Bankructwo SVB mocno namieszało na rynku. Prawdopodobna jest zmiana jastrzębiego podejścia Fed do polityki pieniężnej. Wraz ze wzrostem niepewności osłabia się złoty — dolar jest droższy niż w piątek o ponad 2,5 gr. Euro przed 11:30 zyskuje natomiast 1 gr. Ale przed złotym trudny tydzień.


[Aktualizacja 13:45] Złoty delikatnie obrabia poranne straty. Ok. godziny 13:45 kurs USD/PLN kształtuje się w okolicach 4,39, a kurs EUR/PLN ciągle pozostaje powyżej 4,69. Frank kontynuuje umocnienie i para CHF/PLN jest już handlowana po 4,82 — najwyżej od 3 tygodni. Z kolei para GBP/PLN po przekroczeniu poziomu 5,31 ok. godziny 13:30 handlowana jest już poniżej tego poziomu.
Początkowo, w poniedziałek, dolar osłabiał się, w efekcie czego kurs USD/PLN spadł dziś rano do najniższego poziomu od początku lutego (ok. godz. 4:15 było to blisko 4,345). Później jednak obserwujemy osłabienie złotego — ok. godziny 11:30 kurs zbliżył się do poziomu 4,40
"Bankructwo amerykańskiego Silicon Valley Bank było następstwem agresywnych podwyżek stóp procentowych. Fed widząc tego następstwa może stać się bardziej powściągliwy w dalszym zacieśnianiu polityki monetarnej. Z tego powodu spadają rentowności w USA i traci na wartości dolar. Paradoksalnie więc upadek jednego z amerykańskich banków wcale nie musi dalej psuć nastrojów na rynku" — piszą analitycy mBanku.
Rośnie również kurs EUR/PLN, który ok. 11:30 wynosił 4,6917. Osłabienie złotego może być efektem odpływu zagranicznego kapitału z polskiego parkietu — WIG20 traci ponad 3,3 proc. i jest najniżej w tym roku.

Przeczytaj także
"Złoty powinien więc dostać wsparcie ze strony rosnącego kanału kursowego EUR/USD. Z drugiej jednak strony zmniejszająca się dysproporcja pomiędzy nominalnym poziomem stóp w strefie euro i w Polsce ograniczać będzie korzyści płynące z utrzymywania przez zagranicznych inwestorów pozycji na naszej walucie, gdyż premia za ryzyko będzie się zmniejszać. Stąd oczekujemy w przyszłym tygodniu utrzymania się kursu EUR/PLN w przedziale 4,66-4,70" – wskazali w Dzienniku rynkowym ekonomiści PKO BP.
Złoty traci także do franka szwajcarskiego. Ok. godziny 11:30 kurs CHF/PLN znajdował się w okolicach 4,812 – o blisko 4 gr wyżej niż w piątek. Wzrósł również kurs funta brytyjskiego. Ok. 11:30 GBP/PLN handlowano po 5,30 – niemal 2 gr drożej niż w piątek. Jednak w nocy praktycznie do wszystkich walut złoty umacniał się – trend ten uległ zmianie w zależności od danej pary walutowej w godzinach 6-8 rano.
Przed polskim złotym trudny tydzień
"Najważniejszymi wydarzeniami rynkowymi zarówno dla rynków bazowych, jak i złotego będą wtorkowe dane inflacyjne z USA oraz czwartkowa decyzja EBC. Jeśli zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów roczna dynamika amerykańskiej inflacji, zarówno w ujęciu całościowym, jak i bazowym, spowolni wskazując na kontynuację procesu dezinflacyjnego w Stanach Zjednoczonych, to przy jednoczesnej podwyżce stóp EBC o 50 pb. oraz utrzymaniu mocno jastrzębiego przekazu ze strony prezes Ch. Lagarde, kurs EUR/USD powinien powrócić do rozpoczętego w październiku ubiegłego roku średniookresowego trendu wzrostowego. Wydaje się, że taki też scenariusz, przy mieszanym wydźwięku płynącym z raportu NFP, zaczęli rozgrywać już w piątek uczestnicy rynku, dzięki czemu kurs głównej pary walutowej wzrósł w pobliże 1,07" – napisali ekonomiści PKO BP.
JM/PAP
































































