REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

90% amerykańskich banków zaliczyło stress-testy

Krzysztof Kolany2015-03-12 01:41główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-03-12 01:41
Dodaj Bankier.pl w Google

28 z 31 największych banków w Stanach Zjednoczonych zaliczyło testy adekwatności kapitałowej. Bank of America dostał „zaliczenie warunkowe”. Oblały jedynie amerykańskie filie Deutsche Banku i hiszpańskiego Banco Santander.

Rezerwa Federalna uznała, że plany kapitałowe 28 największych banków nie budzą zastrzeżeń, co otwiera im drogę do wypłaty dywidend oraz skupu akcji własnych zgodnie z przedstawionymi zamierzeniami. W tej grupie znalazły się także Citigroup oraz amerykańska gałąź brytyjskiego banku HSBC, które nie zdały testu rok temu.

Bank of America uzyskał zaliczenie, ale Fed wymaga od banku przedstawienia nowego planu kapitałowego do końca września, aby zaradzić „pewnym słabościom w procesie planowania”.

fot. / / EastNews

Trzy banki: Goldman Sachs, JP Morgan Chase oraz Morgan Stanley zdały egzamin dopiero po dokonaniu korekt w pierwotnych planach.

Ze względu na  „wątpliwości jakościowe” Rezerwa Federalna nie zaakceptowała planów przedstawionych przez Deutsche Bank Trust Corporation oraz Santander Holdings USA – czyli amerykańskie filie dwóch wielkich banków europejskich. Wyniki ilościowe okazały się jednak w obu przypadkach zgodne z wymaganiami amerykańskiego nadzoru.

Wakacje na giełdzie

Od czasu pierwszych stress-testów z 2009 roku 31 największych amerykańskich banków zwiększyło kapitały własne z 641 mld do 1,1 biliona dolarów na koniec 2014 roku, dzięki czemu ich łączny współczynnik wypłacalności podniósł się z 5,5% do 12,5%. Gdyby amerykańskie banki badał polski nadzór, to zapewne większość z nich nie przeszłaby testów, ponieważ KNF krzywo patrzy na instytucje, których kapitały stanowią mniej niż 12% aktywów ważonych ryzykiem.

31 zbadanych największych banków w USA na koniec 2014 roku kontrolowało ponad 80% aktywów całego sektora. Suma bilansowa kontrolowanych instytucji sięgała 14 bilionów dolarów, co przy 1,1 bln USD kapitałów oznacza dźwignię finansową rzędu 12,7 do 1. Innymi słowy: utrata 7,86% aktywów zerowałaby kapitały własne największych banków Ameryki. Trzeba mieć naprawdę dużo zadufania, aby taki stan nazywać „silnym poziomem dokapitalizowania”.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zapytałem AI o przyszłość. Jedna z odpowiedzi: Polska nie dogoni Zachodu do 2040 r.
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~thomas_Jefferson
Banks are more dangerous than standing armies, as funding by posterity is but "swindling futurity on a large scale!!


Lichwiarstwo.
~lol3
terefere, dzień przed upadkiem Lehman dostawał AAA od agencji ratingowych. Te stress-testy są podobnie wiarygodne w razie większej niespodzianki na rynkach.
~KIMDZONGTUSK
buhahahaha! przecież FED i banki to Jedna Wielka Rodzina i krzywdy sobie nie zrobią; jednyie banki z Europy ( DB i Santander) jakoś "przypadkowo" są be ; Jankesi to ściemniacze
~exstract
Chyba zaczynają się przygotowywać na wrzesień?

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki