REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

O TYM MÓWI WALL STREETDłuższa wojna, droższa ropa i wyższe stopy procentowe uderzą w rynki

2026-09-12 06:00
publikacja
2026-09-12 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Inwestorzy z niepokojem analizują scenariusz, w którym konflikt na Bliskim Wschodzie potrwa dłużej. Cena ropy naftowej umacniająca się powyżej 100 dolarów za baryłkę stwarza bezpośrednie zagrożenie dla wielu klas aktywów.

Dłuższa wojna, droższa ropa i wyższe stopy procentowe uderzą w rynki
Dłuższa wojna, droższa ropa i wyższe stopy procentowe uderzą w rynki
fot. VADZIM SHUBICH / / Shutterstock

Deutsche Bank: Rynki ignorują widmo rosnących stóp

Stratedzy Deutsche Banku uważają, że inwestorzy zbytnio lekceważą to, ilu podwyżek stóp procentowych będzie potrzeba do ostatecznego opanowania inflacji. Zauważają „fundamentalną rozbieżność” między rynkowymi prognozami dotyczącymi działań Fedu i EBC a rosnącą presją inflacyjną. Zwracają przy tym uwagę na wskaźniki amerykańskiego sektora usług, które pokazują, że koszty firm rosną w tempie nienotowanym od początku pandemii, kiedy to inflacja w USA rosła w tempie 5 proc.

– Albo inflacja musi wyhamować, albo presja na wzrost stóp procentowych będzie się utrzymywać – ostrzegają analitycy Deutsche Banku, zaznaczając, że inwestorzy nie doceniają tego, jak agresywne mogą być działania banków centralnych w ciągu najbliższych 4–5 lat.

– Rynki nadal wyceniają płaski cykl podwyżek stóp przez Fed, co niewiele ma wspólnego z zachowaniem amerykańskiego banku centralnego podczas poprzednich cykli – dodają specjaliści banku.

Na razie rynki długu i akcji pozostają odporne, mimo rosnącej inflacji i spadających cen obligacji skarbowych. Deutsche Bank uważa, że ​​jeden z tych rynków jest zagrożony spadkami.

– Jeśli presja na podwyżki stóp się utrzyma, wymusi to odpowiednią korektę w przypadku ryzykownych klas aktywów. Coś musi ustąpić – kilka klas aktywów jest narażonych na skutki bardziej agresywnej polityki pieniężnej banków centralnych” – argumentują stratedzy banku.

Scammingout

Stanley Druckenmiller: Rentowności obligacji wciąż są za niskie

Kolejny wpływowy głos z Wall Street ostrzega, że obecne stopy procentowe w USA są oderwane od rzeczywistości. Koszty pożyczek w USA pozostają nieco zbyt niskie, a ci członkowie banku centralnego, którzy uważają obecną politykę za restrykcyjną, są w błędzie. Takie stanowisko przedstawił w tym tygodniu weteran rynków finansowych Stanley Druckenmiller.

– Twierdzenia tych członków Fedu, którzy wciąż tłumaczą, że stopy procentowe są restrykcyjne, są po prostu śmieszne. Kieruję się zdrowym rozsądkiem, a wystarczy tylko spojrzeć na ceny aktywów na całym świecie – komentuje Stanley Druckenmiller.

W tym tygodniu rentowność amerykańskich papierów skarbowych osiągnęła poziomy niewidziane od dawna. Rentowność 30-letnich obligacji podskoczyła do najwyższego poziomu od 2007 roku, sięgając 5,35 proc., a 10-letnich zbliżyła się do 5 proc., co jest najwyższym odczytem od 2023 roku.

– Biorąc pod uwagę to, co dzieje się z gospodarką, nakładami inwestycyjnymi i konkurencją o kapitał dłużny, rentowności obligacji wydają się nieco za niskie. Mamy do czynienia z powolnym, wynikającym z fundamentów wzrostem rentowności. Nie uważam jednak, by poziomy te były niepokojące – deklaruje Stanley Druckenmiller, który w przeszłości z sukcesami zarządzał funduszem George'a Sorosa.

Jego firma inwestycyjna (typu „family office”) Duquesne Capital w ostatnich latach z powodzeniem inwestowała w akcje spółek z sektora sztucznej inteligencji, jednak w minionych miesiącach zredukowała inwestycje w tym obszarze do zaledwie około jednej piątej portfela.

– Myślę, że osiągnęliśmy już taki etap rozwoju sztucznej inteligencji, że można już zacząć się nieco niepokoić – dodaje weteran Wall Street.

Stanley Druckenmiller w tym roku gra na spadki euro i funta szterlinga, jednak unika shortowania amerykańskiego dolara, ponieważ USA mają gigantyczną przewagę w rozwoju sztucznej inteligencji, do której Europa nie zbliżyła się nawet w minimalnym stopniu.

Prezes UBS: Czas na ostrożność i dywersyfikację

W ostatnich latach inwestorzy wykazują zbytnią pewność siebie, ignorując narastające wokół nich czynniki ryzyka geopolitycznego i gospodarczego – ostrzega Sergio Ermotti, prezes szwajcarskiego giganta bankowego UBS.

Ermotti zauważa jednak, że mimo drobnych wstrząsów wzrost gospodarczy i rynkowy jest nadal wspierany przez silne inwestycje w sztuczną inteligencję, centra danych i inne nowe technologie. Jednak na tych zbyt pewnych siebie inwestorów czeka coraz bardziej złożone otoczenie, gdyż na horyzoncie rysują się nowe zagrożenia.

– Pojawiają się nowe problemy lub obawy, podczas gdy stare pozostają nierozwiązane – powiedział w czwartek stacji CNBC prezes UBS, w czasie gdy cena ropy Brent – ​​po przekroczeniu bariery 100 dolarów – gwałtownie rosła w kierunku 107 dolarów.

Szef UBS zauważa, że ​​niepewność skłania inwestorów do szerokiego rozpraszania kapitału, zamiast stawiania na kilka dużych, skoncentrowanych inwestycji.

– W obecnych warunkach dość trudno – a wręcz nie jest to wskazane – kurczowo trzymać się wielu silnych przekonań – stwierdza Ermotti, zaznaczając, że w ostatnich kwartałach klienci jego grupy bankowej dywersyfikowali portfele, lokując środki w różnych sektorach i regionach, a jednocześnie kontynuowali inwestycje w sztuczną inteligencję i technologie. Wyższe stopy procentowe również zachęcają inwestorów do bardziej zrównoważonego podejścia. Utrzymująca się inflacja będzie wywierać presję na banki centralne, by w nadchodzących miesiącach kontynuowały podwyżki stóp procentowych.

– EBC może rozpocząć cykl podwyżek. W ślad za nim pójdzie Fed. Spodziewamy się kilku podwyżek w najbliższych miesiącach. Inflacja nadal wywiera presję – nie słabnie – dlatego uważam, że zasadne jest oczekiwanie wyższych stóp procentowych w niedalekiej przyszłości – twierdzi Sergio Ermotti.

UBS: Amerykańskiego dług zagraża rynkom akcji

Ropa szybująca powyżej 100 USD przedłużyła wzrostowy trend rentowności obligacji. Rentowność 10-letnich papierów skarbowych USA podskoczyła do 4,95 proc. – najwyższego poziomu od 2023 roku. W tym tygodniu, na fali obaw przed inflacją, w górę szły również rentowności innych głównych obligacji rządowych, m.in. w strefie euro, Japonii i Wielkiej Brytanii.

Analitycy banku UBS – kierowanego przez wspomnianego wcześniej Sergio Ermottiego – ostrzegają, że amerykański rynek akcji jest najbardziej narażony na ryzyko spośród wszystkich rynków rozwiniętych. Wynika to z wyjątkowo wysokiego poziomu zadłużenia rządu USA.

– Historia pokazuje, że „strażników rynku obligacji” (ang. bond vigilantes) rzadko udaje się okiełznać, biorąc pod uwagę wyzwania związane z próbą redukcji deficytów budżetowych, bez hamowania wzrostu gospodarczego czy napędzania inflacji – piszą analitycy UBS w komunikacie do klientów.

Kolejnym argumentem przemawiającym za podatnością amerykańskich akcji na spadki są wyśrubowane wyceny spółek z sektora sztucznej inteligencji. Odzwierciedlają one oczekiwania, że firmy te będą w przyszłości generować gigantyczne przepływy pieniężne, co z kolei czyni je niezwykle wrażliwymi na rosnące koszty kapitału.

Citigroup: Spada apetyt na ryzyko, kapitał odpływa

Obserwowane w ostatnich latach na światowych rynkach akcji pewność siebie i brak obaw inwestorów zaczynają słabnąć, o czym świadczą pogarszające się przepływy kapitału oraz malejący apetyt na ryzyko – wynika z analizy pozycjonowania inwestorów na świecie przeprowadzonej przez specjalistów Citigroup.

Na razie nastawienie inwestorów w USA wciąż pozostaje umiarkowanie optymistyczne, choć pod powierzchnią widać rodzącą się ostrożność. W Europie można zaobserwować znacznie silniejszy spadek przepływów kapitałowych, a na rynkach azjatyckich, szczególnie w przypadku południowokoreańskiego indeksu KOSPI oraz japońskiego Nikkei, gwałtownie przybywa pozycji na spadki.

– Coraz wyraźniej zarysowuje się rozbieżność między słabnącymi przepływami kapitału a wciąż relatywnie odporną postawą inwestorów – stwierdzają stratedzy Citigroup.

Źródło: Verslo žinios (Grupa Bonnier)
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: O tym mówi Wall Street

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki