REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Alior, BPH, Pekao - po co PZU trzy banki?

    Adam Torchała2016-08-18 06:00redaktor Bankier.pl
    publikacja
    2016-08-18 06:00

    Na rynku trwają spekulacje na temat przejęcia włoskiego pakietu w Pekao przez PZU. Dla ubezpieczyciela byłby to trzeci bankowy skalp. A w kolejce czeka przecież jeszcze Raiffeisen.

    Alior, BPH, Pekao - po co PZU trzy banki?
    Alior, BPH, Pekao - po co PZU trzy banki?
    fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

    Jeżeli transakcja z włoskim UniCreditem dojdzie do skutku, PZU będzie się mógł szczycić mianem czołowego repolonizatora rodzimego sektora bankowego. Pomijając już kwestię opłacalności przejęcia Pekao czy sam sens idei repolonizacji - o tym pisaliśmy w oddzielnych artykułach: tutaj oraz tutaj - warto uświadomić sobie, że ubezpieczyciel stanie przed poważnym wyzwaniem organizacyjnym. W krótkim czasie bowiem w jego portfelu znajdą się trzy lub cztery spore banki. 

    Repolonizacyjnym przyczółkiem był dla PZU Alior. W maju 2015 roku, jeszcze za rządów prezesa Klesyka, podpisano przedwstępną umowę zakupu 25,25% akcji tego banku za 1,63 mld zł. To jednak miał być dopiero początek. 

    - Kupowanie samego Aliora z biznesowego punktu widzenia nie ma dla nas żadnego sensu. Aby nasza koncepcja zadziałała, potrzebujemy jeszcze innych banków – mówił w listopadzie Piotr Wiśniewski, kierownik zespołu relacji inwestorskich w PZU. Jak zaznaczył, koncepcja zakłada połączenie Aliora, banku zdrowego, mającego zadowalające wskaźniki, z jednym lub dwoma bankami, które za sprawą wysokiej bazy kosztowej są zdecydowanie mniej efektywne. - Wartość uzyskanego po fuzji banku chcielibyśmy budować na prostych synergiach kosztowych - zapewniał.

    Największe polskie banki wg aktywów (w mld zł)
    1 PKO BP 267
    2 Bank Pekao 169
    3 BZ WBK  140
    4 mBank 124
    5 ING BSK 109
    6 Getin Noble 71
    7 Millennium 66
    8 BGŻ BNP Paribas 65
    9 Raiffeisen Polbank 62
    10 Alior + Bank BPH 53
    Dane za rok 2015, źródło: DM PKO BP

    I tym właśnie modelem Grupa chce się posłużyć przejmując wydzieloną część Banku BPH. 8 sierpnia spełniły się wszystkie warunki wezwania na akcje tego banku, trafi on więc pod skrzydła Grupy i zostanie połączony z Aliorem. Zwiększy to skalę banku, władze Aliora liczą również na synergie. Fuzja prawna ma nastąpić do końca 2016 roku, a koszty integracji Alior przestanie ponosić dwa lata później. Szerzej o wyglądzie i opłacalności całej transakcji pisaliśmy tutaj.

    Zupełnie inny kaliber

    Ciężko jednak wyobrazić sobie podobny scenariusz, gdyby pod skrzydła Grupy trafiło Pekao. Jest to drugi co do wielkości gracz na rynku, zdecydowanie większy od Aliora. Sama marka Pekao, szczególnie gdyby powrócono do żubra, jest także zupełnie inaczej postrzegana przez Polaków niż Alior. Jeżeli więc PZU decydowałby się na łączenie obu podmiotów, to zapewne to Pekao byłoby wchłaniającym. 

    A do takiej fuzji zapewne prędzej czy później PZU doprowadzić by chciał. Ciężko sobie bowiem wyobrazić, by pod sztandarami jednej grupy działały dwa podobne banki. Dodatkowo rodzi to pole do synergii. - Warto byłoby pomyśleć o połączeniu tych dwóch spółek, ponieważ korzyści wynikające z tego ruchu byłyby na tyle duże, iż miałby on sens - ocenia Michał Sobolewski, analityk DM BOŚ.

    Zbyt mało by rządzić

    Problemem może być jednak struktura właścicielska Pekao. PZU, nawet jeżeli wykupi cały włoski pakiet (40,1% udziałów), nie będzie dysponowało potrzebną do przeprowadzenia takiej operacji większością głosów na WZA. Aby ową większość uzyskać, potrzebne byłoby np. wezwanie na kolejne akcje, jednak Sobolewski zaznacza, że na miejscu Skarbu Państwa starałby się uniknąć tej opcji. - 66% akcji to spory wydatek, a przecież już samo zebranie pieniędzy na pakiet UniCreditu może być wyzwaniem - wskazuje analityk DM BOŚ.

    Być może Skarb Państwa zaangażowałby więc inne spółki do skupowania udziałów w Pekao, bowiem brak większości na WZA może oznaczać, iż do swoich pomysłów będzie trzeba przekonać innych współudziałowców. A biorąc pod uwagę świadomość rynku dotyczącą politycznej motywacji wielu ruchów państwowych spółek, to wcale nie musi być takie łatwe.

    Nie daj się nabrać. Tego nigdy nie robi twój bank

    Nie daj się nabrać. Tego nigdy nie robi twój bank

    Złodzieje nie atakują zabezpieczeń bankowych, żeby dostać się do pieniędzy. O wiele łatwiej jest im oszukać użytkownika bankowości internetowej. Dlatego podszywają się pod bank i próbują wyłudzić informacje. Łamią przy tym pewne zasady, do których stosują się banki. Jeśli je znasz - łatwo rozpoznasz oszusta.

    Co powie nadzór?

    Osobną kwestią jest podejście do sprawy Komisji Nadzoru Finansowego. - Skoncentrowanie w sektorze zdecydowanie by urosło, a komisja niezbyt przychylnie patrzy na tego typu ruchy. Szczególnie, gdy dotyczą pierwszej trójki największych banków. Z drugiej strony mogłaby się pojawić argumentacja, że zmienia się struktura właścicielska, przez co banki miałyby mniejszą skłonność do importowania szoków z zewnątrz. To właśnie jest istota repolonizacji - ocenia Sobolewski.

    Analityk nie widzi z kolei problemu w czasowym zgraniu fuzji Aliora i Banku BPH z dalszą fuzją z Pekao. - Połączenie Aliora i Pekao to kwestia minimum pół roku. Myślę, że wówczas Alior już będzie na tyle zaawansowany w łączeniu się z Bankiem BPH, by móc rozważać uruchomienie procesu dotyczącego łączenia z Pekao - twierdzi Sobolewski.

    Czwarty przy stole się nie zmieści

    Z PZU i Aliorem łączono także Raiffeisena, który już niedługo zmieni właściciela. Prezes Krupiński wspominał nawet o zainteresowaniu tym bankiem, według Sobolewskiego ciężko jest jednak przypuszczać, że stanie się on "czwartym do brydża". - Jeżeli PZU ma pewność, że pakiet Pekao zostanie sprzedany i chce go kupić, to powinno odpuścić Raiffeisena, „zużywałoby” bowiem w ten sposób kapitał, którego przecież już teraz jest za mało - zauważa analityk DM BOŚ. Wówczas po ten kawałek tortu sięgnąć mogłoby np. PKO BP. Z drugiej strony aktywna walka PZU o Raiffeisena może być sygnałem, że oddala się perspektywa przejęcia Pekao.

    Transakcje dotyczące Pekao i Raiffeisena wydają się więc wykluczać. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że w ciągu najbliższych miesięcy do portfela PZU dołączy jeden z tych banków. Będzie to trzeci zrepolonizowany przez ubezpieczyciela przedstawiciel sektora. Wizja prezesa Klesyka zostanie więc zrealizowana, a Grupa, zarządzana już przez prezesa Krupińskiego, stanie przed wyzwaniem możliwie najlepszego połączenia wszystkich elementów układanki.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Szwedzi kupią w Warszawie kolejny wieżowiec od Ghelamco. Transakcja warta ponad 1,1 mld zł
    Adam Torchała
    Adam Torchała
    redaktor Bankier.pl

    Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (47)

    dodaj komentarz
    ~Qwertyk
    Pytanie tylko po co w latach 90tych sprzedawaliśmy ochoczo banki by teraz za nie przepłacać. Ja rozumiem idee repolonizacji, jest słuszna by conajmniej 60% było w polskich rękach, a 40% w zagranicznych.
    Tylko rodzi się pytanie, czy nie taniej byłoby utworzyć w krajowym BGKu pion detaliczny i na jego strukturach tworzyć nowy,
    Pytanie tylko po co w latach 90tych sprzedawaliśmy ochoczo banki by teraz za nie przepłacać. Ja rozumiem idee repolonizacji, jest słuszna by conajmniej 60% było w polskich rękach, a 40% w zagranicznych.
    Tylko rodzi się pytanie, czy nie taniej byłoby utworzyć w krajowym BGKu pion detaliczny i na jego strukturach tworzyć nowy, krajowy bank BGK detal.

    Tworzenie zupełnie nowego polskiego banku może być tańsze niż sprzedawanie tanio i teraz po dwóch dekadach kupowanie drogo.
    ~slaw
    Ale ile to stanowisk pracy a przecież można wymyśleć jeszcze nowe. Grono bezrobotnych w PiSie też jest ogromne zostawi się kilku fachowców do "roboty" a reszta hulaj dusza.
    ~dojna_zmiana_w_akcji
    Według Bloomberga tylko w ciągu roku od wygranej Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich z WIG20 wyparowało 200 mld zł i był to największy spadek spośród 93 głównych indeksów monitorowanych przez tę agencję.
    ~menda
    Straszne! Czy Szanowny Pan był się zes*ał z tego kuli?
    ~123123
    brednie. Największe wyparowanie z GPW nastąpiło tużpo objęciu władzy przez PO w 2008 roku. Wyparowało 500 mld zł. Spójrz na indeks WiG w tym czasie. Potem kolejne odparowanie bylo po 2giej wygranej przez PO w 2011-2012 roku.
    ~zz odpowiada ~123123
    Największy spadek w tym okresie, chyba to oczywiste.
    ~slaw odpowiada ~123123
    Tusk zrobił taką panikę że wtedy poleciały akcje i na innych giełdach.
    ~maxi odpowiada ~123123
    sam piszesz brednie.. ja wyparowałem zaraz po wygranej pisu, tu nie ma klimatu na inwestycje
    ~pies_na_trole
    zobacz, ile wyparowało w tym samym czasie z niemieckiej giełdy. Też Duda winny?
    ~anty_pis_2016
    no jak po co? juz pisze, zyski 3 banków to x, y, z, potem po "wchłonięciu" będzie tylko mały zysk o << x+y+z, a dlaczego? bo mega kolos bankowy - Polski będzie współfinansował "państwowe" spółeczki, fundusze, prase propis, imprezy.... moze to i dobrze? kasa w kraju zostanie, tylko do żłoba się będzie trzeba no jak po co? juz pisze, zyski 3 banków to x, y, z, potem po "wchłonięciu" będzie tylko mały zysk o << x+y+z, a dlaczego? bo mega kolos bankowy - Polski będzie współfinansował "państwowe" spółeczki, fundusze, prase propis, imprezy.... moze to i dobrze? kasa w kraju zostanie, tylko do żłoba się będzie trzeba dopchac bo firmy nierządowe będą mocno osłabione i będą słabo płacić.

    Powiązane: Repolonizacja banków

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki