Na początku roku w Seattle powstał pierwszy sklep Amazona – Amazon Go, w którym nie znajdzie się kas ani tradycyjnych, ani samoobsługowych. Teraz kolejne dwa mają zostać otwarte w Chicago i San Francisco.
Najpierw pojawiły się oferty pracy dla menedżerów, a następnie rzecznik Amazona potwierdził doniesienia o planach rozszerzenia sieci. Nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie nastąpi ich oficjalne otwarcie. Kolejne informacje od ludzi zaznajomionych z planami spółki wskazują, że w grę wchodzą również inne lokalizacje. W 2018 roku może zostać otwartych 6 nowych sklepów. Mówi się o kolejnych placówkach w Seattle i Los Angeles.
Sklep działa w oparciu o kamery i czujniki, które śledzą zachowania klientów. Wchodząc do sklepu, kupujący skanuje aplikację na smartfonie, a następnie może przejść do wyboru produktów. Po włożeniu produktów do koszyka, dodawane są do rachunku, w przypadku rezygnacji i odłożenia ich na półkę są naturalnie od niego odejmowane. Po zakończeniu zakupów wystarczy po prostu wyjść ze sklepu, a pieniądze zostaną pobrane z karty płatniczej połączonej z aplikacją. Na telefon dostarczany jest również rachunek.
Testowy sklep został otwarty dla pracowników Amazona w 2016 roku. Po początkowych trudnościach z prawidłową identyfikacją klientów o podobnej budowie ciała i problemem dzieci, które odkładały towary w niewłaściwe miejsca, na początku 2018 roku wystartował pierwszy sklep dostępny dla wszystkich.
Nad podobną technologią pracuje również Walmart, co w długim terminie stawia znak zapytania nad, według danych Departamentu Pracy Stanów Zjednoczonych z maja 2017 roku, ponad 1,6 milionem stanowisk pracy – kasjerów w sklepach spożywczych i towarowych.
Amazon już wcześniej miał udział w branży spożywczej. W swoim sklepie internetowym prowadzi sprzedaż własnych produktów, dostarcza jedzenie do domu w ramach programu Amazon Fresh. Posiada też sieć supermarketów Whole Foods Market, który kupił za 13,7 miliarda dolarów w 2017 roku.
Jakub Krześnicki





























































