REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sami skanujemy, należy się 10 proc. zniżki. Kontrowersyjny pomysł na kasy samoobsługowe

2026-08-04 06:00
publikacja
2026-08-04 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Obowiązkowa 10-procentowa zniżka za skorzystanie z kas samoobsługowych. Uzasadnienie jest proste: praca wykonywana przez kasjera spada na klienta, który wykonuje ją bez żadnego wynagrodzenia. Taki pomysł przedstawili nowojorscy demokraci, ubierając go w projekt A11501. 

Sami skanujemy, należy się 10 proc. zniżki. Kontrowersyjny pomysł na kasy samoobsługowe
Sami skanujemy, należy się 10 proc. zniżki. Kontrowersyjny pomysł na kasy samoobsługowe
fot. Lindsey Nicholson/UCG/Universal Images Group / / Universal Images Group

Kasa samoobsługowa z jednej strony zmniejsza czas oczekiwania, ale z drugiej - jak zaznaczają pomysłodawcy - stawia klienta w roli kasjera, który musi zeskanować ceny swoich produktów, sprawdzić, czy poprawnie naliczył się rabat, itd. Transakcji dokonuje więc bez udziału personelu - podaje "Forbes".

Projekt nie precyzuje dokładnie czy dotyczy tylko hipermarketów i dyskontów z żywnością, czy także np. także tych z samą elektroniką. Zniżkę otrzymaliby wszyscy klienci, a więc nie jest ona w żaden sposób powiązana z liczbą produktów czy kwoty. Kolejny problem ze zniżką pojawiłby się, gdyby np. konieczna byłaby pomoc pracownika. 

Amerykańskie Stowarzyszenie Przemysłu Spożywczego podaje, że średnia marża zysków netto sprzedawców detalicznych żywności wynosi 2,1 proc., co sprawia, że przy obecnych cenach niemożliwe jest pokrycie 10-procentowej zniżki. 

Na razie projekt trafił do "legislacyjnej zamrażalki". Pojawiają się jednak inne regulacje. Rhode Island przegłosowało prawo, w ramach którego sklepy spożywcze muszą zapewnić jedną kasę obsługiwaną przez pracownika na każde trzy kasy samoobsługowe w godzinach szczytu. Dodatkowo pracownicy oddelegowani do pomocy przy tych samoobsługowych nie mogą w tym czasie wykonywać żadnych innych obowiązków. Podobne rozwiązania są w kolejnych stanach, w tym w Kalifornii, Massachusetts, Connecticut, Waszyngtonie i Ohio.

Wakacje na giełdzie

Wszystko to zmierza ku pytaniu: kto - czy sklep, czy klienci - powinni czerpać korzyści z kas samoobsługowych i dalej z automatyzacji? Jak się okazuje, to tylko punkt wyjścia. Kolejnym krokiem będzie bowiem wprowadzenie zniżek przy odprawie lotniczej w aplikacji, zwrocie towarów przy pomocy chatbota czy w końcu zamówieniu jedzenia na stoiskach samoobsługowych w fast foodach (tutaj z zaznaczeniem samodzielnego odbioru, a nie dostawą do stolika). 

 opr. aw

Źródło:
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
pozhoga
Ja poproszę o zniżkę w podatku: co raz więcej rzeczy robię ja elektronicznie, a pierdzistołków wciąż przybywa.
HardMetal
Za płatność gotówką też powinien być rabat gdyż przedsiębiorca nie płaci prowizji od transakcji.
yaro800
A to ciekawe: "średnia marża zysków netto sprzedawców detalicznych żywności wynosi 2,1 proc." - może chodziło im o rentowność, a nie o marżę.

Tak czy inaczej pomysł Demokratów bardzo dobry. Kiedyś takich kas nie było i jakoś dawali radę z taką samą rentownością. A teraz miliardy zysku im się nie będą zgadzać?
aidwali
Jak długo zwykła kasa jest dostępna, to nikt nie zmusza do korzystania z samoobsługowej - wolny wybór. W wielu innych miejscach (online, aplikacje, automaty) ci sami ludzie wykonują pracę innych, ale to kasa samoobsługowa w sklepie jest problemem.
samsza
często korzystasz, bo już ci się opłaca
tomitomi
Do tych oburzonych :
kasowanie na kasach samoobsługowych , to wykonywanie pracy ( za kogoś) , za którą trzeba zapłacić ,
tak czy nie ??
derper
Obsługa automatu do kawy też? A kupno biletu przez internet albo w maszynie? Odbiór paczki w paczkomacie? Na samoobsługowej stacji też zarabiasz tankując? Parkingowemu nie płacisz, to pewnie po obsłudze parkomatu dostajesz kasę. A wypłacając z bankomatu na bank dostajesz 10% gratis :-)
Ale przynajmniej w samoobsługowej restauracji
Obsługa automatu do kawy też? A kupno biletu przez internet albo w maszynie? Odbiór paczki w paczkomacie? Na samoobsługowej stacji też zarabiasz tankując? Parkingowemu nie płacisz, to pewnie po obsłudze parkomatu dostajesz kasę. A wypłacając z bankomatu na bank dostajesz 10% gratis :-)
Ale przynajmniej w samoobsługowej restauracji typu "szwedzki bufet" sobie powetujesz i weźmiesz ekstra kotlecika za to, że ci nie ma kto nałożyć xD
Oczywiście we wszystkich w/w przypadkach (oraz wielu innych) również oczekujesz przelewu za wykonaną pracę... "tak czy nie ??"
tomitomi odpowiada derper
nie będę robił wolontariatu dla obrzydliwie bogatych mośków ! - mów , co chcesz !!
derper odpowiada tomitomi
Ale robisz, a oni nawet nie wiedzą o twoim istnieniu, robaczku :-)

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki