REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Awaria Czajki. Rok przed awarią eksperci alarmowali o złym stanie kolektorów

2020-12-23 10:16
publikacja
2020-12-23 10:16

WP.pl dotarła do dokumentu o stanie najważniejszych warszawskich rurociągów kanalizacyjnych. Już rok przed awarią rurociągu pod dnem Wisły, eksperci alarmowali o postępującej degradacji kolektorów. Ekspertyza trafiła do urzędu miasta i… została utajniona – czytamy w środę na portalu.

Awaria Czajki. Rok przed awarią eksperci alarmowali o złym stanie kolektorów
Awaria Czajki. Rok przed awarią eksperci alarmowali o złym stanie kolektorów
fot. Kacper Kowalski / / Reuters

WP.pl przypomina, że pod koniec sierpnia 2019 roku doszło do rozszczelnienia się dwóch rur transportujących ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni Czajka. Do drugiej awarii doszło jesienią - wówczas spółka miejska zawiadomiła nawet prokuraturę, sugerując nawet sabotaż.

"Okazuje się jednak, że urzędnicy wiedzieli o zagrożeniu, a o samej ekspertyzie, do której dotarło WP, głośno było w branży kanalizacyjnej. Z utajnionego przez urzędników dokumentu wynika, że dwa lata przed tymi wydarzeniami, miejska spółka kanalizacyjna - MPWiK zaobserwowała, że coś niepokojącego dzieje się z najważniejszymi rurociągami w mieście" – podkreśla WP.pl.

Portal informuje, że spółka "zamówiła szczegółową ekspertyzę w Centrum Analiz Geo i Hydrotechnicznych Politechniki Warszawskiej. (…) Naukowcy stwierdzili, że najważniejsze miejskie kolektory, będące swoistymi autostradami dla ścieków, ulegają przyspieszonej degradacji i należy podjąć działania naprawcze. Żywotność rurociągów oszacowano na 15-17 lat. Tymczasem urzędnicy miasta, spółki wodociągowej i producent utrzymywali, że trwałość materiału to minimum 50 lat".

W jednym z rozdziałów ekspertyzy podano cele tego opracowania. "Służby MPWiK zaobserwowały występowanie nietypowych zjawisk w przedmiotowych rurociągach. Zjawiska te widoczne w formie zmian na powierzchni wewnętrznej kolektorów kanalizacyjnych oraz pęknięcia magistrali wodociągowej, świadczą o zaistnieniu procesów grożących bezpiecznej eksploatacji przewodów".

Wakacje na giełdzie

WP zapytała MPWiK o ekspertyzę. Przedsiębiorstwo zapewniło, "że – jak czytamy w na portalu - analiza nie pozostała bez konsekwencji. Podjęta została decyzja o zaostrzeniu kryteriów jakościowych i parametrów wytrzymałościowych dla rur GRP. Od wykonawców inwestycji wymaga się dłuższej gwarancji na rury i dostarczenia próbek materiałów do badań".

MPWiK zdecydowało w 2019 r., że ekspertyza stanie się tajemnicą przedsiębiorstwa.

Prokuratura Regionalna w Warszawie, która prowadzi śledztwo w sprawie awarii rurociągu pod dnem Wisły, zapewnia, że zna wyniki prac naukowców z 2017 roku. "Według informacji nieoficjalnych konkluzje z dokumentu są ważnym elementem toczącego się śledztwa" – ujawniła WP.

Stołeczny ratusz nie odpowiedział na pytania WP: co miejscy urzędnicy zrobili z Ekspertyzą i jakie miała znaczenie dla podejmowanych działań i długofalowych planów miasta. (PAP)

Autor: Wojciech Kamiński

wnk/ robs/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
kiniaa
Juz dawno były też znaki, że może warto i postawić na kolejną oczyszczalnię po lewej stronie Wisły, bo Warszawiaków coraz więcej, a tylko kanalizacja wciąż ta sama, stara. Burmistrz Bielan powinien przyjrzeć się tematowi, bo tam kiedyś wskazywano miejsce pod taki obiekt
greg_waw
Z tego artykułu wynika, że żywotność rurociągów oszacowano na 15-17 lat. Rurociąg pod Wisłą wybudowano w 2012 lub 2013 roku. Czyli jego wg tej ekspertyzy rurociąg powinien wytrzymać jeszcze ok. 10 lat.
Tylko że z artykułu nie wynika, że ekspertyza dotyczy rurociągu pod Wisłą, raczej wręcz przeciwnie, ekspertyza wydaje się dotyczyć
Z tego artykułu wynika, że żywotność rurociągów oszacowano na 15-17 lat. Rurociąg pod Wisłą wybudowano w 2012 lub 2013 roku. Czyli jego wg tej ekspertyzy rurociąg powinien wytrzymać jeszcze ok. 10 lat.
Tylko że z artykułu nie wynika, że ekspertyza dotyczy rurociągu pod Wisłą, raczej wręcz przeciwnie, ekspertyza wydaje się dotyczyć ogólnie stanu kanalizacji w Warszawie.
jes
Zemsta Kaczyńskiego zza grobu. To on zmienił plany i wybrał rurę po dnie, pomimo że było to droższe i bardziej narażone na awarie. Ale na pewno firma wykonująca była wdzięczna.
jarunia
to nieprawda, to była moja decyzja, zresztą słuszna
kris74keh
Napij się wody kolego z redakcji wybiórczej a potem o schody.
krokus12 odpowiada kris74keh
Sam sobie dałeś 7 + czy było tu jeszcze 6 innych baranów ?
jes odpowiada kris74keh
Są to dokumenty ogólnie dostępne ale to cię nie interesuje bo nie pasuje do waszej faszystowskiej propagandy.
przemek_opinia
Dlaczego teraz nie pokazujecie uśmiechniętego Trzaskowskiego w zdjęciu do artykułu?
max5000
Jak awarii kilka miesięcy temu uległ po raz drugi kolektor oczyszczalni Czajka to MPWiK dopuszczało możliwość sabotażu. Nawet oni pod dyktando totalnych bawią się w politykę w Polsce.
barysza51
Zakłada sabotaż bo raptem kika dni wcześniej została wykonana ekspertyza miejscowa przez naukowców chyba z Poltechniki Warszawskiej. Oni ocenili że z rurą jest wszystko ok.

Powiązane: Awaria oczyszczalni ścieków Czajka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki