REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zełenski raczej nie straci orderu. Sikorski: Prezydent zrozumiał, że się zagalopował

2026-06-12 10:45
publikacja
2026-06-12 10:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski powiedział w piątek, że odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu miałoby poważne skutki i zakończyłoby możliwość dialogu między prezydentami Polski i Ukrainy. Mam wrażenie, że Karol Nawrocki „zrozumiał, że się zagalopował” - dodał.

Zełenski raczej nie straci orderu. Sikorski: Prezydent zrozumiał, że się zagalopował
Zełenski raczej nie straci orderu. Sikorski: Prezydent zrozumiał, że się zagalopował
/ Warsaw Security Forum

W poniedziałek odbyło się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego, która zajęła się propozycją prezydenta Nawrockiego ws. odebrania tego orderu Zełenskiemu. Sprawa to pokłosie nadania przez ukraińskiego przywódcę imienia „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w tym kraju. Po posiedzeniu Kapituły poinformowano, że przedstawiła ona opinię prezydentowi, który podejmie decyzję w odpowiednim czasie. W czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz stwierdził, że „piłka jest po stronie ukraińskiej”, która ma obecnie czas na to, by „odpowiednio przeanalizować”, jaką wartość mają dla niej relacje z Polską.

Do sprawy odniósł się w piątek w radiowej Trójce Radosław Sikorski. Na pytanie, czy prezydent Nawrocki zwracał się do MSZ o opinię ws. odebrania Orderu Orła Białego Zełenskiemu, wicepremier odparł, że „rzeczywiście byłoby dobrze, aby uprzedzająco zapytać, jakie to może mieć skutki dla stosunków między Polską a Ukrainą”. - A miałoby skutki poważne, bo to by w zasadzie zakończyło możliwość dialogu między prezydentami. (...) Natomiast do mnie takie zapytanie nie dotarło - powiedział.

Jak jednocześnie stwierdził, ma wrażenie, że Nawrocki „zrozumiał, że się zagalopował” w tej sprawie. - Bo proszę zauważyć, od wielu dni mamy milczenie ze strony pana prezydenta. Może zrozumiał, że polityka zagraniczna jest trudniejsza niż się wydaje - dodał.

Pytany o stanowisko MSZ w sprawie orderu Zełenskiego, zastrzegł, że decyzje dotyczące odznaczeń należą do głowy państwa. - Przyznawanie odznaczeń to jest wyłączna prerogatywa prezydenta (...). Ja uważam, że sprawy historyczne są bardzo ważne, ale IPN-y polski i ukraiński nie powinny rządzić stosunkami politycznymi między naszymi krajami. Przeszłość jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest przyszłość - zaznaczył.

Wakacje na giełdzie

Pytany, czy spory polsko-ukraińskie mogą wpłynąć na obecność ukraińskiego prezydenta na zaplanowanej w Gdańsku na 25 i 26 czerwca konferencji dotyczące odbudowy Ukrainy, odparł, że nie ma sygnałów wskazujących na to, by Zełenski się na niej nie zjawił. - To jest wielki wysiłek polityczny i logistyczny Polski po to, aby pomóc Ukrainie w odbudowie i prezydent Wołodymyr Zełenski jest współgospodarzem tej konferencji, więc byłoby bardzo dziwne, gdyby nie przyjechał - powiedział Sikorski. „Nie mamy żadnych sygnałów, aby nastąpiła jakakolwiek zmiana planów co do współgospodarzenia konferencją” - zaznaczył.

Szef MSZ nie spodziewa się również, by napięcia historyczne między Warszawą a Kijowem wpłynęły na udział polskich przedsiębiorstw w powojennej odbudowie Ukrainy. - Uważam, że Polska będzie największym beneficjentem odbudowy z oczywistych względów. Jesteśmy bliscy geograficznie, kulturowo, językowo. Pomostem będą Ukraińcy mieszkający w Polsce. Mimo wojny, proszę pamiętać, dobrych kilkaset, jeśli nie ponad tysiąc polskich firm nadal w Ukrainie funkcjonuje – powiedział.

Dopytywany, czy spór wokół nadania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia UPA może służyć odwróceniu uwagi od problemów wewnętrznych Ukrainy, Sikorski odpowiedział: „ja bym obstawiał raczej, że prezydenci Polski i Ukrainy robią to samo”. „To znaczy jeden i drugi gra pod swój elektorat nacjonalistyczny” - dodał.

Nadanie Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA” wywołała falę krytyki w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki, wyrażając oburzenie decyzją prezydenta Ukrainy, zaproponował, by jednym z punktów zwołanego na 8 czerwca posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego było odebranie Zełenskiemu Orderu. Nawrocki stwierdził wtedy m.in., że „gloryfikowanie UPA jest rzeczą, która dostarczyła rosyjskiej propagandzie wiele tlenu do dezinformacji”.

W poniedziałek premier Donald Tusk zaapelował do prezydentów Polski i Ukrainy o „bezpośrednią i szczerą rozmowę”, zanim „emocje zrujnują naszą solidarność”. Podkreślił też, że współpraca leży w interesie obu państw i narodów, a konflikt w interesie Moskwy. (PAP)

sza/ sdd/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
nierzad
wystarczyl przyjazd budanowa z papierami i z nawrockiego zeszlo powietrze
stok1
Potrzebny jest list otwarty - może historyków - może Sejmu – po ukraińsku i po polsku - wyjaśniający Ukraińcom, że:
S. Bandera był przed 2. wojną światową terrorystą odpowiedzialnym za mordowanie wybitnych Polaków i Ukraińców.
Podczas wojny banderowcy i im pokrewni wymordowali ponad 100 000 Polaków i Żydów.
Pod koniec wojny
Potrzebny jest list otwarty - może historyków - może Sejmu – po ukraińsku i po polsku - wyjaśniający Ukraińcom, że:
S. Bandera był przed 2. wojną światową terrorystą odpowiedzialnym za mordowanie wybitnych Polaków i Ukraińców.
Podczas wojny banderowcy i im pokrewni wymordowali ponad 100 000 Polaków i Żydów.
Pod koniec wojny Bandera silnie wspierał hitlerowców.
blind-oln
Oni doskonale o tym wiedzą i dalej popierają działania bandery.
hylobiusnews
Zabranie orderu zakończyło by współpracę?!?
O czym ten dyplomatołek mówi???
trollmaster2
pytanie - jak bardzo damy się upodlić, nim powiemy - dość?
harrytracz
Zabrzmiało tak jakby to prezydent Polski był wszystkiemu winien.
samsza
Znowu bez oficjalnego wyrażenia oczekiwań ws. UPAmiętniania ? A co to szkodzi ?
Jak można politykę uprawiać na wsadzaniu głowy w piasek, do czego to prowadzi?
Do pokornej służby innym narodom?
To ta słynna polityka jagiellońska, wziąć obcego na szefa z Polaków zrobić drugą kategorię we własnym państwie i będzie git, no no...
jerrysss
Raczej nie chcę by moim ministrem reprezentującym polskie interesy za granicą był człowiek w którego domu nie mówi się po polsku!!!
Jedyna jego aktywność za granicą to selfie na trawniku przed białym domen. Natomiast bardzo lubi krytykować Pana Prezydenta!
mekm
ale nawrocki to po prezydent wiec nie wtrącaj głupiej antypolskiej propagandy członków z PiS !
klimaciarz
Klasa polityczna w Polsce do wymiany...od góry do dołu...z tymi ludźmi Polaków czeka jedynie zawód, rozczarowanie oraz wstyd

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki