REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

12 zł na godzinę wyeliminuje z rynku pracy ochroniarzy emerytów?

Łukasz Piechowiak2016-03-15 15:48główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2016-03-15 15:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej na umowach-zleceniach w wysokości 12 zł brutto jest niemal pewne. Według pomysłodawców ustawy jest to sposób na eliminację patologii na rynku pracy, m.in. tych pracodawców, którzy oferują zleceniobiorcom bardzo niskie stawki, np. 3 zł za godzinę. Kłopot w tym, że są one na porządku dziennym w instytucjach publicznych, które decydują się na outsourcing usług ochrony i utrzymania czystości. Eksperci alarmują, że to sprzątaczki i ochroniarze w pierwszej kolejności stracą pracę.

Eliminację patologii z umowami-zleceniami trzeba rozpocząć właśnie od urzędów pracy. Teoretycznie rozwiązaniem miało być odejście od kryterium najniższej ceny i stosowanie klauzul społecznych, ale praktyka pokazuje, że dobre intencje niekoniecznie pokrywają się z rzeczywistością.

Pracodawcy i przedsiębiorcy są raczej przeciwni wprowadzeniu minimalnej stawki godzinowej z dwóch powodów. Po pierwsze podnosi to ich koszty zatrudnienia, a po drugie ustawa nakłada na nich uciążliwe obowiązki ewidencji czasu pracy zarówno po stronie zleceniobiorcy jak i zleceniodawcy, których prawdopodobnie właściwą funkcją jest zniechęcanie do zawierania umów-zleceń na rzecz umów o pracę.

fot. Krystian Maj / / FORUM

Przedstawiciele firm zajmujących się „outsourcingiem pracowników” stoją na stanowisku, że minimalna stawka godzinowa będzie miała negatywny wpływ na rynek pracy, bo instytucje publiczne, które najczęściej zlecają usługi utrzymania czystości i ochrony zewnętrznym podmiotom, wcale nie chcą i nie są gotowe do zwiększenia nakładów na te wydatki.

Z kolei podmiotów zewnętrznych nie stać na podwyżki i jednoczesne utrzymanie jakości świadczonych usług. To oznacza zwolnienia i osoby, które teraz pracują za 6 zł na godzinę nie będą miały nawet tego – tak wynika z tłumaczenia przedsiębiorców.

Wakacje na giełdzie

Koniec z "dam pracę 4zł/h"

O co w tym tak naprawdę chodzi? Przede wszystkim o pieniądze. Temat z niechętnymi do ponoszenia kosztów „dobrej zmiany” instytucjami publicznymi ma swoje drugie dno. Po pierwsze, jeśli minimalna stawka godzinowa zostanie wprowadzona w wysokości 12 zł, to zatrudnianie na „pełen etat” na zleceniu z możliwie najniższym dozwolonym prawem wynagrodzeniem będzie droższe niż zatrudnienie na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem minimalnym. Minimalne na zleceniu wyniesie ok. 2160 zł brutto, podczas gdy płaca minimalna obecnie wynosi 1850 zł brutto. Innymi słowy, urzędom nie będzie się opłacało korzystać z usług pośredników – bardziej opłacalne będzie zatrudnienie sprzątaczki i ochroniarza na etat.

Pośredników czekają ciężkie czasy

I tu jest pies pogrzebany. Urzędy nie zrezygnują z ochrony i sprzątaczek, bo to usługi, które muszą być wykonane – wzrosną koszty, bo kontrakty z firmami zewnętrznymi faktycznie były bardziej opłacalne, ale bądźmy poważni – władza nie pozwoli sobie na to, by efektem „dobrej zmiany” były brudne urzędy.

Branża straci najlepszego klienta, który niejako dorobił się właśnie na kontraktach z administracją publiczną. Eksperci przekonują, że to odbije się na jakości – w odniesieniu do usług ochroniarskich i serwisu sprzątającego w urzędach publicznych ten argument można traktować tylko jako żart.

Ale to nie koniec kłopotów, bo wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej wpłynie również na wzrost cen usług oferowanych prywatnym podmiotom. Pośredników czekają ciężkie czasy, ale to wcale nie musi oznaczać, że bezrobocie wzrośnie. Na pracę za 5 zł na godzinę brutto często zgadzają się osoby z ustalonym prawem do emerytury. W dużym stopniu to oni są odpowiedzialni za to, że na rynku obowiązują takie niskie stawki.

Zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z FUS emeryt bez narażenia się na zmniejszenie świadczenia może miesięcznie zarobić nie więcej niż wynosi 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Od 1 marca 2016 r. jest to 2846,90 zł brutto.

Źródło:
Tematy

Komentarze (167)

dodaj komentarz
bettya
Szczerze to wolę płacić za monitoring wizyjny SCAZI niż za emerytowanego ochroniarza z orzeczeniem o niepełnosprawności.
~muminek
Nie wyrokujcie przedwczesnie, sam jestem na takiej emerytalnej doróbce w Impelu, źle nie jest i płacowo do przyjęcia.
~egon
Nie jest tak żle, nie ma co poddawać się presji medialnej. Pki co pracuję w Impelu i czuję się tu bezpiecznie na swoim miejscu.
~koriolan
Strachy na lachy. O ile się oriętuję to w Impelu nikomu w tej branży nic nie grozi, przynajmniej nie słyszę a wciąż pracuję.
~Mirek
Jeden rabin powie tak, inny rabin powie nie;) Nie od dziś wiadomo, że nieznajomość prawa szkodzi - https://6krokow.pl/umowy-cywilnoprawne-czyli-umowa-o-dzielo-i-zlecenie/
~xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
jestem Dyrektorem działu handlowego pewnej warszawskiej firmy i powiem szczerze że nie jest dobrze na rynku jeśli o chodzi o ochronę dużo firm traci obiekty ponieważ klienci nie maja budżetu na utrzymanie ochrony więc zatrudniają swoich pracowników powiem jeszcze tyle że ja daje wszystkim agencja ochrony jeszcze rok . I będą firmy jestem Dyrektorem działu handlowego pewnej warszawskiej firmy i powiem szczerze że nie jest dobrze na rynku jeśli o chodzi o ochronę dużo firm traci obiekty ponieważ klienci nie maja budżetu na utrzymanie ochrony więc zatrudniają swoich pracowników powiem jeszcze tyle że ja daje wszystkim agencja ochrony jeszcze rok . I będą firmy padały ponieważ nie będą się miały z czego utrzymać PiS zrobił po to podwyższke aby zniszczyć polskę rozumiem że dla innych to uśmiech na twarzy bo myślą że jak podwyższka to będą w ochronach miliony zarabiać a tak naprawdę będą wychodzić na czysto 1460zł więc to nie wiem czy jest radość bo nawet w zamówieniach publicznych trwa nadal walka o niskie stawki .
~21
Polna Poznań Szpital Emeryci,ręciści i pijaki.Tacy zostali a młodzi zwolnieni.
~tsn
cut the middle man.
to są stanowiska typowo etatowe. etat powinien być tańszy, bowiem jest bardziej pożądany przez obywateli.
Przy zatrudnieniu sprzątaczki czy ochroniarza HR Urzędu może samo określić, czy kandydat nadaje się na stanowisko, więc nie rozumiem, czemu pośrednik tu jest potrzebny.
~teresa1967-at-onet-p
Emeryty i PFRON-iarze, jakies ubeki, policjanty i zolnierze - tak jak jest napisane, nie mam szacunku do takich ludzi, znam niejeden przypadek patologii oparty w ochronie na ich przykladzie - mlodzi z pozwoleniami na bron potrafia przez takich odejsc w ogole z branzy! Jestem przykladem wydalenia z obiektu, poniewaz w/w tam dorabiajacy Emeryty i PFRON-iarze, jakies ubeki, policjanty i zolnierze - tak jak jest napisane, nie mam szacunku do takich ludzi, znam niejeden przypadek patologii oparty w ochronie na ich przykladzie - mlodzi z pozwoleniami na bron potrafia przez takich odejsc w ogole z branzy! Jestem przykladem wydalenia z obiektu, poniewaz w/w tam dorabiajacy zmusili kierownictwo do wydalenia mnie stamtad - udalo mi sie wytrzymac najdluzej. A posiadam licencje 1 stopnia (wpis), mam 30 lat, przymierzam sie do pozwolenia na bron. Tak, pelno we mnie zalu, goryczy, bo branza ta moze nie miec przyszlosci przez takich.
~Kopiko
Dozór całodobowy 1 pracownik na zmianę, 732 godziny w miesiącu x 20 zł+ VAT (24,60) = 14.640 zł + VAT za dozór
Kwalifikowany pracownik ochrony z bronią i środkami przymusu 732 godziny x 30 zł+VAT(36,90) = 21.960 zł + VAT
Pracownik "ochrony" w szpitalu, zusie, prokuraturze, itp 732 godziny x 7 zł+VAT (8,61) = 5124
Dozór całodobowy 1 pracownik na zmianę, 732 godziny w miesiącu x 20 zł+ VAT (24,60) = 14.640 zł + VAT za dozór
Kwalifikowany pracownik ochrony z bronią i środkami przymusu 732 godziny x 30 zł+VAT(36,90) = 21.960 zł + VAT
Pracownik "ochrony" w szpitalu, zusie, prokuraturze, itp 732 godziny x 7 zł+VAT (8,61) = 5124 zł+ VAT. Większość przedsiębiorców rozumie, że za OCHRONĘ trzeba słono zapłacić. Żadna instytucja publiczna tego nie rozumie. Stąd takie patologie.

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki