Projekt uchwały, dotyczący zmian w składzie rady nadzorczej PKN Orlen, wniósł do porządku obrad akcjonariuszy spółki sam SP. Przegłosowanie zmian w porządku obrad wymagało większości trzech czwartych głosów.
Obrady akcjonariuszy PKN Orlen przerwano 30 czerwca na wniosek państwowej Nafty Polskiej (NP). Przed przerwą przyjęto m.in. absolutoria dla członków zarządu i rady nadzorczej płockiego koncernu oraz sprawozdanie finansowe spółki, decydując o pokryciu straty za 2008 r. z kapitału zapasowego.
Jeżeli podczas wznowionego posiedzenia akcjonariuszy PKN Orlen dojdzie do głosowania proponowanych przez zarząd płockiego zmian w statucie płockiego koncernu, przyjęcie tych zapisów zależeć będzie nie tylko od głosów Skarbu Państwa (SP) i spółek z nim powiązanych, ale także od stanowiska funduszy emerytalnych.
Przedkładając propozycje zmian w statucie spółki, zarząd PKN Orlen informował na początku czerwca, iż celem nowych zapisów jest zwiększenie przejrzystości akcjonariatu i doprecyzowanie ewentualnych powiązań między akcjonariuszami - chodzi m.in. o procedury pozwalające na identyfikację relacji łączących poszczególnych akcjonariuszy jako podmiotów powiązanych lub zależnych i doprecyzowanie ograniczenia prawa wykonywania głosów do 10 proc. w przypadku akcjonariuszy wchodzących w skład zgrupowania.
Zapis o ograniczeniu nie dotyczyłby SP, państwowej NP i podmiotów od nich zależnych. W efekcie zmiany w statucie PKN Orlen mają zabezpieczyć płocki koncern przed nieznanymi akcjonariuszami działającymi w porozumieniu.
Istotną jest również propozycja zapisów dotyczących powoływania i odwoływania członków rady nadzorczej PKN Orlen. W statucie pozostałby zapis o utrzymaniu przez SP jednego miejsca w radzie, którego obsadzanie nie wymaga decyzji akcjonariuszy. Natomiast dla wzmocnienia pozycji akcjonariuszy mniejszościowych zarząd płockiego koncernu proponuje wprowadzenie formuły gwarantującej im dwa do czterech miejsc w radzie - procedura ta ma zapewnić akcjonariuszom mniejszościowym uzyskanie istotnej reprezentacji w radzie, a tym samym realnego wpływu na decyzje spółki.
Obradujący w środę akcjonariusze PKN Orlen nie zdecydowali się ostatecznie na przeprowadzenie zmian w składzie rady nadzorczej spółki. Próba zgłoszenia przez AIG OFE kandydata do rady płockiego koncernu okazała się bezskuteczna, gdyż w obecnym dziewięcioosobowym składzie rady nie ma wakującego miejsca. Według statutu spółki, jej rada może liczyć od sześciu do dziewięciu członków.
Pod koniec czerwca AIG OFE zapowiedział, że zgłosi na niezależnego członka rady kandydaturę Stanisława Wedlera, prezesa Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych.
Rada nadzorcza PKN Orlen liczy dziewięć osób - zgodnie ze statutem spółki może w niej zasiadać od sześciu do dziewięciu członków. Obecny skład rady ustalony został głosami SP w czerwcu 2008 r. podczas ZWZ, a następnie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia akcjonariuszy płockiego koncernu.
W radzie PKN Orlen zasiadają: przewodniczący - Maciej Mataczyński, Piotr Wielowieyski, Grzegorz Borowiec, Jarosław Stanisław Rocławski, Grzegorz Michniewicz i Angelina Sarota - wszyscy zgłoszeni przez SP, a także Marek Karabuła i Krzysztof Kołach - obaj zgłoszeni przez Naftę Polską i Janusz Zieliński - zajmuje on miejsce przedstawiciela SP, o którego powołaniu i odwołaniu, zgodnie ze statutem spółki, decyduje sam resort bez udziału innych akcjonariuszy.
Status niezależnych członków rady płockiego koncernu posiadają: Kołach, Wielowieyski i Zieliński.
Z danych na luty 2009 r. publikowanych przez PKN Orlen wynika, iż 17,32 proc. akcji spółki posiada państwowa Nafta Polska, SP - 10,2 proc., ING OFE - 5,17 proc, a pozostali akcjonariusze 67,31 proc. (PAP)
mb/ je/ jbr/
Źródło:PAP





























































