REKLAMA
TYLKO U NAS

OPINIASektor bankowy ponownie źródłem ryzyka dla gospodarki. W Polsce stabilnie, mimo kredytów frankowych

2023-07-04 17:03, akt.2023-07-04 17:30
publikacja
2023-07-04 17:03
aktualizacja
2023-07-04 17:30

Zawirowania w bankach w USA sprawiły, że sektor bankowy stał się ponownie źródłem ryzyka dla gospodarki. Sytuacja banków w Polsce jest jednak stosunkowo stabilna, mimo ryzyka związanego z kredytami frankowymi - wynika z analizy EY.

Sektor bankowy ponownie źródłem ryzyka dla gospodarki. W Polsce stabilnie, mimo kredytów frankowych
Sektor bankowy ponownie źródłem ryzyka dla gospodarki. W Polsce stabilnie, mimo kredytów frankowych
fot. Anton_AV / / Shutterstock

"Wraz z osiągnięciem przez inflację poziomów nienotowanych od wczesnych lat 80., banki centralne na całym świecie rozpoczęły proces zacieśniania polityki pieniężnej. Wzrost stóp procentowych zwiększa marże odsetkowe banków, a tym samym ich rentowność, ale jednocześnie obniża ceny obligacji, generując niezrealizowane straty w bilansach banków. Stanowi to zagrożenie dla stabilności banków jeśli prowadzi do odpływu depozytów, co było bezpośrednią przyczyną upadku kilku instytucji finansowych w USA. Europa zdawała się być jedynie biernym obserwatorem całej sytuacji, jednak bankowe perturbacje nie ominęły Starego Kontynentu" - napisano.

Jak wskazał Marek Rozkrut, partner i główny ekonomista EY na Europę i Azję Centralną, choć ostatnie turbulencje przywołują porównania z początkiem kryzysu w 2008 r., na Starym Kontynencie prawdopodobieństwo upadku banku jest zdecydowanie mniejsze niż w USA ze względu na solidny i rozległy nadzór finansowy, który obejmuje większość instytucji. "Najnowsza ocena przeprowadzona przez Europejski Urząd Nadzoru Bankowego potwierdza silną pozycję europejskich banków. Z drugiej strony obszary podatne na kryzysy występują nie tylko w sektorze bankowym, ale także w pozabankowych instytucjach finansowych, takich jak FinTechy, których rola na światowych rynkach od wielu lat rośnie" – ocenił Rozkrut.

Według analizy EY, ostatnie napięcia finansowe mogą sprawić, że banki będą jeszcze bardziej powściągliwe w udzielaniu kredytów. Europejskie banki zacieśniały kryteria i warunki udzielania kredytów jeszcze przed wystąpieniem zawirowań bankowych w USA, co było bezpośrednim skutkiem podwyżek stóp procentowych i pogorszenia koniunktury. Z tego samego powodu słabł również popyt na kredyt, zwłaszcza hipoteki. Skutkiem podwyżek stóp procentowych i zaostrzenia polityki kredytowej jest silne spowolnienie wzrostu wartości akcji kredytowej w strefie euro - zauważono.

W scenariuszu bazowym Zespół Analiz Ekonomicznych EY zakłada, że zawirowania w sektorze bankowym stopniowo ustąpią i nie spowodują istotnego dodatkowego zacieśniania warunków kredytowych – ponad to wynikające ze wzrostu stóp procentowych. Jak podkreślono, ostatnie tygodnie zdają się potwierdzać ten scenariusz – wydaje się, że zawirowania na rynkach finansowych ustąpiły, a w danych o warunkach kredytowych i kreacji kredytu w Europie jak dotąd nie widać dalszego wyraźnego spadku podaży kredytu.

Zgodnie z symulacją Zespołu Analiz Ekonomicznych EY, gdyby jednak problemy w sektorze bankowym powróciły lub zacieśnienie warunków kredytowych nastąpiło z pewnym opóźnieniem, mniejsza dostępność kredytów może sprawić, że do 2025 r. PKB w strefie euro będzie o prawie 2 proc. niższe niż w scenariuszu bazowym. Zdaniem analityków, potencjalne zacieśnienie rynku kredytowego będzie miało największy wpływ na kraje takie jak Chorwacja, Irlandia, Węgry czy Czechy. Polska jest w grupie krajów o najniższym stopniu ryzyka.

"Sektor bankowy nad Wisłą jest stabilny, więc ewentualny kryzys bankowy mógłby nas uderzyć bardziej pośrednio poprzez oddziaływanie na gospodarkę strefy euro i pogorszenie nastrojów, w tym w sektorze bankowym" – ocenił Rozkrut.

W analizie zwrócono uwagę, że na polskim gruncie uwagę banków przykuły w ostatnich tygodniach orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wskazujące, że banki nie mogą żądać od kredytobiorców wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, natomiast konsumenci mogą żądać od banków zadośćuczynienia oraz mogą wnosić o zawieszenie spłat kredytów w sytuacji wysokiego prawdopodobieństwa wygrania sporu z bankiem o nieważność umów kredytowych.

"Wyrok będzie mieć wpływ na zwiększenie się liczby spraw sądowych dotyczących kredytów frankowych rozstrzyganych na korzyść kredytobiorców. Banki aktualizują obecnie modele rezerw na ryzyko prawne oraz oceniają jak uwzględnić w ich parametrach ostatnie orzeczenia TSUE. Skala negatywnego wpływu na sektor bankowy, wymaganego wzrostu rezerw na ryzyko prawne będzie w pełni możliwa do oceny za kilka miesięcy w oparciu o dane o liczbie nowych pozwów kierowanych do sądów oraz liczbie nowych wniosków o ugody" – stwierdził Paweł Preuss, partner EY, lider sektora finansowego.

kmz/ drag/ doa/ ana/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki