REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Kryzys mieszkaniowy rozpala Hiszpanię. Po wielkim proteście doszło do zamieszek

2026-10-06 07:15
publikacja
2026-10-06 07:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Do zamieszek doszło w poniedziałek późnym wieczorem w Barcelonie pod koniec wielotysięcznego protestu w sprawie kryzysu mieszkaniowego. Agencja EFE podała, że policja zatrzymała kilka agresywnych osób.

Kryzys mieszkaniowy rozpala Hiszpanię. Po wielkim proteście doszło do zamieszek
Kryzys mieszkaniowy rozpala Hiszpanię. Po wielkim proteście doszło do zamieszek
fot. Nacho Doce / / Reuters

Protest odbył się w dniu ogłoszenia przez premiera Hiszpanii Pedra Sancheza przedterminowych wyborów parlamentarnych na 29 listopada. Decyzja ta zapadła po tym, jak w ubiegłym tygodniu Kongres Deputowanych nie poparł - głosami opozycyjnych Partii Ludowej (PP) i Vox, oraz niepodległościowej katalońskiej partii Junts, która często wspierała socjalistyczny mniejszościowy rząd - dwóch rządowych propozycji przepisów zwiększających ochronę najemców i ograniczających możliwości obrotu mieszkaniami przez fundusze inwestycyjne.

Pierwotnie protest w Barcelonie miał się odbyć w sobotę, podobnie jak w ponad 50 innych hiszpańskich miastach. Został przełożony na poniedziałek z uwagi na ostrzeżenie przed ulewnymi deszczami. Według organizatorów manifestacji – związków lokatorów – wzięło w nim udział ok. 120 tys. osób. Zdaniem władz Barcelony demonstrantów było ok. 20 tys.

Protest przebiegał w spokojnej atmosferze niemal do samego końca, kiedy to agresywni uczestnicy, którzy w większości mieli zasłonięte twarze, zaczęli  podpalać kontenery na śmieci, doprowadzając do uszkodzenia zaparkowanego samochodu, oraz rzucać butelkami, kamieniami i petardami w funkcjonariuszy służb porządkowych. Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej, aby ugasić wywołane pożary.

Kilkadziesiąt metrów dalej od miejsca tych wydarzeń, w centralnej części placu Katalońskiego, nadal trwa protest w formie złożonego z kilkudziesięciu namiotów miasteczka. Liczące kilkaset namiotów miasteczko wyrosło też na centralnym placu Puerta del Sol w Madrycie; protestanci rozstawili też namioty w Walencji, Sewilli i Bilbao.

Scammingout

Kwestia mieszkalnictwa stała się centralnym punktem debaty w Hiszpanii 23 września, w dniu oglądanej przez wielu Hiszpanów eksmisji 87-letniej Maricarmen Abascal z jej mieszkania w Madrycie, które zajmowała od 70 lat. Eksmisji towarzyszyły gwałtowne protesty, które następnie rozlały się po całym kraju, a opinia publiczna przesunęła swoją uwagę z lipcowego kryzysu migracyjnego na kwestie mieszkalnictwa.

Organizator protestów – konfederacja związków lokatorów – nawołuje do strajku generalnego. W poniedziałek dwie największe centrale związków zawodowych, zrzeszających ponad 2 mln członków, zadecydowały o przeprowadzeniu w listopadzie 24-godzinnego strajku generalnego z żądaniem godnych płac i prawa do mieszkania.

Z Madrytu Justyna Wojteczek (PAP)

jw/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
hylobiusnews
Nasze "rzetelne media" jakoś pomijają że protesty trwają w całej Hiszpanii.
Sanchez pójdzie siedzie Za mieszkalnictwo, migrantów i łapówki.
Do ciupy z komuchem.
hfast
bilety lotnicze są za tanie
hfast
a wystarczy podnieść opłaty lotniskowe operatorom i skończy się sraczka o nazwie city break

Powiązane: Hiszpania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki