REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Alimenty po rozwodzie - kto, kiedy, jak i od kogo?

2013-10-26 09:19
publikacja
2013-10-26 09:19
Dodaj Bankier.pl w Google
Alimenty po rozwodzie - kto, kiedy, jak i od kogo?
Alimenty po rozwodzie - kto, kiedy, jak i od kogo?
/ thetaXstock

Możliwość domagania się od byłego małżonka alimentów uzależniona jest od zaistnienia okoliczności określonych w ustawie kodeks rodzinny i opiekuńczy. Podstawowe znaczenie w tym zakresie ma to, kto został uznany za winnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Kwestie te rozstrzygana sąd w wyroku rozwodowym.

alimenty
Źródło: Thinkstock

Rozkład pożycia małżeńskiego z winy obojga małżonków

Jeżeli małżonek nie został uznany za wyłącznie winnego temu rozkładowi i znajduje się w niedostatku, to może wystąpić z żądaniem zasądzenia od drugiego małżonka alimentów. Sytuacja taka ma miejsce, jeżeli każdy z małżonków ponosi winę za rozkład pożycia, jak również kiedy na zgodny wniosek małżonków sąd nie orzekał, kto ponosi winę za ten rozkład. Natomiast pojęcie niedostatku w orzecznictwie sądowym rozumiane jest jako brak jakichkolwiek środków utrzymania, jak również sytuację, w której uzyskiwane dochody nie pozwalają na pełne zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb, zapewniających normalne środki bytowania odpowiednie do wieku oraz stanu zdrowia. Ustalając wysokość alimentów sąd bierze pod uwagę zarówno możliwości zarobkowe i majątkowe małżonka zobowiązanego do alimentów, jak i wspomniane wyżej usprawiedliwione potrzeby uprawnionego małżonka.

Alimenty od małżonka wyłącznie winnego rozkładowi pożycia

Nieco inaczej ustawodawca rozwiązał kwestię ubiegania się o alimenty od małżonka, który został uznany za wyłącznie winnego rozkładowi pożycia małżeńskiego. Różnica przejawia się w tym, że wystarczy by uprawnionemu małżonkowi, na skutek orzeczenia rozwodu, istotnie pogorszyła się sytuacja materialna. Nie jest natomiast konieczne, by małżonek ten cierpiał niedostatek. Sąd, orzekając o alimentach, porówna sytuację małżonka po rozwodzie z warunkami, w jakich przystałoby mu żyć gdyby małżeństwo funkcjonowało prawidłowo. Należy jednak mieć na uwadze, że po rozwodzie nie obowiązuje już zasada równej stopy życiowej małżonków, co będzie miało wpływ na wysokość alimentów.

Ustawodawca nie przewidział możliwości dochodzenia alimentów przez stronę wyłącznie winną rozkładowi małżeństwa od małżonka niewinnego.

Wakacje na giełdzie

Wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego

Obowiązek alimentacyjny wygasa z chwilą zawarcia przez uprawnionego małżonka kolejnego związku małżeńskiego. Samo pozostawanie w faktycznym, nieformalnym związku z inną osobą nie jest w tym zakresie wystarczające. Niemniej jednak, okoliczność ta może oznaczać, że utrzymanie w tej sytuacji obowiązku alimentacyjnego jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Taka sprzeczność może skutkować uchyleniem obowiązku alimentacyjnego przez sąd.


»Kredyt hipoteczny a rozstanie lub rozwód

Jeżeli do alimentów zobowiązany jest małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozpadowi małżeństwa, to obowiązek wygasa, co do zasady, również po upływie pięciu lat od orzeczenia rozwodu. Jedynie w wyjątkowych przypadkach termin ten może zostać przedłużony przez sąd. Do takich wyjątkowych przypadków zaliczyć można w szczególności długotrwałość pożycia małżeńskiego czy znaczne różnice w statusie materialnym byłych małżonków. Z kolei małżonek wyłącznie winny rozpadowi małżeństwa nie może liczyć, że z upływem wskazanego okresu jego obowiązek alimentacyjny wygaśnie.

Kiedy wystąpić o alimenty?

Z roszczeniem o alimenty na wypadek rozwodu można wystąpić już na etapie procesu rozwodowego lub później w osobnym procesie. Zawsze jednak należy wystąpić ze stosownym żądaniem, ponieważ sąd nie orzeka o alimentach na rzecz byłego małżonka z urzędu, nawet jeśli spełnione zostały ustawowe przesłanki. Należy podkreślić, że alimenty zasądzone na rzecz byłego małżonka nie obejmują alimentów, do których uprawnione są dzieci obojga małżonków. Tą kwestię rozstrzyga obligatoryjnie sąd w wyroku rozwodowym.


»Intercyza - wszystko o majątkowej umowie przedmałżeńskiej

Warto podkreślić, że zgodnie z art. 130 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek jednego małżonka dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po ustaniu małżeństwa wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka. W przypadku zaistnienia takiej potrzeby, po rozwodzie w pierwszej kolejności należy zatem zwrócić się o alimenty do byłego małżonka.

Na zakończenie należy wspomnieć, że obowiązek alimentacyjny na wyżej opisanych zasadach powstaje nie tylko w przypadku rozwiązania małżeństwa przez rozwód, ale również, odpowiednio zmodyfikowany, w przypadku orzeczenia separacji oraz unieważnienia małżeństwa.

Agata Kurowska
radca prawny

Źródło:Informacja prasowa
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~gosia
niektore dziwy to poprostu nieroby i pasozyty,,,
~robert
Nie pije nie pale zapieprzam na budowie w smiegu ideszczu za granicą a moja pani cały dzin telemowele ogląda i jeszcze bierze kredyty z prowidentu bo jej zawsze mało ,tak wyglada wychowywanie dzieci ,biedma zapomniała dziecko do przedszlola zapisac w tamtym roku taka zapracowana ,nigdy nie zarobiła złotowki na dzieci ,a jak powiedzoałem Nie pije nie pale zapieprzam na budowie w smiegu ideszczu za granicą a moja pani cały dzin telemowele ogląda i jeszcze bierze kredyty z prowidentu bo jej zawsze mało ,tak wyglada wychowywanie dzieci ,biedma zapomniała dziecko do przedszlola zapisac w tamtym roku taka zapracowana ,nigdy nie zarobiła złotowki na dzieci ,a jak powiedzoałem ze odejde to juz na drugi dzien była w sądzie z mamusią sprawe o alimenty zakładac ,a ze u nich mieszlam i nie mam swjego domu to za parobka jestem traktowany ,bo gdzie pujde chyba pod most albo na tamten swiat
~bezdomny
Kolego ja tez mam to samo zylem i utrzymywalem pasouyta i jej rodzine przez 19 lat a teraz jamieszkam na ulicy ?I nie pracujac chorujac dwa wypadki depresja po rozwodowa ? Ale znalazle super kobiete ktory Mnie wspiera i pomaga i mam wyjscie z sytuacji zaczynam sie leczyc na depresje i wnosze do mojej ex o alimenty na mnie bo nie Kolego ja tez mam to samo zylem i utrzymywalem pasouyta i jej rodzine przez 19 lat a teraz jamieszkam na ulicy ?I nie pracujac chorujac dwa wypadki depresja po rozwodowa ? Ale znalazle super kobiete ktory Mnie wspiera i pomaga i mam wyjscie z sytuacji zaczynam sie leczyc na depresje i wnosze do mojej ex o alimenty na mnie bo nie mam nic i urywam kontakt ze starym swiatem i zyje na mowi tak Jak to robia kobiety pasozyty .Najlepiej walczyc ich bronia
~Rysiek
Żona przez 25 lat naszego małżeństwa nie poczuwała się do utrzymania rodziny. Uważała że nie może pracować , mówiła że musi o siebie dbać dla mnie bo jest osiem lat starsza. Kłamała bo nie chciało się pracować. Wykorzystywała mnie zmuszając do pracy czasami na trzech etatach jednocześnie. Wyłudziła wszystko co zarobiłem ,co miałem Żona przez 25 lat naszego małżeństwa nie poczuwała się do utrzymania rodziny. Uważała że nie może pracować , mówiła że musi o siebie dbać dla mnie bo jest osiem lat starsza. Kłamała bo nie chciało się pracować. Wykorzystywała mnie zmuszając do pracy czasami na trzech etatach jednocześnie. Wyłudziła wszystko co zarobiłem ,co miałem : dom ,gospodarstwo musiałem sprzedać. Wyrzuciła z domu jak psa , nie pozwalając niczego zabrać, drugiego listopada 2014 roku .Sąd orzekł rozwód z naszej winy , zasądził alimenty na żonę, do końca życia bo żona nie zechce pracować i nie ma prawa do emerytury. Żeby było łatwiej się mnie pozbyć i przekonać dzieci żeby kłamały oskarżyła mnie o znęcanie psychiczne nad całą rodziną ,od piętnastu lat. Czekam na proces karny. Bez skrupułów skrzywdziła naszą dorosłą córkę wpajając jej kłamstwa o mnie .Odebrała córce zaufanie do ojca, córka ufała mi i wierzyła. Zaszczepiła własnej córce nienawiść do tego stopnia że od 09-02-2014 do 02-11-2014 słyszałem od córki coraz gorsze słowa takie jak -nienawidzę cię , nie chcę być twoją córką , rzygać mi się chce jak na ciebie patrzę , żałuję że jestem twoją córką i wiele gorszych. Zapytacie jak to możliwe przecież to dorosła 21-letni kobieta ma swój rozum. Bardzo łatwo , żona po prostu zabierała ze sobą córkę , na policję , terapie dla osób pokrzywdzonych ,podczas bezpodstawnych interwencji policji dbała o to żeby córka uczestniczyła kiedy przyjeżdżali policjanci , mnie wypraszali z domu i spisywali zeznania żony zapłakanej i roztrzęsionej na zawołanie. Córka słuchając przeżywała szok słysząc kim jest jej ojciec , widząc że obcy ludzie wierzą matce również wierzyła w to co mówi matka. Ciągle pilnowała żona córkę żebym nie mógł niczego jej wytłumaczyć. Kiedy próbowała córka ze mną rozmawiać , żona straszyła że sobie coś złego zrobi ,że wyjdzie z domu i nie wróci. Odebrała mi córkę tak skutecznie że nie mam z nią żadnego kontaktu .Powiedzcie jak mam dalej żyć wiedząc że nic złego nie zrobiłem rodzinie , nie wiedząc za co to wszystko mnie spotkało. Nie pozwolił mi sąd o tym wszystkim zapomnieć , co miesiąc wysyłając alimenty żonie na nowo będę przeżywał tragedię którą mi zrobiła żona którą kochałem i ufałem .
~zoombi
Tez chcialbym znac na to odpowiedz. No niby zaproponowala mi rozwod ale z mojej winy, co by skutkowalo alimentami dla niej do konca zycia na poziomi nie gorszym niz obecnie. A ze dobrze jest to czy w zwiazku czy bez jedzie dalej. POwiedziec mozna zeby to ja zlozyl wniosek na rozwod. Trzeba miec podstawy lub czekac blad przeciwnika Tez chcialbym znac na to odpowiedz. No niby zaproponowala mi rozwod ale z mojej winy, co by skutkowalo alimentami dla niej do konca zycia na poziomi nie gorszym niz obecnie. A ze dobrze jest to czy w zwiazku czy bez jedzie dalej. POwiedziec mozna zeby to ja zlozyl wniosek na rozwod. Trzeba miec podstawy lub czekac blad przeciwnika i wtedy zaatakowac.
~misio
własnie jestem oskubywany na zywca
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Finanse dla dwojga

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki