrakcyjnym celem dla pracowników z różnych stron świata. Zaliczenie nas do grona państw bogatych przez Bank Światowy to efekt splotu kilku kluczowych czynników: przedsiębiorczości i pracowitości obywateli połączonych z niskimi kosztami pracy, które w 2003 roku stanowiły zaledwie ćwierć stawek z krajów rozwiniętych. Ten niezwykły skok prof. Witold Orłowski ocenia jednoznacznie:

„Myśmy nie odnieśli sukcesu. My mieliśmy naprawdę cud gospodarczy w Polsce. To jest cud. Naprawdę coś takiego się zdarzyło”

Zmiana napędu: z mięśni na mózgi

Sukces ten niesie jednak ze sobą fundamentalne wyzwanie, określane przez ekonomistów mianem pułapki średniego rozwoju. Rosnący dobrobyt siłą rzeczy oznacza rosnące pensje, co sprawia, że nasz dotychczasowy najpotężniejszy atut na globalnym rynku powoli znika. Jeśli chcemy kontynuować pogoń za najbogatszymi i skutecznie konkurować z gigantami, musimy całkowicie zmienić sposób funkcjonowania.

- Musimy przestawić się z silnika spalinowego, na silnik elektryczny. Na czym ciągnie? Tak samo na energii, tylko że już tutaj bardziej wyrafinowanej energii, na energii mózgów, a nie na energii mięśni. Nie na tym, żeby więcej pracować, tylko na tym, żeby wymyślać co zrobić lepiej, łatwiej, inaczej - przekonuje prof. Orłowski. 

Pieniądze to nie wszystko. Istota innowacji

Europa ma obecnie systemowy problem z wdrażaniem innowacji, traktując nowe technologie raczej jako zagrożenie i biurokratyczny kłopot, podczas gdy Amerykanie widzą w nich potężne szanse biznesowe. Błędem jest sprowadzanie tej kwestii wyłącznie do braku unijnych funduszy, ponieważ kapitału na Starym Kontynencie nie brakuje. Problem polega na tym, że europejscy inwestorzy wolą lokować środki w bezpiecznych aktywach, unikając finansowania przełomowych, ale wysoce ryzykownych projektów, w których zaledwie jeden na sto ma szansę zostać zyskownym "jednorożcem". Brakuje nam po prostu odpowiedniego ekosystemu dla innowatorów, diagnozuje profesor Witold Orłowski:

Scammingout

„To, co wyróżnia Krzemową Dolinę, to nie jest kapitał, to jest przede wszystkim to, że tam jest pewna atmosfera, radość tworzenia, innowacji, szukanie gwałtownych innowacji. Oczywiście również są ludzie gotowi to finansować. To wszystko są rzeczy, które my musimy dopiero wybudować”.

Niech Polska będzie jaskółką? 

Zmiana unijnego marazmu nie nastąpi z dnia na dzień, ale Polska nie musi czekać na wytyczne z Brukseli, by zacząć tworzyć własną, "cieplarnianą" atmosferę dla rozwoju nowych technologii. Głównym wyzwaniem pozostaje zatrzymanie w kraju najzdolniejszych umysłów, które, widząc dotychczasowe ograniczenia, często zmuszone są pakować walizki i realizować swoje wizje za oceanem. Aby polscy przedsiębiorcy mogli rzucić wyzwanie reszcie świata, potrzebują edukacji kształtującej skłonność do podejmowania ryzyka biznesowego i warunków do jego minimalizowania. 

- Ja widzę w ich oczach jaskółkę, nie mam wątpliwości. Zresztą patrząc na to, co się stało w Polsce przez ostatnie dwadzieścia parę lat, widzę że my naprawdę mamy ludzi, którzy mogą to zrobić. Trzeba im pomóc i pokazać, że nie muszą wcale wyjeżdżać do Stanów Zjednoczonych, żeby to zrealizować, że są w Polsce warunki, aby to robić” - podsumowuje profesor. 

Oprac. AO

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Niemcy odkrywają Polskę jako... miejsce do życia. Pomagają niskie ceny, bezpieczeństwo i szybki rozwój
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (7)

dodaj komentarz
romulus6
Polska nie upadnie. Będzie powoli się staczać pod ciężarem obsługi zadłużenia. To jest proces długofalowy. Patrz np. UK. Tam rynki finansowe potrafią zmienić premiera jak ogłosi budżet bez pokrycia. Jak człowiek zadłuża się jest tak samo.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Narazie z kraju taniej sily roboczej stalismy się krajem złodziei na panstówkach. Znajomy ma firme z branzy metalowej zatrudnia 50 osob, 20 mln zł kredytów ryzyko inwestycyjne roczny zysk? Pół mln zł. LEKARZ BY SIĘ USMIAŁ! Dietetyk (nawet nie lekarz) z centrum zdrowia dziecka zarobił w tym czasie 1.5 mln zł!
miketheripper
chyba "najzdolniejszych młodych umysłów" miał na myśli
yaro800
Polska jest niestety niesamowicie drogim krajem do życia w stosunku do zarobków. To zaraz wypłynie, bo żądanie wyższych płac wiąże się z ucieczką kapitału do tańszych miejsc. Był boom, to musi być też spadek.
peluquero
przestawiamy zaraz po tym jak zrobi to cały świat xD
tomitomi
Militarna pułapka - przeinwestowane ! - za dużo wzięte kredytu !!
...tak , dobijają odsetki - przyglądajcie się !! powolny proces upadku kraju !
meridol
Co roku przewidujesz upadek Polski i od lat coś on nie nadchodzi.

Powiązane: Made in Wrocław

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki