REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

5511 zł miesięcznie. Tyle chętnym do pracy oferuje Polska Stacja Polarna

2026-11-03 09:10
publikacja
2026-11-03 09:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk (IGF PAN) prowadzi rekrutację do 50. Wyprawy Polarnej do Polskiej Stacji Polarnej Hornsund na Spitsbergenie. Oferta obejmuje zarówno roczny wyjazd zimujący, jak i krótsze kontrakty letnie. Zgłoszenia przyjmowane są do 15 listopada 2026 roku.

5511 zł miesięcznie. Tyle chętnym do pracy oferuje Polska Stacja Polarna
5511 zł miesięcznie. Tyle chętnym do pracy oferuje Polska Stacja Polarna
fot. Marcin Dobas / / FORUM

Ogłoszenie wywołało żywą dyskusję w internecie. Przeanalizowaliśmy warunki zatrudnienia, oferowane stawki oraz opinie komentujących.

Kogo poszukuje PAN i na jak długo?

Rekrutacja została podzielona na dwa moduły:

  1. Grupa całoroczna (zimująca): wyjazd planowany jest na czerwiec 2027 r., a powrót na lipiec 2028 r. (łącznie 13 miesięcy).
  2. Grupa letnia: wyjazd w czerwcu 2027 r., powrót we wrześniu lub październiku 2027 r.

Wbrew obiegowym opiniom placówka badawcza nie poszukuje wyłącznie naukowców, lecz również specjalistów z różnych dziedzin. Wśród poszukiwanych pracowników znajdują się naukowcy i analitycy zajmujący się monitoringiem środowiska, m.in. meteorolodzy, oceanografowie i hydrochemicy, a także przedstawiciele kadry technicznej i IT, tacy jak informatycy i elektronicy pełniący również funkcje geofizyków, mechanicy oraz konserwatorzy. Istotną rolę odgrywają również pracownicy odpowiedzialni za wsparcie logistyczne i codzienne funkcjonowanie placówki, w tym kucharze, asystenci kucharzy, pracownicy techniczni oraz administratorzy stacji i asystenci terenowi.

Wynagrodzenie: Ile wynosi pensja na rękę?

Zgodnie z oficjalnym ogłoszeniem o naborze, podstawowa stawka wynagrodzenia wynosi około 7600,00 zł brutto miesięcznie (co przekłada się na około 5500 zł netto). Kwota ta obejmuje:

Scammingout
  • wynagrodzenie zasadnicze,
  • dodatek specjalny,
  • dodatek za rozłąkę.

Ponadto pracownikom przysługują dodatkowe świadczenia pieniężne:

  • dodatek ze względu na staż pracy,
  •  dodatek za pracę w okresie nocy polarnej (od października do maja),
  • dodatek za wcześniejsze doświadczenie w stacjach polarnych,
  • dodatek funkcyjny dla Kierownika Wyprawy oraz Zastępcy Kierownika Wyprawy.

Oprócz wynagrodzenia pracownicy stacji mogą liczyć na szeroki pakiet świadczeń pozapłacowych, których koszty w całości pokrywa pracodawca. IGF PAN zapewnia im nieodpłatny transport z Polski na Spitsbergen i z powrotem, bezpłatne zakwaterowanie na terenie stacji oraz pełne wyżywienie. Pracownicy otrzymują również specjalistyczną odzież roboczą i terenową, a także uczestniczą w kompleksowym programie szkoleń obejmującym m.in. pierwszą pomoc, kurs strzelecki, przeszkolenie wodne oraz kurs górsko-lodowcowy, przeznaczony dla członków grupy zimującej. Dzięki temu osoby zatrudnione w stacji nie ponoszą kosztów związanych z codziennym utrzymaniem na miejscu.

Komentarze internautów podzielone wokół stawki

Oferta pracy w warunkach polarnych wzbudziła spore emocje wśród komentujących. Opinie internautów wyraźnie się podzieliły na dwa obozy. Krytycy oferty zwracają uwagę przede wszystkim na wyliczenie realnego czasu pracy w relacji do oferowanego wynagrodzenia netto:

7600 Brutto, czyli na rękę 5500 netto złotych oczywiście za 24 godzinną służbę przez cały rok. Jak coś strzeli w nocy to wstajesz i naprawiasz i tak 24 h . Średnio za godzinę wychodzi 10 zł netto. Tutaj nie ma wolnego od pracy że 8 godz i idziesz do domu. Służba trwa 24h zasuwasz o każdej porze dnia i nocy.

Wśród krótkich opinii pojawiły się też bezpośrednie oceny: "Żenujące pieniądze" czy "Kwota wynagrodzenia to jakiś żart".

Zwolennicy warunków proponowanych przez PAN podkreślają fakt, że kwota netto w tym przypadku staje się czystym dochodem dyspozycyjnym, ponieważ brak jest jakichkolwiek wydatków na zakwaterowanie czy jedzenie:

Czytajcie informację do końca a nie tylko pierwsze zdanie. Doliczcie pozostałe dodatki do stawki zasadniczej i to że nie wydajecie ani złotówki czy też euro. Nawet na pastę do zębów i papier toaletowy.

Dla części osób kluczowy okazuje się również element unikalnego doświadczenia i przygody życiowej:

Ktoś tu pisze, że pieniądze żenujące, a ja gdybym takie ogłoszenie zobaczył z 10-15 lat temu to był pojechał dla przygody bez zastanowienia. Rok w takim miejscu z darmowym kwaterunkiem i wyżywieniem + coś do kieszeni. Baja.

Co trzeba wiedzieć przed złożeniem aplikacji?

Praca na Spitsbergenie nie jest standardową posadą etatową od godziny 8:00 do 16:00. To specyficzny kontrakt łączący wymóg posiadania twardych uprawnień technicznych (np. SEP, prawo jazdy kat. B, uprawnienia spawalnicze, patenty motorowodne) z koniecznością ciągłej obecności w odizolowanej placówce.

Wymagane dokumenty (CV, list motywacyjny, oświadczenie o niefigurowaniu w KRK) należy przesłać na adres rekrutacja50@igf.edu.pl w terminie do 15 listopada 2026 roku.

Oprac. JM

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: ETF-y a OKI. Jak unikniesz podatku Belki i czy nie lepiej zostać przy IKE
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Skad ma być z Budżetu wiecej niż 10 zł na godzine na Polarnimków skoro lekarze bez specjalizacji twierdza ze 230 zł to za malo? Albo placisz Dawidowi Kacprzykowi albo polarnikowi. Do tego jeszcze potrzeba srednio ponad milion zl na odprawy dla 40 letnich gornikow i ich emerytury o 700 tys nauczycielek nie Skad ma być z Budżetu wiecej niż 10 zł na godzine na Polarnimków skoro lekarze bez specjalizacji twierdza ze 230 zł to za malo? Albo placisz Dawidowi Kacprzykowi albo polarnikowi. Do tego jeszcze potrzeba srednio ponad milion zl na odprawy dla 40 letnich gornikow i ich emerytury o 700 tys nauczycielek nie wpsominajac
obeznany
po podwyżkach, od 2027 roku, naukowiec, czasem z doktoratem, zatrudniony na stanowisku asystenta zarobi 4 970 zł brutto/miesiąc. A Wy piszecie że 7 tys. butto to zła pensja? Chyba dla hydraulika albo elektryka, ale nie dla naukowca!
dariuszpiasecki
To pokazuje patologie wynagrodzeń w budżetówce. Naukowcy zarabiają za mało, lekarze i pięlęgniarki za dużo. W Niemczech lekarz zarabia średnio 2 razy więcej od nauczyciela, a Polsce potrafi przez jeden weekend zarobić więcej niż nauczyciel czy naukowiec...
obeznany
lekarz rezydent nie chciał pracować za 108 tys. zł na miesiąc, a dla członka misji polarnej skapnie końcowa ósemka, z tego samego budżetu państwa

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki