REKLAMA

Sikorski o Trumpie: jeśli zakończy wojnę w Ukrainie, nominuję go do Pokojowej Nagrody Nobla

2026-09-22 07:20
publikacja
2026-09-22 07:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeśli prezydent Trump zastosuje nową ustawę sankcyjną, może doprowadzić do honorowego zakończenia wojny w Ukrainie - oświadczył w poniedziałek wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. Zobowiązał się, że jeśli to zrobi, nominuje Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla.

Sikorski o Trumpie: jeśli zakończy wojnę w Ukrainie, nominuję go do Pokojowej Nagrody Nobla
Sikorski o Trumpie: jeśli zakończy wojnę w Ukrainie, nominuję go do Pokojowej Nagrody Nobla
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Sikorski mówił o swoich nadziejach związanych z wtorkowym spotkaniem prezydentów USA i Ukrainy podczas rozmowy z dziennikarzami w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, gdzie składa wizytę.

- Chwała Bogu, że (prezydent Trump) podpisał Ustawę Lindseya Grahama. Teraz jeszcze trzeba podjąć decyzję o jej zastosowaniu. I to jest rzecz, którą prezydent Trump może wygrać, może doprowadzić do honorowego zakończenia tej wojny - powiedział Sikorski. - I przypominam moje publiczne zobowiązanie, że jeżeli mu się to uda, to - mając do tego prawo - sam nominuję go do Pokojowej Nagrody Nobla - dodał.

Ustawa Lindseya Grahama, podpisana przez Trumpa w miniony piątek, daje prezydentowi możliwość nałożenia dodatkowych sankcji i ceł w wysokości do 100 proc. na państwa kupujące rosyjską ropę i gaz. Wykorzystanie tego aktu prawnego zależy jednak od decyzji prezydenta.

Wicepremier przyznał, że wolałby, aby USA silniej wspierały Ukrainę, bo „dopiero, gdy Putin uzna, że nie jest w stanie wygrać tej wojny po akceptowalnym koszcie, stanie się bardziej wrażliwy na oferty Ukrainy, zawieszenia broni i negocjacji pokojowych”.

- Więc ja bym większy nacisk położył na wspieranie Ukrainy, a mniejszy na — jak póki co, niestety, nieudane - próby mediacji - powiedział.

Pytany zaś, czy Polska przyłączyłaby się do apelu Trumpa o wstrzymanie ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie w obliczu rosnących ceł oleju napędowego, odrzucił tę sugestię.

Scammingout

- Jeśli Ukraina znalazła czuły punkt Rosji, to trzeba by powiedzieć, co Rosja byłaby gotowa zrobić w zamian za takie - domniemane czy formalne, częściowe - zawieszenie broni - zaznaczył.

Mówiąc o zagrożeniu ze strony Rosji dla NATO, Sikorski zaznaczył, że Sojusz ma szczegółowe plany odpowiedzi na ewentualną rosyjską agresję, lecz dodał, że skoro Rosja nie potrafi od 13 lat podbić całego Donbasu, w jej interesie nie leży rozszerzanie wojny. Przestrzegał jednak, by nie lekceważyć zagrożeń i gróźb Moskwy.

- Ja byłem na polsko-ukraińskiej granicy. Byłem w Kijowie w zeszłym tygodniu, gdy na miasto padały bomby. W polskiej strażnicy na granicy polsko-ukraińskiej drżą szyby, gdy na Ukrainę w odległości półtora kilometra padają te unowocześnione rosyjskie drony - powiedział minister. - To naprawdę nie jest moment na wątpienie w rosyjskie zagrożenie, bo Rosjanie nam grożą. A jak Rosja nam grozi, to to jest wiarygodne - dodał.

Pytany przez PAP o wypowiedzi słowackiego premiera Roberta Ficy, który sugerował, że Słowacja mogłaby nie wywiązać się ze zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO, Sikorski odparł, że „niezależnie, czy to jest ktoś z zagranicy, czy to jest pan minister Błaszczak, myśli to samo”.

Były szef MON powiedział - odpowiadając na pytanie o to, czy Polska ruszyłaby na pomoc państwom bałtyckim w razie rosyjskiej agresji, że „polscy żołnierze powinni bronić Polski” i że zależałoby to od okoliczności, za co był krytykowany przez rząd. Fico z kolei oświadczył, że „zrobi wszystko, by Słowacja nie została wciągnięta w wojnę” i oskarżał państwa zachodnie o „dolewanie oliwy do ognia” w Ukrainie.

Komentując wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa na temat starań o „potężny układ” z Białorusią dotyczący importu nawozów potasowych, Sikorski docenił wysiłki wysłannika Trumpa w sprawie uwolnienia więźniów politycznych, lecz potraktował rozmowy o nawozach jako sprawę między USA i Białorusią.

- Co do dealów ekonomicznych, to nie znam szczegółów. No ale skoro Białoruś i Stany Zjednoczone to negocjują, to muszą uważać, że jest w tym jakaś obopólna korzyść - skwitował.

Z Nowego Jorku Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/ dafa/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Nagroda Nobla

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki