REKLAMA
TYLKO U NAS

Górnicy z JSW chcą kolejnej podwyżki. Żądają spotkania z Sasinem

2023-01-03 15:02
publikacja
2023-01-03 15:02

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) w trybie sporu zbiorowego wystąpili we wtorek do zarządu firmy o 25-procentową podwyżkę wynagrodzeń. Zwrócili się też do rady nadzorczej o negatywnie zaopiniowanie planu techniczno-ekonomicznego spółki, który - według związków - zakłada zamrożenie płac.

Górnicy z JSW chcą kolejnej podwyżki. Żądają spotkania z Sasinem
Górnicy z JSW chcą kolejnej podwyżki. Żądają spotkania z Sasinem
fot. Dawid Lach / / JSW

Pod pismami w tej sprawie podpisali się szefowie działających w JSW reprezentatywnych organizacji związkowych: Solidarności, Federacji Związku Zawodowego Górników oraz związku Kadra. Przedstawiciele zarządu JSW nie skomentowali wystąpienia związkowców.

Według informacji związków, w planie techniczno-ekonomicznym JSW na 2023 rok zarząd spółki zaplanował realny wzrost kosztów energii, inwestycji czy usług, nie przewidział jednak wzrostu wynagrodzeń ok. 22-tysięcznej załogi JSW.

"Rada Nadzorcza powinna negatywnie zaopiniować plan techniczno-ekonomiczny na 2023 rok. Na lekceważenie problemu płac w JSW, w dobie inflacji, przy jednoczesnych ogromnych zyskach spółki, nie może być naszej zgody. Podwyżki wynagrodzenia nie są naszą fanaberią, ale koniecznością w dzisiejszych trudnych czasach" - napisali związkowcy w portalu społecznościowym.

"Na zamrożenie kosztów pracy przez Zarząd JSW SA nie będzie naszej zgody, a odpowiedzią będzie wszczęcie procedury sporu zbiorowego, z groźbą strajku włącznie" - deklarują związki, które dały zarządowi spółki trzy dni na spełnienie sformułowanego w piśmie postulatu.

Przedstawiciele strony społecznej chcą, by 25-procentowa podwyżka wynagrodzeń obowiązywała od 1 stycznia 2023 r. poprzez wprowadzenie nowych tabel stawek płac zasadniczych.

"Brak spełnienia żądania oznacza wszczęcie sporu zbiorowego z pracodawcą i upoważnia stronę społeczną do podjęcia wszelkich kroków, przewidzianych w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, do strajku włącznie" - czytamy we wtorkowym piśmie do zarządu JSW.

Związki poprosiły też radę nadzorczą firmy o wnikliwą analizę przygotowanego przez zarząd planu techniczno-ekonomicznego firmy, szczególnie w zakresie kosztów pracy w 2023 roku, a także o negatywne zaopiniowanie tego planu. Ostrzegli, że brak podwyżek doprowadzi do konfliktu w spółce.

W grudniu ub. roku związkowcy porozumieli się z zarządem JSW w sprawie podwyżki wartości tzw. flapsów, czyli przysługujących górnikom posiłków regeneracyjnych. Od 1 stycznia ich wartość wzrosła z 30 do 52,35 zł, czyli 1,5 proc. minimalnego krajowego wynagrodzenia. Podwyżka ta kosztuje spółkę 84 mln zł rocznie. Związkowcy potrzymali przy tym swoje postulaty płacowe i zażądali spotkania z wicepremierem, ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem.

Po raz pierwszy związki wystąpiły z propozycją wzrostu płac rzędu 25 proc. 12 grudnia ub. roku. "W odpowiedzi zostaliśmy poinformowani, iż postulowany na 2023 rok wzrost płac na poziomie 25 proc. nie jest możliwy do zrealizowania. Odpowiedź ta została przekazana dzień później bez żadnej analizy ani propozycji spotkania w tym temacie" - napisali w grudniu związkowcy do wicepremiera Sasina.

W ocenie szefów działającej w JSW Solidarności, Federacji Związku Zawodowego Górników oraz związku Kadra, sytuacja finansowa spółki, notującej w tym roku rekordowe zyski, jest bardzo dobra. "Zysk netto za okres I-IX 2022 r. wyniósł 5,9 mld zł - i nie wynika on tylko z dobrej koniunktury, ale przede wszystkim z dużego zaangażowania pracowników w realizację zadań produkcyjnych, w tym w dni wolne od pracy, czyli w sobotę, niedzielę i święta, często kosztem życia rodzinnego" - napisali w grudniu związkowcy.

W zeszłym roku wynagrodzenia w JSW wzrosły o 10 proc. W lipcu ub. roku pracownikom wypłacono także jednorazową nagrodę w wysokości od 13 do 19 tys. zł brutto, co kosztowało spółkę ok. 480 mln zł. Związkowcy wskazują, że inflacja powoduje spadek realnych płac górników - stąd postulat adekwatnego wzrostu wynagrodzeń. Spółka oficjalnie nie skomentowała dotąd związkowych postulatów płacowych.(PAP)

mab/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (35)

dodaj komentarz
jangcy
Panowie górnicy, dziekujemy za wasze wielkie poświęcenie pracy w nadgodzinach w soboty i w niedziele, z które oczywiście dostaliście 50% i 100% dodatku. Inaczej do tej roboty byście nie przyszli. Tak ja do roboty mnie przychodzą liderzy związkowców ktorych pracodawcy musza utrzymywać bo wynika to zapisów ustawowych.
Te hołotę
Panowie górnicy, dziekujemy za wasze wielkie poświęcenie pracy w nadgodzinach w soboty i w niedziele, z które oczywiście dostaliście 50% i 100% dodatku. Inaczej do tej roboty byście nie przyszli. Tak ja do roboty mnie przychodzą liderzy związkowców ktorych pracodawcy musza utrzymywać bo wynika to zapisów ustawowych.
Te hołotę które nic nie robi a tylko bruździ bym wybatożył. Utrzymywanie darmozjadów to lewacka aberracja.
polityka_to_nie_ekonomia
Są zyski to chcą podwyżek. Spoko. Proponuję rozliczyć też straty w ostatniej dekadzie. Będą musieli dokładać do pracy w kopalni
grzegorzkubik
Nie może być tak by górnik przeskakiwał kilkukrotnie bibliotekarza w zarobkach. Bibliotekarz się kształcił a co zrobił górnik? Trzymajmy się zasad.
jarunia
sprzedałem tego śmiecia i proponuję tą socjalistyczną spółkę usunąć z Giełdy
langdon25
Jestem darmozjadem.

Żądam 25% podwyżki.

Żądam spotkania z Sasinem.
typowyznawca
Spokojnie to wszystko pod publikę nuz są dogadani. 15 max 18 dostana
charnecky
Podwyżka o 1/4 pensji zasadniczej? Czy upadli na głowę?
Dostali podwyżkę ok. 30% w 2022 roku (2 wynagrodzenia pełne w lipcu i grudniu) oraz +10% wzrostu wynagrodzenia zasadniczego.

A teraz wyciągają łapy po +25%... gdzie większość społeczeństwa może oczekiwać jedynie minimalnej podwyżki, albo ich brak.

To jest skandal.
Podwyżka o 1/4 pensji zasadniczej? Czy upadli na głowę?
Dostali podwyżkę ok. 30% w 2022 roku (2 wynagrodzenia pełne w lipcu i grudniu) oraz +10% wzrostu wynagrodzenia zasadniczego.

A teraz wyciągają łapy po +25%... gdzie większość społeczeństwa może oczekiwać jedynie minimalnej podwyżki, albo ich brak.

To jest skandal. Żadne pieniądze im się nie należą. Jeśli PiS nie da im podwyżki, mają mój głos jesienią.
men24a
A wiatrak by się kręcił i zarabiał a społeczeństwu zamarzyło się górniczy wungiel to niech płacą i dopłacają. Ale jest proste rozwiązanie, podnieść cenę prądu i dać im co roku 25% podwyżki bo to nasze dobro narodowe.
baibina
No wolacy a u was w Biedrze jak tam się powodzi? Nie przelewa się? Bon na swieta 300 zł był? XD Ile tam odprawy z budowy sie nalezy? uscisk dłoni kierownika budowy? XD
baibina
Nie tych co trzeba sądziliśmy za Strajk w kopalni Wujek :) GDZIE JEST GENERAŁ KISZCZAK!?

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki