TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

DZIEŃ POKOLENIOWEJ ZMIANY„Młodzi” o oszczędzaniu i inwestowaniu. Jak inwestuje Pokolenie Z i Millenialsi?

2026-11-04 09:00
publikacja
2026-11-04 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Oczekiwania rynku względem młodych inwestorów często mijają się z rzeczywistością. Choć popkultura kreuje wizerunek inwestora jako agresywnego gracza w garniturze, polscy początkujący uczestnicy rynku obierają zupełnie inne strategie. O tym, jak inwestują młodzi Polacy Aleksander Ogrodnik rozmawiał z Patrykiem Borkowskim z Erste TFI. 

„Młodzi” o oszczędzaniu i inwestowaniu. Jak inwestuje Pokolenie Z i Millenialsi?
„Młodzi” o oszczędzaniu i inwestowaniu. Jak inwestuje Pokolenie Z i Millenialsi?
/ Bankier.pl

Millenialsi napędzają rynek, Zetki zrywają z kompleksami

Obecnie na rynku nie ma jednego, uniwersalnego profilu polskiego inwestora. Ekspert podkreślił, że najłatwiej analizować ich przez pryzmat przynależności pokoleniowej.

„Obecnie siłą napędową rynku inwestycji są millenialsi. To oni dysponują gotówką, która wchodzi na rynek, stanowiąc prawie 50 proc. nowych inwestorów. Z kolei generacja Z jest wyjątkowa - to chyba pierwsze pokolenie w historii wolnej Polski, które całkowicie zrywa z kompleksami. Młodzi widzą, jak wygląda rynek i jakie daje możliwości, prężnie korzystają z social mediów i chcą mieć dokładnie te same narzędzia, co ich rówieśnicy zza oceanu” – mówił Patryk Borkowski.

Zetki nie są hazardzistami

Patryk Borkowski stanowczo rozprawił się z mitem, jakoby młodzi inwestorzy z pokolenia Z byli hazardzistami. Młodzi często zbierają na wkład własny na mieszkanie, zdając sobie sprawę, że oszczędzanie na nieoprocentowanym koncie nie pozwoli im dogonić rosnących cen nieruchomości.

„Zaledwie 28 proc. inwestujących zetek ma wysoce agresywny profil inwestycyjny, podczas gdy prawie połowa wybiera instrumenty bezpieczne. Co ciekawe, w tej grupie popularność obligacji skarbowych jest bardzo zbliżona do kryptowalut. Z pewnością nie można więc nazwać tego pokolenia hazardzistami” – argumentował ekspert Erste TFI.

Nie trzeba wielkiego kapitału, by zacząć

Kolejnym mitem blokującym wejście na rynek jest przekonanie, że inwestowanie wymaga od razu dużych kwot. Rozpoczęcie od małych sum (np. 10 zł) pełni ważną funkcję mentalną i pozwala uśrednić ryzyko wejścia na rynek.

„Złotówka zainwestowana dzisiaj jest warta nawet kilkukrotnie więcej niż za 20 lat. Dlatego nie warto czekać z decyzją o wejściu na rynek i już teraz zacząć pomnażać kapitał” – przekonywał Borkowski.

Strach przed stratą i brakiem wiedzy blokuje młodych Co zatem powstrzymuje młodych ludzi przed rynkiem kapitałowym?

„Ponad połowa osób nieinwestujących tłumaczy bierność brakiem wystarczającej wiedzy. Największą barierą pozostaje jednak strach – aż 67 proc. ludzi po prostu obawia się utraty kapitału, a ponad 60 proc. boi się oszustwa i rynkowych scamów” – wyliczał Patryk Borkowski.

Bankier.pl

Edukacja przenosi się do social mediów

Instytucje finansowe muszą dostosować się do nowych realiów i edukować klientów prostym językiem tam, gdzie ci spędzają czas. Aby do nich dotrzeć, Erste TFI postawiło m.in. na krótkie filmy (Shorts) z elementami memicznymi, co pozwoliło dotrzeć do milionów młodych osób.

„Aż 60 proc. inwestorów z pokolenia Z czerpie wiedzę z mediów społecznościowych: YouTube'a, Instagrama czy TikToka. To pozytywne zjawisko, bo można tam znaleźć wiele wartościowych treści. Niepokoi jednak fakt, że 30 proc. młodych podejmuje decyzje finansowe wyłącznie na podstawie opinii influencerów, co bywa wysoce ryzykowne” – podsumował gość debaty.

Aby sprostać tym wyzwaniom, rynek finansowy musi uczyć się mówić językiem młodych i skutecznie przełamywać ich bariery psychologiczne. Kluczem do sukcesu jest dziś nie tylko tworzenie odpowiednich produktów, ale przede wszystkim dostarczanie rzetelnej edukacji w miejscach, w których młodzi spędzają najwięcej czasu – tak, aby mogli bezpiecznie i świadomie budować swoją finansową przyszłość.

***

Partnerem Forum Finansów Bankier.pl jest Polski Fundusz Rozwoju (PFR). Pozostałymi partnerami wydarzenia są KDPW, InfoCredit, KGHM, Erste TFI, Investors TFI, Goldenmark i Goldsaver, Trade Republic, BM Pekao SA i Orlen.

Bankier.pl
Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
We Francji bieda większa niż nad Wisłą. Wyniki badania renomowanej pracowni rzucają światło na niedawne zamieszki
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
peluquero
Powtórzę - bo to klucz do otwarcia oczu - nie ma czegoś takiego jak oszczędzanie.

W finansach gdzie jest pieniądz, mamy dychotomię, zbiór dwóch działań, inwestycyjne lub konsumpcyjne.

Nie ma oszczędzani, oszczędzać może wodę do picia, nerwy, natomiast jeśli pobierasz wynagrodzenie i nie wydajesz nic, staje się to inwestycją
Powtórzę - bo to klucz do otwarcia oczu - nie ma czegoś takiego jak oszczędzanie.

W finansach gdzie jest pieniądz, mamy dychotomię, zbiór dwóch działań, inwestycyjne lub konsumpcyjne.

Nie ma oszczędzani, oszczędzać może wodę do picia, nerwy, natomiast jeśli pobierasz wynagrodzenie i nie wydajesz nic, staje się to inwestycją w środku płatności w którym otrzymałeś pieniądze, jeśli w walucie narodowej to inwestujesz w walutę narodową, co wyraźnie posiada ryzyka np. inflacyjne walutowe. Nie ma i nie może być tu mowy o oszczędzaniu, każdy kto mówi o oszczędzaniu albo jeszcze nie zrozumiał finansów i nie powinien się wypowiadać, albo rozumie finanse i mówi z premedytacją i nie powinien byc słuchany w szczególności przez "młodych", którzy zostaną rozjechani przez rynek np. giełdowy jeśli chcą samodzielnie wejść. Ale tu nie chodzi o samodzielną działalność tylko ściągnięcie od babci przez wnuczka kapitału z tapczanu do pracy na rzecz funduszy i ich wystawnych obiadów.
zenonn
ble ble ble, propaganda złodziei
GPW to hazard, bezkarni politycy go gwarantują
Inwestuje się we własną firmę, w pokera, lotto, gpw, kasynie sie gra

Powiązane: Forum Finansów Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki